Wpis z mikrobloga

  • 9
Zapominając przy tym o całej satysfakcji płynącej z wychowania


@Nestetoth: nie lepiej zając się tresurą psów? Satysfakcja ta sama, ale legalnie można się go łątwiej pozbyc jak już się usatysfakcjonujesz
  • Odpowiedz
Fajna dyskusja się zrobiła, jakby gadali głuchy ze ślepym :P
Każdy wie (a przynajmniej powinien wiedzieć) jakie są konsekwencje posiadania i nieposiadania dzieci, każdy też patrzy przez pryzmat swoich potrzeb, swoich sił i swoich doświadczeń. Raczej nikt też nie patrzy na tę kwestię jako coś co w przyszłości będzie decydowało o ogólnym losie państwa.
Przysłowiowa "szklanka wody" rozumiana jako pomoc na stare lata jest durna, bo nikt nie ma pojęcia co będzie
  • Odpowiedz
Zapominając przy tym o całej satysfakcji płynącej z wychowania i tego jak się dziecko rozwija, jak robi progres..


@Nestetoth: No to raczej jeśli ktoś tutaj upraszcza rzeczywistość, to ludzie którym ciężko zrozumieć, że to nie jest jakaś uniwersalna norma i wielu osobom zwyczajnie to satysfakcji nie daje. Tak samo jest z instynktem macierzyńskim, wmawiano kobietom, że to coś naturalnego i że każdy to ma, a okazuje się, że często tak
  • Odpowiedz
Już dzisiaj zobacz ile tych staruszków łapie się na akcje z wnuczkiem i oddaję cały swój dobytek życia obcym ludziom.


@Nestetoth: ale wiesz, że mając dzieci złapiesz się na takie coś prędzej niż bezdzietny?
  • Odpowiedz
zabawne jest jak osoby bez dzieci upraszczają posiadanie dzieci do podania szklanki wody


@Nestetoth: ta, osoby bez dzieci upraszczają

Ja takich argumentów też nie
  • Odpowiedz
@krytyk1205: Bo po kocie to nic nie trzeba sprzątać, załatwia się do toalety i spłukuje sam wodę, a potem robi lasagne na obiad albo sam nasypuje do miski (tak, wiem, że istnieją podajniki karmy). Kotu służysz całe jego życie, gdzie potem bierzesz następnego i też mu służysz. No i biorąc pod uwagę, że kot jest w pełni zdrowy, zadbany i nie ma żadnych behawioralnych problemów. Nigdy nie dostanie też sraczki
  • Odpowiedz
@Vaerlin: Ale złapiesz się na inną akcję która będzie przedstawiona jako świetna okazja. Oszuści dostają się do ofiar tak żeby trafić w słabe punkty.
  • Odpowiedz
@xkajteqx: Ale nikt nie każe iść do grobu że swoim majątkiem xD przecież na naszą starość to odwrócone hipoteki i podobne umowy będą codziennością.

Ktoś tu jeszcze wspomniał o tym, że nikogo nie będzie stać na opiekuna/pielęgniarkę, ale jakoś jak patrzę na politykę migracyjną w krajach Azji wschodniej, to na moją starość przyjmą mnie tam z otwartymi rękoma, a tam z demografią nie ma takiego problemu i do posiadania służby
  • Odpowiedz
@SantoDomingo: a dziękuję bardzo. Już dawno przestałem starać się przekonać ludzi do swojej racji. Każdy żyje sobie jak chce. Ale jakoś nie potrafię się nie odezwać jak widzę że wyśmiewana jest normalność.
  • Odpowiedz
@Nestetoth: dzisiaj widziałem posta opa co złożył sobie komputer i wysłał zdjęcie z ledami rgb. Ludzie go zwyzywali i wydaje mi się że tu jest podobny schemat: trzeba wyśmiać i obrzydzić to co jest dla nich nieosiągalne.
  • Odpowiedz
trzeba wyśmiać i obrzydzić to co jest dla nich nieosiągalne.


@Mangusta13: mówisz o takich wypowiedziach jak ta? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zesrałeś się to chyba ty. D--a piecze z żalu i samotności?
  • Odpowiedz
@Mangusta13: @Andzejuk dokładnie tak jest. Wszystko co jest nieosiągalne dla tych osób tłumaczą sobie że to jest złe niedobre i nie dla nich. Jakoś sobie to trzeba racjonalizować żeby nie zwariować.
Ja nie jestem jakimś moralnym autorytetem. Widzę że skrajne strony jak lewicowe aktywistki i prawicowi incele starają się na siłę obrzydzić normalność.

Ja tylko bronię normalności.
  • Odpowiedz
@Nestetoth: ale wiesz typie, że ja cały czas cytuję ciebie XDD Jesteś tak zaślepiony swoim przekonaniem o nieomylności i obronie normalności, że nie widzisz, że zachowujesz się tak, jak zarzucasz to drugiej stronie.
  • Odpowiedz
Zapominając przy tym o całej satysfakcji płynącej z wychowania i tego jak się dziecko rozwija, jak robi progres..


@Nestetoth: Jestem bardzo blisko z 4 rodzinami z dziećmi w moim życiu. Każda z tych rodzin jest w pewien sposób zniszczona przez dzieci: moja rodzina to było piekło nienawiści do siebie rodziców, moja siostra zmaga się z autystycznym dzieckiem, które do końca życia będzie wymagało opieki, brat ma dzieci z problemami psychicznymi
  • Odpowiedz