Wpis z mikrobloga

no to mówię, że zero kreatywności, umiejętności radzenia sobie z przeciwnościami i rozwiązywania problemów, plus to toksyczne podejście "place i ma być, na już"

Wszystko się zgadza


@Kotouak: Ty masz toksyczne podejście. Cnotę robisz z tego, że w latach 90. czy 2000+ musielismy sobie radzić sami, bo soft był awaryjniejszy niż teraz.

Jesteś jak dziad z PRL-u co sie chwali, że umie odpalać malucha z kija, a teraz hurr durr młodzi
  • Odpowiedz
też mam hipotezę, że użytkownicy Appla to technologicznie analfabeci, którzy nie potrafią rozwiązywać problemów nie mając gotowych odpowiedzi.


@Kotouak: wiesz. Tylko co w tym złego.
Ja tam lubię podłubać w OS, ale używałem kiedyś Maca i to spoko opcja dla laików,nie analfabetów.

Fakt natomiast jest taki, że nie znam dobrego informatyka, co korzysta z Apple. No chyba, że po jailbrakeach xD
  • Odpowiedz
a co niby zrobisz na tym szmelcu, czego nie zrobisz na pc?


@Kotouak: po czym poznać, że nigdy nie miałeś maca i jesteś technologicznym analfabetą z mentalnościa janusza.
0 pojęcia o MACach a pierwszy do hejtowania.
Tak się składa, że na MACach dużo częsciej korzystasz z terminali niż na takim windowsie. A co zrobisz, czego nie zrobisz na PC? Na przykład kolejna aktualizacja nie zepsuje i nie zamuli ci sprzętu,
  • Odpowiedz
2) pciembiorca na kredycie: za pół roku będzie bankrutem, bo mu się firemka zesra, ale teraz jest kurła kimś bo ma komputer z jabłkiem i marynarkę z vistuli ¯\(ツ)/¯

3) szpanerzy z ifonami i brokułami (na łbie) z zawód: syn


@Kotouak:

nawet nie będę tego komentował, jakieś projekcje i kompleksy Ci się rodzą kolego, wyjdź do ludzi. Szpan? Sprzętem, który można teraz kupić za 2k zł? (tyle jest warty mój mac, który
  • Odpowiedz
@Kotouak: > plus to toksyczne podejście "place i ma być, na już"

Toksyczne podejście to dbanie o siebie jako konsumenta a nie kiwanie głowa ze zrozumieniem jak windows udupia aktualizacją integrację z bazą danych bo wywala dyski sieciowe albo android "zapomina" na miesiąc o luce bezpieczeństwa i można paść ofiarą przestępców xD to ja wolę być roszczeniowym typem
  • Odpowiedz
ale ty głupi jesteś, po marce wiertarki też oceniasz fachowców?


@westberlin: jeśli jakaś firma produkujące wiertarki prowadziłaby marketing tak jak firmy "modowe" (czyli np. Apple), to tak oceniałbym użytkowników takiej wiertarki. Ale żadna poważna firma produkująca wiertarki tak nie robi.
  • Odpowiedz
@SoundsGoodMan:

Widzisz, to, co dla Ciebie jest sufitem, dla mnie jest podłogą

No i po co pisałeś ten elaborat wcześniej, jak to zdanie wystarczy ¯\(ツ)/¯
Kolejny szpaner z kompleksem wyższości, oczywiście z jabłuszkiem pod pachą xD

  • Odpowiedz
Fakt natomiast jest taki, że nie znam dobrego informatyka, co korzysta z Apple. No chyba, że po jailbrakeach xD


@dafto: w moim korpo (ze świata IT) zdecydowana większość inżynierów siedzi na makach. Złymi informatykami bym ich nie nazwał.
  • Odpowiedz
@SoundsGoodMan: ja tam Maca nie używałem nigdy, z tego co piszesz to brzmisz jakbyś Windowsa używał ostatni raz 10 lat temu. Mi się po prostu użytkownicy Maca kojarzą jako dość tępi "artyści" lekkoduchy. Nie znam zbyt wielu programistów i żadnego, który by używał Maca, więc na ten temat się nie wypowiem. Ale przytoczę anegdotkę o moim promotorze magisterki, który wielbił Maca, ale większość programów naukowych potrzebnych do badań musiał odpalać
  • Odpowiedz
Mam mojego maka od 5 lat, nigdy nie musiałem robić format c, po prostu wyjąłem go z pudełka i jazda


@SoundsGoodMan: brawo to tak jak każdy laptop z windowsem jaki miałem, no dobra raz mi padł dysk który dorzuciłem, ale to nie kwestia systemu.

Przynajmniej mogłem sobie dokupić dysk, bo dla Appla to dalej czarna magia xD
  • Odpowiedz
@Kotouak: coś w tym jest mam iOS od roku i tu nie trzeba za wiele robić konfiguracja pod siebie telefonu to może 15 minut w androidzie to tamto sramto i jeszcze dupanto i pół dnia zleciało
  • Odpowiedz
tylko mi chodziło o to, ze te maki mają pewnie daleko od stockowego maka pokonfigurowane.


@dafto: szczerze wątpię, mało kto ma czas na zabawę. Właśnie po to kupili maki.

  • Odpowiedz