Aktywne Wpisy

Mishy +171
źródło: 1000021950
Pobierz
kaspil +565
Kurna ja to myślałam że jak nie noszę puszek do zwrotu to po prostu dokładam się do budżetu państwa na fundusz ochrony środowiska czy coś w tym stylu a to trafia do Janusza właściciela automatu xD Kto wpadł na ten genialny pomysł, przecież oni mają teraz motywację finansową żeby wiecznie stały "zepsute" xDDDDD #kaucjazabutelki





Może jeśli ktoś bardzo, bardzo chce dzieci to jest to średni scenariusz, ale w każdym innym przypadku bycie samej/samemu jest dużo lepsze niż bycie z nieodpowiednim partnerem. Zwłaszcza jeśli potrafi utrzymywać satysfakcjonujące związki pozaromantyczne. A już jak ten partner wie, że został wybrany z braku laku, to się wtedy zaczynają prawdziwe jazdy po kilku latach.
Celem zdrowego związku, a tym bardziej małżeństwa nie jest 'życie sobie' tylko założenie rodziny, tj. posiadanie dzieci. Niepopularna opinia w czasach, gdzie chodzi o to żeby sobie poruchać, pomniejszyć koszty życia i oddawać się przyjemnościom.
Nawet trudne małżeństwo, które zdołało odchować dzieci ma większa wartość, niż wybór samotnego życia z kotem, spędzanego na oglądaniu netflixa i podróżach. To także ciężkie do pojęcia dla ludzi z przestawionym systemem
Nie wiem skąd to wzięłaś bo z obniżaniem oczekiwań chodzi o to żeby znaleźć sobie normika, beciaka, a nie przegrywa XD chodzi o dopasowanie oczekiwań do swojej ligi, ale u ciebie w komentarzu widać mocne
Scenariusz 2 jest fajny o ile jesteś w wieku studenckim. W dorosłym życiu to wygląda tak że inni biorą śluby, mają dzieci, budują domu, jeżdżą na wakacje ze swoimi połówkami a ty tylko to oglądasz i wrzucasz posty że bycie singielką jest super. Poza tym skąd ty weźmiesz potem przyjaciółki? prawda jest taka że w pewnym wieku ludzie się zajmują swoimi partnerami a nie będą niańką dla starej