Afera ZondaCrypto i 350 mln zł strat. Ekspert: Nowa ustawa nic by nie zmieniła
Choć politycy kłócą się o veto prezydenta, prawda o aferze ZondaCrypto jest brutalna: nowe przepisy nie uratowałyby klientów, bo giełda działa na licencji z Estonii. Ekspert wyjaśnia, dlaczego polski nadzór ma związane ręce, a szanse na odzyskanie utraconych milionów są obecnie bliskie zeru.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 65
- Odpowiedz






Komentarze (65)
najlepsze
@krol_europy: To jest zbyt zorganizowane by mówić o "zapominaniu", to jest jedna z wielu akcji atakujących prezydenta. Widać to było na twitterze, i potem na wykopie, gdzie pewne osoby notorycznie wrzucały te bzdury. Przecież nawet Tusk tak wielokrotnie kłamał na twitterze. To samo jest z robieniem z Nawrockiego ruskiego agenta xD. Już na wykopie
Dyskusja o tym, czy państwo mogło "ochronić" środki klientów jest absurdalna. Kryptowaluty powstały właśnie po to, żeby to użytkownik był odpowiedzialny za swoje środki, a nie organy państwowe, banki czy inne instytucje.
Krypto użuwam tylko do płatności i na super zabezpieczeniach mi nie zależy, ale zawsze lepiej wiedzieć niż
Co ty pierdoilisz? Jaki VPN? Ile Ci płacą za wypisywanie takiej
nie sponsorowaliby, nieuku.
źródło: by
Pobierzhttps://wykop.pl/link/7699361/fundacja-otwarty-dialog-otrzyma-od-senatu-ponad-700-tys-zl
źródło: 502601368_9719946241457167_5770486895713823087_n
Pobierz@rafal-paszkowski: Niczego innego się nie spodziewałem XD Napisz lemingowi, że Zonda reklamowała się u nich to Ci napisze, że na Kanale Zero bardziej XD