Aktywne Wpisy

Ranger +6
Jak oduczyć dziecka 2lvl histerii, gdy trzeba zrobić coś delikatnie nie po jego myśli? Przykładowo nie chce iść spać do pokoju, ubrać bluzy/zmienić pieluchy, nie chce zakończyć zabawy, nie chce opuścić placu zabaw, albo wyjść z knajpy.
To samo ze smoczkiem - jak sobie ubzdura, że chce, to będzie wyć i robić wiochę pół godziny...
#dzieci #wychowanie #bombelek
To samo ze smoczkiem - jak sobie ubzdura, że chce, to będzie wyć i robić wiochę pół godziny...
#dzieci #wychowanie #bombelek
korell +47
Nie potrzebujesz:
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będzie niewiele gorszy
- markowych ciuchów, często nawet nowych ciuchów, w lumpach jest mnóstwo dobrej odzieży
- wakacji zagranicznych dwa razy w roku, a nawet wakacje krajowe są zbędne, nic się nie stanie jak te dwa tygodnie odpoczniesz w domu i zrobisz coś dla siebie
- mieszkania w centrum wojewódzkiego, ani nawet mieszkania w wojewódzkim
- wysokiego standardu, nowych mebli i wysokiej jakości wykończenia
- nowego iphone'a, wystarczy ci telefon za 500-800zł i będzie niewiele gorszy
- markowych ciuchów, często nawet nowych ciuchów, w lumpach jest mnóstwo dobrej odzieży
- wakacji zagranicznych dwa razy w roku, a nawet wakacje krajowe są zbędne, nic się nie stanie jak te dwa tygodnie odpoczniesz w domu i zrobisz coś dla siebie
- mieszkania w centrum wojewódzkiego, ani nawet mieszkania w wojewódzkim
- wysokiego standardu, nowych mebli i wysokiej jakości wykończenia
źródło: d
Pobierz




Kiedyś, z rok temu na spotkaniu z ludźmi z firmy 2 osoby powiedziały mi, że regularnie lecą na benzo przez pracę. Że mają bezsenność, brak poczucia sensu i lęk, którego nie potrafią wyjaśnić. Boją się nawet, jak pracują zdanie o wystarczy usiąść przed kompem. Jak częste jest to waszym zdaniem? I co powoduje takie problemy?
Ja brałem benzo głównie przez stres i presję w korporacji. Nie potrafiłem sobie poradzić z terminami, wieloma rzeczami w ciągu dnia, błędami z produkcji i tak dalej. Bałem się zwolnić bo rynek nie był łatwy i nie jest. Zdarzyło mi się to dwa razy przez 7 lat. Głównie przez nerwy.
Znam też dwóch innych programistów co brali benzo (nie wiem czy wciąż biorą). Też z nerwów i niespokojnego snu.
Źle zorganizowana praca, źle wykorzystany potencjał osoby, brak pewności co do jakości i pożytku pracy
Nie wiem czy źle zrozumiałeś, ale ja odpowiadałem na pytania o przyczynę. Te rzeczy, które wymieniłem to z kategorii "czynniki zewnętrzne"
Chodzi mi o bycie wrzuconym na taką wirującą i kulawą karuzelę, o którą bardzo łatwo w korpo, biurach czy innej pracy okołozespołowej
Może gdy zbyt wchodzi syndrom oszusta?
@Schizotypoidal To, sama prawda.
Najczęściej brak poczucia wsparcia i osamotnienie oraz strach przed zwolnieniem.
Myślę, że takie combo jest super częste.
Najczęściej wystarczy raz złamana psychika w pracy, dokręcenie śruby, praca w nadgodzinach, mobbing lub gnojenie. Lub po prostu w-------e po ciężkim z--------u z firmy, gdy zrobiłeś wszystko dobrze aż
- miks presji narzuconej przez samego siebie i otoczenie z poczuciem strachu, że wszystko sypnie się jak domek z kart i okażemy się frajerem który zmarnował życie na branżę jakiej już nie ma, a jaką obiecano zanim zaczynał naukę (presji i materialnej i psychicznej typu 'nie zawiedź')
- wyścig szczurów i coraz gorsza atmosfera między ludźmi
- leczenie problemów psychicznych w
powody:
-nieralne wymagania zarządu
-brak odpowiedniej ilości osób w pracy przez co przeładowanie pracą
-stres bo śmieć umowa
-słabe zarobki
-r--------l organizacyjny, często nikt nic nie wie, a później są z tego problemy i stres - czemu ten task leży, czemu ktoś zrobił tak, czemu coś takiego