Wpis z mikrobloga

#programista15k #programowanie #pracait #zdrowiepsychiczne #depresja

Kiedyś, z rok temu na spotkaniu z ludźmi z firmy 2 osoby powiedziały mi, że regularnie lecą na benzo przez pracę. Że mają bezsenność, brak poczucia sensu i lęk, którego nie potrafią wyjaśnić. Boją się nawet, jak pracują zdanie o wystarczy usiąść przed kompem. Jak częste jest to waszym zdaniem? I co powoduje takie problemy?
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JamesJoyce: Benzo tłumi myśli, emocje, łatwiej się funkcjonuje jak umysł jest trochę przytępiony, bo łatwiej się skupić na pracy i montonnych czynnościach. 99% prac nie ma większego celu czy wartości, a benzo pozwala o tym nie myśleć.
  • Odpowiedz
@Schizotypoidal @JamesJoyce: W mojej opinii największym czynnikiem jest, źle zorganizowana praca. Gdzie ty jako programista, czy też inny członek zespołu nie masz nic do gadania, nawet jak zgłosisz swoje sugestie. Okresy, gdzie nie dają ci niby nic do roboty, albo bardzo mało, mimo wypełniania wszystkich tasków, naprawdę zaczynasz się już nudzisz, mijają kolejne dni, gdzie nic kompletnie nie robisz a potem mają do ciebie po jakimś czasie pretensje czemu
  • Odpowiedz
@JamesJoyce oj chłopaki. Przykro mi. Serio. Ciężkie te historie. I jednocześnie tak realne i rzeczywiste. O stosowaniu medikinetu też słyszałem, sam próbowałem kilka razy, ale źle się czułem psychicznie na zjeździe.
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: nigdy się nie bawiłem w farmakologię i nie zamierzam. Bezsenności, ataków lęku, depresji itd. nie mam. Za to regularnie mam wrażenie, że coś zrobiłem źle w życiu i odczuwam żal do młodszego siebie. Boję się też brać jakiejś większej życiowej odpowiedzialności na siebie, bo wszystko wydaje się niestabilne i na pewno czułbym większą presję, a tak to mogę trochę uciekać w absurdyzm. Ach no i jakieś tam objawy wypalenia
  • Odpowiedz