Wpis z mikrobloga

bo z założenia działania gospodarcza ma się rozwijać i powiększać. Z czasem może zatrudniać pracowników. Z punktu widzenia państwa dzielność gospodarcza powinna napędzać gospodarkę i w ostatecznym rozrachunku płacić więcej podatków.


@Notes: No i dlatego mamy procentowe podatki, a nie nominalne. Zarabiasz mniej to płacisz mniej, zarabiasz więcej to płacisz więcej. Jest to zasada poprawną niezależnie od tego ile osób zatrudniasz i tego jakie dochody osiągasz.

Czym się różni stolarz
  • Odpowiedz
@fortySeven tia. Mają parę groszy więcej niż uoP i udają biznesmenów z leasingiem na dacie XD
@loczyn to indywidualna sytuacja. Jak inne punkty nie zaprzeczają to luzik. Ujowo tylko jak jesteś konsultantem od 8 do 16 i musisz odbijać kartę na b2b XD
  • Odpowiedz
  • 83
@Svav Warunek więcej niż 1 kontrahenta jest śmieszny gdy się spojrzy na to jak w przemyśle często masz całe fabryki które robią pod 1 kontrahenta gdy w IT często mają kontrakty z kilkoma firmami naraz.

Wystarczyłoby tak nie kraść na UOP to nie byłoby problemu B2B. Jak 2/3 wynagrodzenia podpieprzane jest w 2 progu to nie dziwne, że ludzie chcą to złodziejstwo zmniejszyć.
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: co to za zorganizowana akcja że od kilku jak nie kilkunastu dni wrzucasz posty by wywołać shitstorm i poobrażać ludzi pracujących w IT czy tam na b2b? Kolejny wielkinos po żabroplusy i atencję?
  • Odpowiedz
@Notes Nie musisz 8-16 ale masz core hour chociazby dlatego by konsultowac stawianie systemu z pracownikami firmy czy chociazby to zeby Cie recepcja wpuscila
  • Odpowiedz
@Notes Jeżeli jest taka możliwość i ktoś jest chętny z tego skorzystać to nie widzę powodu dlaczego nie mógłby tego robić skoro państwo daje takie opcje.Opodatkowanie na umowie jest skrajnie nie korzystne dla osób więcej zarabiających i wpadniecie teraz w drugi próg podatkowy to nie jest ogromny problem gdzie oddajesz conajmniej 40% swoich przychodów vs 5-8% na ryczałcie plus składka zdrowotna parę stówek. To się nazywa optymalizacja podatkowa ale niektórzy, tacy
  • Odpowiedz
@Notes: założyłeś działalność, jesteś wpisany w cedig, jesteś płatnikiem vat, jesteś firmą,
- twój kontrahent uważa cię za firmę
- skarbówka uważa cię za firmę
- @Notes z internetu nie uważa cię za firmę
Beka. Tak bardzo przejmujemy się twoim zdaniem :)
  • Odpowiedz
@MaresMiszcz: typowe. ktoś się interesuje tym, żeby w tym obsranym tekturowym państwie prawo w końcu działało i spełniało swoje funkcje, a jakiś normik wykopek mu odpowiada "musisz mieć smutne życie". jak temu ziomkowi, co walczy o to, żeby kierowcy nie rozjeżdżali pieszych na chodnikach. "znajdź se coś do roboty". człowiek ma jakąś wrażliwość społeczną, wyobraźnię i potrzebę działania, a normiki tylko potrafią pluć, że ma smutne życie. to ten kraj
  • Odpowiedz
@Notes: a jak wygląda tam z urlopami? Bo u nas B2B to zrzeczenie się urlopu i zakaz chorowania. Na B2B jęczą etatowi kołchoźnicy, którzy tego nawet za bardzo nie rozumieją. O emeryturze nie wspominając.
  • Odpowiedz
@Notes: Masz mikrofirme, mówisz, że jest Ci ciężko i jeszcze prosisz o dodatkowe obciążenia gdzie będziesz musiał przed urzędnikiem udowadniać, że nie jesteś koniem. Ty to chyba lubisz.
  • Odpowiedz
ITT: Polacy srają się o całkiem niski podatek dochodowy (na tle Europy). Sami siedzą na UoP i nie widzą, że są okradani przez B2B, bo nikt im z kieszeni fizycznie nie wyciągnał kaski.

Misie kolorowe skoro ktoś na b2b płaci mniej niż ktoś na UoP np podatku dochodowego, to kogo najbardziej tym trafiacie? Swoje najbliższe otoczenie, czyli samorządy xd
  • Odpowiedz
@Notes: Są 2 głowne grupy do spychania na b2b branze miedzy narodowe, i januszexowe pojescie. W branzach miedzy narodowych nie da sie innaczej jezeli twoja konkurecja płaci 20% podatku mniej zmiotą Cie z rynku i musisz przycinać na podatkach. Tak jest w lotnictwie IT, transporcie.do tykanie tego mozesz r----------c cała branze. Lepiej mieć mały procent czegoś duzego niż 100% bakrutujacego lotu. W IT jest podobnie, wyeliminujesz B2B to retowność znadowania
  • Odpowiedz