Wpis z mikrobloga

Z tą zmianą definicji gwałtu pędzimy w zawrotnym tempie w stronę Hiszpanii. Już wkrótce to ty będziesz musiał udowadniać, że miałeś zgodę, a nie kobieta, że została zgwałcona. W zeszłym tygodniu skierowanie prac do komisji poparły WSZYSTKIE partie w Sejmie.

A teraz was zastrzelę. Wiecie, że w Hiszpanii zakazany jest tzw. catcalling, czyli zaczepianie kobiet na ulicy czy np. gwizdanie na nie. I uwaga - dotąd było to wykroczenie, obecnie jest to przestępstwo (!!!).

Piękny świat lewicowych marzeń.

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #pieklomezczyzn #polska #prawo #ciekawostki
  • 370
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alzena: Problemem to chyba nie są robole gwiżdżący na przechodzące laski, ale gwałciciele, którzy nie gwiżdżą. No ale sprawmy, żeby świat był "bezpieczny", bo jakiś random na ulicy będzie bał się spojrzeć z wywalonym językiem na laskę, a g--------l po prostu wciągnie w bramę, albo z kumplami porwie i będzie gwałcił tygodniami. Świat będzie piękniejszy, bo kobiety będą czuły się bezpiecznie.
Skoro kobiety tak się boją o swoje bezpieczeństwo to
  • Odpowiedz
Z tą zmianą definicji gwałtu pędzimy w zawrotnym tempie w stronę Hiszpanii. Już wkrótce to ty będziesz musiał udowadniać, że miałeś zgodę, a nie kobieta, że została zgwałcona. W zeszłym tygodniu skierowanie prac do komisji poparły WSZYSTKIE partie w Sejmie.


@Kapitalista777: G---o prawda.

Tak po prostu.

To co mówisz to kłamstwo, nie mające związku z projektem.
  • Odpowiedz
@Kapitalista777 powiedz co dokładnie cie boli w zmianach które są proponowane?
Uważasz że domyślny stan, to powinna być zgoda?
To że trenujesz sobie boks amatorsko, i robisz sparingi z kumplami na imprezie, nie znaczy, że każdy może ci podejść i sprzedać luja w morde, i tłumaczyć się "bo nie powiedział że nie chce".

Czy to, że oskarżycielem bedzie prokuratura, a nie ofiara? Przecież dalej ta osoba co zwgałciła, dalej będzie broniącą
  • Odpowiedz
prawdopodobieństwo że jakaś kobieta zaciągnie cię w ciemny zaułek i zgwałci jest znacznie mniejsze niż w sytuacji odwrotnej


@Alzena: i nad tym ubolewam.
  • Odpowiedz
@worm_nimda ale jak w ogóle można wychodzić z założenia, że kobietę która jest kuso ubrana można zaczepiać, zgwałcić, napastować ją? Dla mnie to jest niepojęty tok myślenia. To tak jakby facet który założy obcisłe spodnie przez które odznaczają mu się genitalia dawał przyzwolenie na to, żeby go za nie łapać, nagabywać albo sypać sprośnymi tekstami. Jak można w ogóle tak myśleć?
  • Odpowiedz
@programista3k jak ktoś da ci w ryj, to nie może się bronić "bo się nie bronił" albo "nie powiedzial wyraźnie nie", nawet jak jesteś tak nabzdrygonolony, że nie kontaktujesz i nie jesteś w stanie się bronić.
  • Odpowiedz
@Alzena: Facet za popatrzenie kobietę może mieć p--------e, a z nowym prawem w hiszpanii jeszcze będzie musiał udowodnić, że nie miał złych zamiarów. Z takim prawem tylko czekać jak powstaną gangi kobiet i wtedy będzie krótko: oddaj telefon, pieniądze i zlizuj g---o z podeszwy albo zadzwonię po policję i powiem, że chciałeś mnie zgwałcić. I c--j nie masz opcji obrony. Tego chcesz?
  • Odpowiedz
@Nerus20 ale to co piszesz to wyłącznie twoje daleko idące fantazje. Gdzie facet za samo popatrzenie ma p--------e? Przecież nowe prawo w Hiszpanii zupełnie nie o tym mówi.
  • Odpowiedz
@Alzena: chcesz połowie ludzkości czegoś zabronić, bo jakaś część drugiej połowy jest s---------a i wszędzie widzi oprawców w płci przeciwnej?
  • Odpowiedz