Mój #rozowypasek ma ogromne problemy z schudnięciem. Wychodzi jakby miała obniżone zapotrzebowania kaloryczne o kilkaset kcal. Z wszelakich kalkulatorów wynika, że jej zwykłe zapotrzebowanie kaloryczne to jakieś 1900-2100kcal a aby schudnąć powinna jeść koło 1500-1600kcal. No tylko, że nawet jedząc tyle to waga jej nie spada, czasem nawet delikatnie wzrasta jak przekroczy i zje 1700-1800. Aktywności sportowych brak, ale dużo chodzenia (te 8-10k kroków dziennie jest zawsze). Chudnie tylko wtedy gdy naprawdę mocno się głodzi i je koło 1000kcal.
I teraz tak. Ma zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy, bierze leki, TSH niby obecnie w normie, ale czytałem że u nas lekarze patrzą na jedną normę dla wszystkich i np. kobieta przed 30stką może powinna mieć wynik inaczej analizowany? Endokrynolog żadnego problemu nie widzi, nie chce zwiększyć dawki bo twierdzi, ze skoro waga mieści się w BMI (koło 23) to nic się nie dzieje i po co w ogóle chce schudnąć.
Macie jakieś pomysły, porady co można zrobić? Do jakiego lekarza/specjalisty się z tym zwrócić? Co zacząć robić?
@mirko_anonim: Może ma insulinooporność? Poczytaj o dietach z niskim indeksem glikemicznym. Są bardzo skuteczne i wbrew oczekiwaniom nie tak uciążliwe jak inne.
dużo chodzenia (te 8-10k kroków dziennie jest zawsze
@mirko_anonim: 8-10 k albo duża. To zalecana aktywność aby po prostu nie jebnać na zawał.
Co zrobić? Sorry brutalnie - mniej żreć i więcej się ruszać i nie dawać do lekarzy aby miała wymówkę (bo nie ma) to nie wina jej tarczycy a bycie leniwą bułą. Lepiej niech ogarnie się teraz niż za X lat, gdy będzie wielorybem
@mirko_anonim TSH dla kobiety koło 30 powinno być poniżej 2, najlepiej w okolicach 1,5. u grubasów często rozwija się pcos i io z uwagi na dużą ilość tkanki tłuszczowej, która zaburza metabolizm. polecam konsultację z diabetologiem
@mirko_anonim nie chce cie martwić ale te 8-10 k to jest bardzo mało, robiłam dziennie po 16k i tez nie było różnicy. Musiałam dołożyć ćwiczenia, niech twoja różowa poświęci godzinkę na ćwiczenia codziennie, napewno coś spadnie. Plus tego nadal deficyt kaloryczny.
@mirko_anonim mordo zapotrzebowanie nie zgadzające się z kalkulatorem to nie obniżone zapotrzebowanie, a po prostu jakiś uśredniający kalkulator. Jakk tyje to znaczy że je za dużo, tu żadnej filozofii nie ma
@szynszyla2018: geny xD jak ktos jest leniwa bula niepotrafiaca utrzymac rezimu to moze to tlumaczyc grubymi koscmi, warunki genetyczne to wzost i budowa ciala i czy masz grubsze czy ciensze uda ale nie ze jestes gruby
Anonim (nie OP): ja mam trochę inaczej. kalkulatory pokazują mi 2300 zeby utrzymać. miałam 1800, 3 miesiące treningu siłowego 3-4x w tygodniu (plan sakera) i jak ważyłam przed tyle samo ważyłam po xD mało tego potem na 4 miesiace rzuciłam liczenie kalorii, wróciłam do piwka, jeżdżę na rowerze bo lato, siłowni jak będzie 1x miesiąc to jest git i ważę tyle samo xD to dla mnie abstrakcja jakaś. mam io i
Dlaczego ludzie dziękują zatrzymującym się samochodom na pasach, przecież to nie jest żaden akt łaski tylko gdyby nie ten obowiązek wprowadzony ileś tam lat temu to byłby dalej dziki zachód jak był kiedyś
Cześć,
Mój #rozowypasek ma ogromne problemy z schudnięciem. Wychodzi jakby miała obniżone zapotrzebowania kaloryczne o kilkaset kcal.
Z wszelakich kalkulatorów wynika, że jej zwykłe zapotrzebowanie kaloryczne to jakieś 1900-2100kcal a aby schudnąć powinna jeść koło 1500-1600kcal.
No tylko, że nawet jedząc tyle to waga jej nie spada, czasem nawet delikatnie wzrasta jak przekroczy i zje 1700-1800. Aktywności sportowych brak, ale dużo chodzenia (te 8-10k kroków dziennie jest zawsze). Chudnie tylko wtedy gdy naprawdę mocno się głodzi i je koło 1000kcal.
I teraz tak. Ma zdiagnozowaną niedoczynność tarczycy, bierze leki, TSH niby obecnie w normie, ale czytałem że u nas lekarze patrzą na jedną normę dla wszystkich i np. kobieta przed 30stką może powinna mieć wynik inaczej analizowany? Endokrynolog żadnego problemu nie widzi, nie chce zwiększyć dawki bo twierdzi, ze skoro waga mieści się w BMI (koło 23) to nic się nie dzieje i po co w ogóle chce schudnąć.
Macie jakieś pomysły, porady co można zrobić? Do jakiego lekarza/specjalisty się z tym zwrócić? Co zacząć robić?
#odchudzanie #dieta #zdrowie #endokrynolog #hormony #lekarze #medycyna #pytanie
─────────────────────
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Nighthuntero
· Autor wpisu pozostał anonimowy dzięki Mirko Anonim
@mirko_anonim: 8-10 k albo duża. To zalecana aktywność aby po prostu nie jebnać na zawał.
Co zrobić? Sorry brutalnie - mniej żreć i więcej się ruszać i nie dawać do lekarzy aby miała wymówkę (bo nie ma) to nie wina jej tarczycy a bycie leniwą bułą. Lepiej niech ogarnie się teraz niż za X lat, gdy będzie wielorybem
@mirko_anonim: to prawie tyle, co nic. Niech zacznie biegać.
jak ktos jest leniwa bula niepotrafiaca utrzymac rezimu to moze to tlumaczyc grubymi koscmi, warunki genetyczne to wzost i budowa ciala i czy masz grubsze czy ciensze uda ale nie ze jestes gruby