Czasem tak sobie myślę filozoficznie o naszej cywilizacji, modelu rodziny/związków itp.

No i wychodzi na to, że ok, to że dobieramy się w pary (ogólnie zwierzęta ma sens), różnorodność genetyczna itd. ogólnie wychodzi na plus.

Ale jak już pomyślę współcześnie, o ludziach, rodzinie, dzieciach, już tak prosto nie jest, chcesz wyjść a są dzieci, trzeba albo dziadków albo opiekunkę(o to chyba jakaś dyskryminacja mężczyzn ;) ), jak nie ma dziadków, jest już znacznie trudniej,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W twoim przykładzie musiałaby to być czwórka, nie trójka, żeby statystycznie rodziły się dwie kobiety w każdej rodzinie.


@Kampala: PS.
Jak by było jak jest genetycznie i musiał by się rodzić 4 dzieci(statystyczcnie)
Co dalej nie zmienia faktu, że w przypadku 2k+1m łatwiej to osiągnąć niż 2m+1k ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Wróciłem sobie z pracy, nocuje sobie u mojej babuszki która mieszka sama, dowiaduje się że był 40min temu "gazownik" zakładać czujnik gazu dla bezpieczeństwa...


#ostrzezenie #zycie #truestory troche #starsiludzie trochę teraz wyglądam jak #smutnazaba zasrani #zlodzieje #k-------------e #policja jutro wpada chodź pewnie nie złapią ciula. ehh
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
najgorzej, gdy masz coś ważnego dla siebie a nie masz tego komu powiedzieć. bo masz jedną osobę, która i tak wie. i grono tych dla których to tak naprawdę nieważne

ostatni rok to dla mnie nowe życie. czas przemian. od chłopaka w skejtach, który prawie skończył ze sobą do kogoś kto może kilka razy w tygodniu powiedzieć szczerze do lustra "mam wszystko" czy "jestem szczęśliwy".

zacząłem ratować sam siebie. na początku
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przemyslenia na tematu wykopu

Chyba rozumiem dlaczego tutaj wchodzę. Mógłbym tutaj w ogóle nie wchodzić ponieważ wiedza jaką wynoszę z tego portalu jest skrajnie znikoma i rzadko kiedy użyteczna. Ale, tutaj są ludzie z którymi mogę prowadzić konwersacje. Mam tak jakby tutaj kontakt z ludźmi, pośredni. Więc dlatego zaglądam tutaj każdego dnia. Bo w prawdziwym życiu nie potrafię zbytnio rozmawiać z ludźmi i jakoś jak jestem gdzieś w grupie osób
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć Mirki, muszę się czymś z Wami podzielić..

Jestem przed trzydziestką, a mimo tego piję a-----l już ponad połowę swojego życia. Nie upijam się w tygodniu, mam świetną pracę i spoko dziewczynę. Jednak czasem kiedy przyjdzie weekend, to zdarzy mi się walić wódkę bez opamiętania. Nie ma dla mnie limitu tego ile mogę wypić w ciągu jednego dnia, ale kac po takim "wyczynie" zazwyczaj trwa 2-3 dni. To są
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Cześć Mirki, muszę się czymś z Wami...

źródło: comment_WcaUbcj9nzm7xx33xH77YkDR5wOfxi22.jpg

Pobierz

Co byście zrobili na moim miejscu?

  • Picie to je życie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) 28.6% (22)
  • Kawałek pod tytułem ”W DUPIE WSZYWKA” 61.0% (47)
  • Sprawdzam 10.4% (8)

Oddanych głosów: 77

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ObitaRozowypasek: Esperal to rozwiązanie z przed kilkudziesięciu lat, gdzie po prostu robolom wszywało się tableteczkę, oni trochę nie chlali, później chlali znowu a na końcu wydłubywali sobie ją widelcem. Ponieważ c---a ich los kogokolwiek obchodził, pracowali też c-----o to ich c-----e alkoholowe życie kończyło się szybko. Albo z zachlania, albo w wypadku albo w następstwie jednego i/lub drugiego. Więc nie licz na to że magiczne tabletki cię uzdrowią.

Jesteś po prostu zwykłym
  • Odpowiedz
Pijesz i o----------z a o radę pytasz się tutaj. My nie widzimy twoich ekscesów po spożyciu, więc co Ci możemy powiedzieć. Niektórzy mogą wypić ale zachowują się normalnie w stosunku do drugiej osoby. Z twojego wpisu wynika, że pewnie nie jesteś zbyt miły dla swojej dziewczyny skoro stawia ci ultimatum. Ciesz się, że jej jeszcze zależy i chce dać Ci szansę, a czy na nią zasługujesz to już nie nam to oceniać.
  • Odpowiedz
Miałby ktoś poratować 20/30 zł na jedzenie? 
Do 10 potrzebuję bo nawet nic w lodówce nie mam. 
A wypłata dopiero 10.
Tylko o tyle prosze nic więcej. 
Ktoś coś? Naprawdę sytuacja podbramkowa, chyba zostaje mi tylko tynk ze ściany już wpieprzać plus do tego kawałek dywanu na kolację. 
Bądźcie ludźmi i zlitujcie się.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Frustracja narasta.
Mam 0 znajomych (pozdrawiam rodziców, którzy mi załatwili zajebiste życie)
Zainstalowałem sobie jakiś czas temu aplikacje do poznawania dziewczyn - bo niestety do poznawania kolegów nie gejów jeszcze nikt nic nie stworzył. Nawet nie mam z kim iść na p--o.
Może powtórzę, co było już powtarzane 1000 razy - z tych aplikacji korzystają albo mega wybredne księżniczki czekające na księcia z bajki albo grubasy, których jedynym zajęciem jest leżenie i w----------e oglądając seriale.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach