Pamiętacie jak kiedyś, ktoś podał się do ojca?
Chyba znalazłem coś podobnego. Otóż moja matka, ostatnio jak ojciec się w-----ł po pijaku powiedziała, że jedynie scochnął sobie łokieć. Niby nic dziwnego bo u nas się tak zawsze mówiło, np. dzieci często się przewracają i scochają sobie kolana tzn. że do krwi i potem jest strup. Tylko że moja żona pierwszy raz w życiu usłyszała to słowo i go nie zrozumiała (
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siła żywiołu i tragedia ludzi! W Pompejach odkryto tysiące monet... wiele z nich podobnie jak te na zdjęciu wybuch Wezuwiusza połączył w jedność na wieki. Nikt nie zdążył wydać swojego majątku gromadzonego przez życie, nikt nie wykupił się nim od śmierci... Pamiętaj że życie masz jedno i jest ono TU i TERAZ... a nie wczoraj czy jutro, bo jednego już nie ma a drugiego może nie nadejść!

Chcesz być na bieżąco? #
Zwiadowca_Historii - Siła żywiołu i tragedia ludzi! W Pompejach odkryto tysiące monet...

źródło: comment_1621872752COSjNykNAz8NRgN1R5N2we.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tankowiec_lotus: @Ja-nieja-niktja:
Jakże mam nie być wilkiem stepowym i obdartym pustelnikiem, skoro żyję w świecie, którego celów nie podzielam, którego radości są mi wszystkie - obce. Nie mogę długo siedzieć w teatrze ani w kinie. Zaledwie mogę przeczytać gazetę, rzadziej współczesną książkę. (...). I w rzeczy samej, jeśli ten świat ma rację, jeśli ma rację ta muzyka kawiarniana, jeśli mają rację te masowe przyjemności i ci ludzie zamerykanizowani,
  • Odpowiedz
Hej Mirki.
Naszło mnie na przemyślenia - po co żyjemy? Gdzie jest sens i cel istnienia?
Abstrahując od religii i życia wiecznego. Po co człowiek / ludzkość żyje?
Żeby mieć potomstwo? OK, podążmy tym tokiem myślenia. Jest nas kilka miliardów, kolejne pokolenie jest i co dalej?
Powiecie - rozwój człowieczeństwa / cywilizacji. OK, załóżmy hipotetycznie, że ludzkość doszła do jakiegoś hiper-mega-utopijnie-wysokiego poziomu życia. Nie ma chorób, głodu, wojen, każdy każdego kocha itp itd.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@an_hedonista:

naturalna ludzka ciekawość

Bardzo dobrze. Dlatego pytam co będzie robić ludzkość, kiedy wynajdziemy już wszystko i podporządkujemy sobie Wszechświat? Gdzie jest kres celu? Co wtedy?
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@SebaD86: Nie martw się. To się nigdy nie stanie, ponieważ wszechświat jest tak wielki, że nigdy nie będziemy go sobie w stanie w całości podporządkować, chyba że znajdziemy jakiś sposób na złamanie praw fizyki i przekroczenie prędkości światła, w co wątpię.
  • Odpowiedz
#zycie Nie sądziłem, że kiedyś do tego dojdzie. Stałem się zwyczajnym niewolnikiem. Wstaję do pracy, jem, pracuje i idę spać. I tak każdego dnia. Spokojnie starcza mi na opłacenie mieszkania/jedzenia i takich tam bzdet, ale na tym już koniec. Morda 5/10 wykluczyła mnie z jakichkolwiek relacji z kobietami. Nie mam za bardzo znajomych bo jestem aspołeczny, nie zażywam żadnych rozrywek, żadnych przyjemności. Przez smutek jestem chronicznie zmęczony mimo, że kondycyjnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem, którą drogą bardziej chcę iść, boję się że dokonam złego wyboru i ciężko będzie mi wrócić na dobra drogę. Nadmiar tych możliwości mnie paraliżuje i powoduje że nie chce mi się iść w żadną z tych stron i tak sobie cały czas tkwię po środku nie robiąc żadnej z rzeczy, które bym chciał. Jak sobie z tym poradzić? Mieliście podobnie?


@AnonimoweMirkoWyznania: tak. Ale musisz wiedzieć, że brak decyzji
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czesc mirasy mam pewien problem gdy chce zgadać do laski to nie wiem o czym z nią gadać a nawet jakbym miał już łaskę pisać jakiś temat zawsze się ciągnie, najgorzej jest gdy laska nie jest chętna do rozmowy wtedy totalnie już nie mam tematu, inna sytuacja jest z ziomkami jak mam zadać to normalnie zawsze jest temat a do lasek zawsze mam problem zagadać i wymyślać o czym
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krzywa demografii pokazuje że jesteśmy absolutnie na samym czubku szczytu trendu urodzeń. Zastępowalność od tego miejsca, a zarazem ludność Polski maleje do poziomu o ile się nie mylę 25mln do 2100?
No i teraz co.
Życie nauczyło że zawsze jak patrzę chcąc ograć rynek to to nie wychodzi
Jak się dostaje dobre pracę? - przez kontakty
Jak się w szkole przechodzi poziomy? - j---e się to bo się nie przydaje, zawsze jakoś to będzie
Kryzys
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Chyba wrócę do tego duszpasterstwa mimo że z wiarą u mnie jest inaczej niż kiedyś. Nie znam innego środowiska a tam były chociaż fajne dziewczyny do poznawania

#przemyslenia #zycie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy moglibyście napisać wasz plan dnia z podziałem na godziny, co robicie i ile czasu zajmuje? Ja poza pracą niewiele robię, a i tak nigdy nie mam czasu, chciałbym się lepiej zorganizować. Jestem ciekaw, jak to wygląda u innych. Ile czasu poświęcacie na obowiązki, ile na przyjemności, zainteresowania, socjalizację itd.

#pytaniedorozwychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #zycie #pracbaza #hobby #praca

Kliknij tutaj,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

TroskliwaMurzynka: Nic Ci to nie da, skończ się oszukiwać. Nie musisz nic, bo nikt Ci nie rozkazuje robić cokolwiek "produktywnego" po "pracy". Weź się ciesz życiem dopóki masz okazję, bo idą ciężkie czasy na świecie patrząc na to co dzieje się w globalnej polityce.

Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania Sprzątanie zajmuje mi niewiele czasu bo codziennie ogarniam coś innego. Przeznaczam na to około pół godziny dziennie. Raz myje podłogi, innym razem toaletę. Nie mieszkam sam i obowiązkami się dzielimy.
Ze znajomymi praktycznie się nie widuje bo ni mam czasu. Z rodziną w weekendy/niedzielę.
  • Odpowiedz
Kto oglądał #breakingbad ten wie że jest to serial dobry. Żaden wątek w serialu nie pozostawia niedosytu. Myślę że nikt nie odczuwa potrzeby kontynuacji serialu.

A dlaczego jak się wszystko kończy w życiu też w mniej czy bardziej dramatyczny sposób, wszystkie wątki jak praca, zdrowie i związek to ludzie Ci mówią że musisz dalej żyć.
Powinien być legalny sposób na skończenie tego tak jak zgaszenie telewizora po ostatnim odcinku Breaking
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sok_Mandarynkowy: Coś mi tu nie pasuje, przecież w taki sposób żyje 70% Polaków, zarobki 2x 2,5-3k netto czyli razem mają 5-6k, mieszkanie w bloku, 10 letni samochód w kredyt i dwójka dzieci + 2x 500+ na nie. To nie kwestia smrodu czy kupowania browarów i konserw w puszce xD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cesus1997: Zależy co rozumiesz przez "spokojne życie". Jak chcesz mieszkać na wynajętym, mieć jedno auto, opłacone rachunki i co włożyć do gara to styknie. Raz na miesiąc nawet może na miasto wyjdziesz. Ale jak Wam się zachce bombelka, swojego mieszkania w kredycie, drugiego auta, jakiś zagranicznych wakacji, a w międzyczasie wyskoczy pediatra z gówniakiem na prywatę - może być ciężko.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zastanawiam się jak osoba która zarabia miesięcznie na rękę 2500 - 3000 zł może samodzielnie się utrzymać, prowadzić w miarę normalny tryb życia bez wegetacji ...

wynajem mieszkania w większym mieście w miarę przyzwoitym standardzie to jakieś 1800 - 2000 zł
normalne wyżywienie bez szaleństw, czasami wyjście do restauracji 500 - 800 zł
paliwo ~300 zł
  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach