Chcę mieć zwierzaka (#kot), potrzebuję zwierzaka i szukam zwierzaka. Takiego, którego otoczę miłością, opieką i zaangażowaniem - czuję tego potrzebę od lat. Teraz stać mnie na to, wraz z moją różową pracujemy, mamy własne mieszkanie (wynajęte, ale mamy) i możemy zagwarantować czworonogowi wszystko, co tylko konieczne. Oboje jesteśmy w #wykop30plus, bez dzieci. Sęk w tym, że pracujemy razem na takie same zmiany i zwierzę musiałoby być
azmel - Chcę mieć zwierzaka (#kot), potrzebuję zwierzaka i szukam zwierzaka. Takiego,...

źródło: koteł

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@azmel: Nie znam się i pytam bez złośliwości - warto w ogóle brać tego kota, skoro tyle czasu będzie siedział sam? Czy po powrocie z pracy będziecie mieć czas i chęci, żeby zająć się nim i poświęcić mu uwagę? I czy często wyjeżdżacie?
  • Odpowiedz
Pocztówka świąteczna z 1935 roku. Ptaki, które tradycyjnie są przedstawiane na kartkach świątecznych i ozdobach choinkowych, należą zwykle do gatunków, które dzięki swoim kolorom ładnie wyróżniają się w zimowym krajobrazie. W Europie to przede wszystkim rudziki, sikorki, gile, zięby i szczygły, a w Ameryce Północnej - kardynały, modrosójki i trochę różniące się od swoich europejskich odpowiedników amerykańskie rudziki i szczygły.

Wesołych Świąt :) A po krótkiej świątecznej przerwie zapraszam po więcej ciekawostek
Apaturia - Pocztówka świąteczna z 1935 roku. Ptaki, które tradycyjnie są przedstawian...

źródło: Wesołych Świąt

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen: Krampus! Na całe szczęście nie z naszego folkloru świątecznego ;)

W niektórych regionach święty Mikołaj miał podobno w zwyczaju odwiedzać domy w towarzystwie takiego właśnie straszydła i dokładnie tak to było odgrywane przed dziećmi. Mówiło się, że jeśli dziecko było niegrzeczne, Krampus zbije je rózgą, wpakuje do wora i porwie do piekła na cały następny rok. Małe dzieci zwykle niewiele z tego rozumiały poza tym, że przy Mikołaju stoi
  • Odpowiedz
Posiadanie psa zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia decyzji o urodzeniu pierwszego dziecka o 33%.


Tak wynika z badań zamieszczonych w artykule "Cats, Dogs, and Babies: Quasi-Experimental Evidence on Substitutes or Complements from Linked Administrative Records".


Autorzy zestawiając m.in. dane administracyjne z Tajwanu obejmujące obowiązkowe rejestry psów, informacje podatkowe z zakresu gospodarstw domowych, rejestry urodzeń itp. przeanalizowali długoletnie sekwencje czasowe związane z adopcjami psów a pojawieniem się dziecka.


"Stwierdzamy
lhotse89 - >Posiadanie psa zwiększa prawdopodobieństwo podjęcia decyzji o urodzeniu p...

źródło: 600968874_871602708852350_4732443855646563859_n

Pobierz
  • 46
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lhotse89: Ale przeciez chlopski rozum podpowiada im inaczej!

Dzieki za zrodlo, ciekawe. Dla psiegrywów to raczej obrazek z czerwonym podkresleniem, badania za trudne
  • Odpowiedz
Pamiętajcie, petardy straszą również dzikie zwierzątka, jeżeli one się wystraszą to pieski nie będą mogły ich terroryzować swoim znaczeniem terenu, szczekaniem, chorobami z ich gówna, czy po prostu nie bedą mogły rozszarpywać na strzępy puszczone wolno, tak jak mają w zwyczaju z wiewiórkami:

#przegryw #psy #psiarze #patologiazmiasta #patologiazewsi #patologia #bekazlewactwa #zwierzaczki #zwierzeta
theOstry - Pamiętajcie, petardy straszą również dzikie zwierzątka, jeżeli one się wys...

źródło: image

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Casuel: ja również lubię się pożywic psem, tylko musi być zrobiony na sposób chiński, który w Polsce raczej jest niegalny, ale wszyscy znają filmik jak chiński mistrz kulinarny "obgotowuje" świeżą psinę, tak... bardzo świeżą.

Tragically, dogs in China are often burned alive or otherwise tortured for dog meat in the belief that the adrenaline released by the suffering animal will make their flesh taste better.
  • Odpowiedz
Dwa serca tłoczą krew ośmiornicy przez skrzela, a trzecie, centralne, rozprowadza natlenioną krew po całym ciele, dostarczając energię mięśniom i organom.

Ośmiornice mają również dziewięć "mózgów" - jeden centralny i po jednym, swego rodzaju "mini-mózgu" (zwój nerwowy, który zapewnia niezależność od mózgu centralnego) w każdym ramieniu. Każde z nich potrzebuje dużo tlenu, dlatego wydajny system krążenia jest kluczowy. Mogą poruszać się pełzając po dnie lub szybko pływać, wyrzucając wodę przez syfon, choć
Ukiss - Dwa serca tłoczą krew ośmiornicy przez skrzela, a trzecie, centralne, rozprow...

źródło: Ośmiornice mają 3 serca i 9 “mózgów”

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każde ramię w pewnym stopniu jest niezależne, a cała budowa ukladu sprawia, że trudno jest bezboleśnie uśmiercić glowonoga
  • Odpowiedz
  • 0
@murdoc: ciepłą wodą to było, później ciepłą suszarką i w ciepłym domu następne 2 dni będzie bez wychodzenia na dłużej niż kilka minut

@Hmrogrz: on ma kojec 800m ;)
  • Odpowiedz