Gdzieś od tygodnia taki koleżka siedzi mi na ścianie domu od zewnątrz. Wiem że modliszki są pod ścisłą ochroną no ale głupek siedzi na murze na wysokości ok 3m i tam zdechnie z głodu przecież. A jeszcze zima idzie. Nic nie mogę dla niego zrobić?
ps. myślałem czy mu się łapki nie zaklinowały między kamyczkami ale nie, bo się przesunął o kilkadziesiąt cm do góry i teraz jest głową w dół
#
ps. myślałem czy mu się łapki nie zaklinowały między kamyczkami ale nie, bo się przesunął o kilkadziesiąt cm do góry i teraz jest głową w dół
#


































źródło: Sokrates 2025.11.28 01
Pobierzźródło: Sokrates 2025.11.28 02
Pobierz