✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem w dwuletnim związku z dziewczyną, która posiada psa. Zawsze myślałem, że w sumie lubię psy i jestem dog person.

Spacery opisane poniżej to jakiś tam wycinek, ale niestety nasz wspólny czas jest dostosowany do psiego metabolizmu. Wyjazdy i cała logistyka związana jest z psem bo nie ma komu go podrzucić przy jakimś wylocie z Polski na urlop itp. Jakieś namioty, wyjście spontaniczne czy złapanie się na mieście
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DoktorTorfowiskoPAL: oficjalnie mówię że dziewczyna poniżej 170cm to "Mała Psiuta"!

Dodatkowo wyeliminować większość kobiet z blond, a tym bardziej białymi włosami, i wszystkie możliwe utleniacze bo są obrzydliwe, wygląda to jak spalony makaron!

  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
tl;dr: jestem w związku, który ma szansę się rozpaść i trudno mi sobie wyobrazić życie po nim

Słaba sytuacja, nigdy nie zależało mi na #zwiazek, zajmowałem się po prostu sobą i rozwojem. Czułem się trochę samotny, ale daleko mi było do desperata, albo kogoś kto uważa, że partnerka rozwiąże wszelkie problemy, po prostu nie zaprzątało to mojej głowy. Przecież ona nie jest od dowartościowywania nas,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: W skrócie typowy klasyk. Byłeś chłodny i zdystansowany julka na ciebie leciała, zacząłeś się angażować przestałeś być tajemniczy, ciekawy, jullka się tobą znudziła i tyle.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jesteście dorosłymi ludźmi, rozmawiajcie ze sobą. Po co snujesz domysły, idź powiedz co myślisz, czujesz, zapytaj co ona myśli i czuje, ustalcie dalej co z tą relacją i albo się oboje starajcie, albo rozstańcie. Nie wróż z szklanej kuli na temat przyszłości, bo nie wiesz co Cię czeka. Jeśli ten związek i ta osoba są dla Ciebie ważne, to poszukaj sposobu, żeby go na właściwe tory przywrócić, a nie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Powiedzcie mi czy robię źle:
Tak mi się życie poukładało, że wpadło mi trochę gotówki po sprzedaży dwóch mieszkań o których żona nie wiedziała, bo były moje już przed ślubem.
I mając już dosyć mocne wypalenie w pracy, rzuciłem pracę, ale żonie o tym nie powiedziałem i normalnie co rano wstaję i wychodzę z domu. Poświęcam ten czas dla siebie, siłownia, nauka języków, granie w gry, no odpoczywam psychicznie. Trwa

Co byście radzili?

  • Powiedzieć żonie 28.4% (112)
  • Ciągnąć to nadal 71.6% (282)

Oddanych głosów: 394

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Smutne.


@wpiszlogintwardzielu: ale co jest smutne, biologia?
Chyba że komentarze cymbałów, to zgoda, są smutne.

Młodym zdrowym dziewczynom podobają się atrakcyjni chłopcy. Młodym zdrowym chłopcom podobają się atrakcyjne dziewczyny. Bycie w związku nie sprawia że przestajemy mieć biologiczne odruchy.
  • Odpowiedz
Czasami obserwuje sobie ludzi na facebooku, moich przyjaciol, rodzine i zawsze mnie zadziwiała ich chęć w posiadania wielu dzieci. Nie jedno, nie dwóch, ale np. trzech.

Ja natomiast stoję na takim rozdrożu ze nie czuje tego. Nie czuje usilnej potrzeby by posiadać dzieci. Moglbym mieć gdybym poznał dziewczynę o podobnym spojrzeniu na świat z która nie wchodzę zbyt często w bezsensowne konflikty, z którą rozumiem się bez słów, która moglaby byc moim
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eskejper no skoro nie masz dziewczyny, to nic dziwnego, że nie myślisz o zakładaniu rodziny, oni pewnie już długo są ze sobą i chcą wejść na jakiś kolejny level, chociaż u mnie takie myślenie się tez nigdy nie pojawiło, nawet będąc w wieloletnim związku, może kwestia partnera ¯_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@eskejper decydując się na dziecko, jednocześnie decydujesz się na stały kontakt z partnerem, związany z wychowaniem, przez co najmniej 18 lat, nie zdecydowałabym się na to z kimś, z kim mam problem z dogadaniem się
  • Odpowiedz
przez #depresja chyba nawet nie poznam żadnego knura do #zwiazek bo jakbym miała znowu przechodzić przez etap pytań czym się zajmuje i co robie w zyciu tyo chyba bym się popłakała
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem, może trochę głupie pytanie, ale macie z partnerem/partnerką kontakt codziennie? Nas dzieli odległość i brak stałej komunikacji na sm może nas oddalić, z drugiej strony też nie każdego dnia dzieją się jakieś przełomowe rzeczy, które warto przedyskutować. Nasze rozmowy zazwyczaj są pełne pasji i zaangażowanie, a inicjowanie takich rozmów "na siłę" może sprawić, że po prostu znudzimy się sobą, albo że nastąpi przesyt. No wiecie, coś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @drogba90: Dzięki za odpowiedź. Gadamy raczej codziennie, ale jestem w stanie sobie wyobrazić 2 dni bez kontaktu. Chodzi mi o to, że kiedyś to tak wychodziło naturalnie i spontanicznie, a teraz z tyłu głowy taka myśl "trzeba przypomnieć o sobie". Nie robię nic wbrew sobie, wręcz przeciwnie, bardziej zastanawiam, czy ta przewidywalność, rutyna nie zadziała odstraszająco na dłuższą metę. Że codzienność wyprze ten element, który
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Ja jak byłam w związku na odległość to codziennie mieliśmy kontakt i samo flow się robiło. Zobaczyłam ciekawy art, wysyłałam mu, rozwijało się komentowanie, albo on memeska przysłał, a potem ja innego, no i pomiędzy takim pisaniem jakieś czułe słówka, no jakoś naturalnie to wychodziło.


· Akcje:
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Odstaw pigułki. Funkcjonujesz ileś lat bez owulacji, czynność jajników wygaszona, fluktuacje libido w cyklu kobiety są normalne. Ale w normalnym cyklu, Ty na pigułkach nie funkcjonujesz normalnie. Pozdrawiam.
  • Odpowiedz
#rozowepaski #mieszkanie #wydatki #zwiazki #zwiazek

Czesc z tej strony niebieski. Mam pytanie jak się dogadujecie różowe ze swoim niebieskim w kwestiach wydatków. Zrzucacie na mieszkanie (wynajem) pół na pół lub niebieski płaci wynajem a różowa czynsz? Czy jak? Czy macie wspólny budżet czy nie i jak to wyglada. Poznałem kobietę, dla której facet ma płacić za mieszkanie ona może czasem jakieś zakupy
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wypokowicz93: Jeśli nie chce przynajmniej dawać tyle samo od siebie co ty (i tu nawet nie mówię o kwestiach finansowych, a o wkład w związek i wspólne życie), to odpuść. Będzie tylko gorzej.
  • Odpowiedz