Dowiedziałam się dzisiaj, że bardzo dużo osób z rl wie o moim koncie na wypoku i większość z nich uważa, że mogą wywnioskować z moich wpisów bardzo dużo. Otóż twierdzą, że jest ze mną coś nie tak, że jestem jakaś dziwna oraz ogólnie no mam zrytą banie. Są to osoby, które nigdy w życiu ze mną nie rozmawiały bądź z którymi rozmawiałam tylko na zasadzie NO SIEMA CO TAM xD
Ja rozumiem,
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lesio1511: dlatego mnie to raczej bawi. nie przejęłam się tym ani trochę. poznałam tutaj sporo zajebistych ludzi z którymi kontakt przeniósł się do rzeczywistości i normalnie się spotykamy do kina, czy gadamy przez telefon przez godzine więc ziomeczki tutaj są sztosik :D
  • Odpowiedz
a w rzeczywistosci jestem raczej spokojna i poukładana xD


@consummatumest: To raczej internetowy obraz osoby jest prawdziwszy moim zdaniem, a w rl odgrywasz postac bo jesteś oceniana. Tak sądzę, że w większości wypadków jest.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Masz jakieś zainteresowania? Taniec, muzyka? Generalnie jeżeli słoń ci na ucho nie nadepnął, to dobrym protipem jest dołaczyć do chóru uczelnianego. Poznasz dużo ludzi, pozwiedzasz trochę. A jak nie, to jakieś inne inicjatywy uczelniane, zawsze to mniejsza grupa ludzi, w której ma sie coś wspólnego.
  • Odpowiedz
Czy jest taka możliwość aby zablokować znajomego na facebooku ale nie zniknął mi z listy znajomych. Najlepiej jakby nie mógł wejść na mój profil ale mógłby mnie wyszukać a po kliknięciu na mój profil dostałby komunikat "Niestety, ta treść jest obecnie niedostępna". Przeglądam pomoc facebooka ale nie mogę nigdzie znaleźć dokładnych informacji jak to działa.

#pomoc #facebook #znajomi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Domyślam się, że wtedy człowiek zaczyna być wyzywany od najgorszych, od zdrajców, ciot, maminsynków, bab.


@protuberator: Nie spotkałem się, ja starych ziomków z osiedla regularnie mijam na ulicy, zawsze zbijamy pionę i ogólnie bez problemów.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wasze relacje ze ludźmi z podstawówki/gimbazy? Trzymacie z kimś kontakt, czy tylko 'cześć' na ulicy? Zdarza wam się też nawet nie mówić nawet cześć przechodząc obok kogoś czy tylko ja czasami tak mam? np. ktoś mi podpadł i nie zasługuje na szacunek to w ogóle nie mówię takim osobom cześć.

#kiciochpyta #zycie #gimbaza #ludzie #znajomi

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ziom: Ja to już nawet nie utrzymuje kontaktów z ludźmi ze studiów (skończone 10 lat temu), nie mówiąc już o szkole średniej czy podstawowej. Po co utrzymywać sztuczne kontakty z ludźmi, z którymi obecne nic mnie już nie łączy? Nawet nie widzę potrzeby socjalizowania się z ludźmi z poprzedniej pracy i zawsze mnie dziwiło jak na imprezy 'firmowe' wpadali byli pracownicy. A najbardziej to rozwala mnie jak na FB zapraszają mnie
  • Odpowiedz
Też macie takich znajomych?
Miesiąc do sylwestra - ogólnie spoko - jest czas na zaplanowanie sobie przyjemniej imprezy w gronie znajomych.
Myślisz o tym, żeby skoordynować wszystkich znajomych w jedno miejsce.
Ale jak zapytasz co poniektórych:
- Co robisz w sylwestra? Masz ochotę pójść tam i tam, porobić to i to? [generalnie rysujesz cały plan imprezy, co, gdzie i jak]
A w zamian w odpowiedzi dostajesz to:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie mam z kim chodzić na silke, co myślicie żeby zapytać 35 letniego sąsiada? ;d ja mam 20. Mówimy sobie cześć ale do tego nasze kontakty się ograniczają. Koleś raczej taki "młodzieżowy"
#silownia #znajomi
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #pasta #zarty #zielonka #znajomi
Mireczki, ostatnio wprowadziłem znajomego na wypok i czasami mówi mi co tu znalazł albo przeczytał. Ale jeszcze nie odkrył mirko i nie wie co to #pasta a nie kuma mentalności wypoku do tego stopnia, ze jak sprzedam mu jakaś pastę to to łyknie :> teraz mam do Was prośbę, wklejajcie swoje typy odpowiednich past, zeby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@endipek:

Tydzień temu poszedłem jak co niedziela do kościoła. Msza jak msza, na kazanie był półgodzinny list rektora kulu z którego nikt nic nie zrozumiał ale zapłacił na ten kul 10 zł jak przyszedł ksiądz z tacą. Podczas przekazywania znaku pokoju obróciłem się do tyłu i serce zabiło mi mocno. Zobaczyłem patrzącą na mnie uśmiechniętą dziewczynę. Piękną blondynkę o długich włosach. Miała może z 17 lat. Wyciągnęła do mnie rękę. Uścisnąłem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678: Kiedyś miałam miliony znajomych, wszędzie, gdzie nie poszłam miałam znajomych, ale to było jak mialam 15 lat. Później, koło 20r.ż. noże przed, ogarnelam że ktoś mnie okrada. Okazało się że to badzo dobra kolezanka którą znam prawie 10 lat, ratowałam jej dupę nie raz i to nie były sytuacje typu "bo mama mnie zabije". Teraz mam paru przyjsciół, co do ktorych jestem pewna, że nawet jakby sie waliło i
  • Odpowiedz