Podobno nefret+ to jest bardzo dobre przeciwko wypadaniu włosów. Mirek to poleca. Według mnie to ściema ale może jednak to działa. Kupie i przetestuje bo to tylko 100pln ale jesli nic a nic nie poprawi to im nie odpuszczę. Ktoś coś słyszał, o producencie, leku itp? Traci mi to lekiem na zespół niespokojnych stóp ale w składzie ma skrzyp (na łupież ) , bratek(,na przetluszczanie) a one działają. Jeśli to ściema to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krótko i zwięźle: napisałem książkę! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pierwsze dzieło mojego autorstwa nosi nazwę 'Kawy Roślinne' i zawiera opisy 113 gatunków roślin, z których wykonywano zamienniki kawy arabskiej. Każda opis składa się z dwóch części. Pierwsza to informacje o zasięgu geograficznym, morfologii i właściwościach użytkowych. Część druga omawia produkowany z niej substytut kawy - okres wyrobu, sposób produkcji, historię oraz walory smakowe i zapachowe. Całość liczy 86 stron i jest dostępna jako
Praktisch - Krótko i zwięźle: napisałem książkę! ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pierwsze dzieło mojeg...

źródło: comment_heoNaUztSqsdXRaxLD4jrbbImqhqvWiS.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Praktisch: Ta dzisiejsza moda na "skrzywienie ortograficzne" naprawdę mnie przeraża i brzydko wygląda według mnie. Kto to widział, żeby tytuł pisać łącznie, a swoje imię i nazwisko pisać z małej litery (bo co? bo ładnie wygląda? szanujcie się ludzie, bo to o to chodzi, gdy ktoś pisze Wasze personalia wielką literą, a Wy tymczasem kładziecie na to przysłowiową lachę...). To jest moja skromna opinia.
  • Odpowiedz
Wystukałem już ponad 70 tysięcy znaków, a zostało mi do opisania jeszcze 28 gatunków, wstęp, indeks i korekta, która pewnie jeszcze zwiększy objętość tekstu (dopiero od połowy zacząłem szerszej rozpisywać się na temat morfologii roślin). Sądzę, że cały e-book będzie miał grubo ponad 100 stron A5, co przełoży się na jakieś 120-130 tysięcy znaków.

Niewtajemniczonym przypomnę: 6 grudnia zaprezentuję e-book poświęcony kawom roślinnym. Opisuję w nim ponad 120 gatunków roślin, które wykorzystywano
Praktisch - Wystukałem już ponad 70 tysięcy znaków, a zostało mi do opisania jeszcze ...

źródło: comment_54gtMDDCPirwAqZcxB67ca80f9jnv77m.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kermii:
EkoHerba? Ponoć mają dobre ceny, nie wiem czy jest rabat.
Polecam: Guarana, Yerba Mate, Żeńszeń-Syberyjski, miłorząb japoński, albo inne.
Pozdrawiam Pana i życzę miłego dnia :-}
  • Odpowiedz
@Kermii: Nie no wiadomo, że "naturalnie" brzmi znacznie lepiej ale skuteczność bliska placebo. Na początek wystarczy Ci hyperreal, ładnie poprosisz i chłopaki rozpiszą Ci suplementację. I nie musisz od razu zaczynać do tematów dawkowanych w miligramach, stary sprawdzony piracetam zrobi robotę a jest bardzo bezpiecznym specyfikiem, w Polsce niestety na receptę, w Czechach możesz na kartony kupić.
  • Odpowiedz
@red7000: Wiele tajemniczych suplementów jest dystrybuowane przez firmy zakładane przez Polaków w Wielkiej Brytanii. Ewidentna próba ominięcia prawa. Oczywiście, że mają obowiązek podawać skład, gramaturę itd.
  • Odpowiedz
Poleci ktoś coś #ziololecznictwo na uspokojenie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Kiedyś nabawiłem się #nerwica i przez ostatnie problemy z błędnikiem lekko do mnie "wróciła" i przydałoby mi sie coś co ukoi mi czasem nerwy.

#ziola może w sumie #studbaza - napewno mnóstwo osób czasem musi tu nerwy ukoić ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pomimo iż często wypowiadamy słowa o śmierci, jesteśmy całkiem przywiązani do swojego życia i w miarę możliwości czerpiemy z niego garściami. Jeżeli mamy odchodzić z tego świata, to na swoich warunkach i w dogodnym dla nas czasie. Niestety, dla wielu nie było to takie oczywiste, przez co umierali podstępnie otruci w najmniej oczekiwanym momencie. Skrytobójczy arsenał pękał w szwach, lecz pewna roślina znalazła się na honorowym miejscu: był nią tojad.

Zachęcam do
Praktisch - Pomimo iż często wypowiadamy słowa o śmierci, jesteśmy całkiem przywiązan...

źródło: comment_AU6NGbflyfVWdEnYxAoVeJLPNKZBrdEz.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Praktisch: pamiętam jak moja babcia swego czasu miała straszną zajawkę na tojad, koniecznie go potrzebowała do uwarzenia jakichś leczniczych mikstur :) Jakoś go wykombinowała, pamiętam jak stał u niej w wazoniku...
  • Odpowiedz