Hej,

Zaczęły pojawiać się purchy na ścianach, i woda pod wiszącym WC. Zdjelem miskę i okazało się że pękła rura (kołnierz) od rury doplywowej do miski.
W środku wszystko mokre, ściany po oskrobaniu też, tynk "plastyczny".
Prowizorycznie zalepilem silnikonem i złożyłem (jedyne WC w domu). Narazie chyba nie cieknie.

Tyle
inscore - Hej,


Zaczęły pojawiać się purchy na ścianach, i woda pod wiszącym WC. Zdj...

źródło: temp_file.png8648266507023356743

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@inscore: Tego elementu nie da się wymienić bez rozbierania zabudowy. Poza tym trzeba to rozebrać i do porządku osuszyć. Wymienić cały stelaż na nowy.
Stelaż około 1500zł
Zabudowa, robocizna ok. 1000zł
+ twoje osuszanie i inne straty w tym skucie i położenie nowego tynku.
obserwuj czy coś jeszcze nie wychodzi od tej wody.
  • Odpowiedz
Czołem Mirki!

Pękła mi rura w kuchni za wodomierzem, w dość niewidocznym dla oka miejscu. Jako że mieszkam na parterze, zalałem sąsiadowi piwnicę. Kilka dni temu byłem zobaczyć szkodę i dogadać się w kwestii zadośćuczynienia. Ogólnie uszkodzeniu ulgły: szafka, regał oraz kilka elementów garderoby (m.in. ciuchy, buty). W trakcie spotkania przeszedłem do meritum i zapytałem, ile chce mamony za te podmokłe graty. Gościu nie chciał jednoznacznie stwierdzić i podawał różne sumy, które zaczynały
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

abym na szybciocha ubezpieczył swoje mieszkanie (obecnie nie mam ubezpieczonego lokum i żebym to zrobił u jego znajomego, który bawi się w te klocki)


@Swikszczu: taaaak, dokonaj przestępstwa ubezpieczeniowego, a sąsiad kombinator będzie mieć na Ciebie haka już na zawsze :) Na bank to się dobrze skończy :)

Niech poszkodowany zgłasza ze swojej polisy a Ty dostaniesz regres i tyle, i będziesz mieć pewność że zapłacisz tyle ile powinieneś bo firma od
  • Odpowiedz
  • 0
@sayanek: Jpdl, typie! Pytałem, co zrobić w obecnej sytuacji, bo nigdy wcześniej nie miałem styczności z wypłatą odszkodowania z ubezpieczalni (ponadto nie jest to moje mieszkanie; mnie nie zalało, a wyłącznie piwnicę sąsiada; sąsiad był na tyle nachalny z wciskaniem tego rozwiązania, że niekiedy łatwiej jest zbyć świadków Jehowy), a ty określasz mnie złodziejem i przestępcą. I kto tu szuka poklasku...? Z mojej strony temat zamknięty.
  • Odpowiedz
#zalanie #odszkodowanie #odszkodowania #prawo #nieruchomosci #mieszkanie #spoldzielnia

Mieszkanie w bloku, zalanie na suficie. Technicy od spółdzielni stwierdzili "jednorazowe zalanie z mieszkania nr XX powyżej" i mam to na protokole.
Mieszkanie XX jest wynajmowe, a właściciel nie bardzo poczuwa się do odpowiedzialności. Spoldzielnia umywa ręce i mówi że zalania z mieszkań to sprawa między właścicielami.

Co w takiej sytuacji mogę zrobić?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@albert107: spółdzielnia blok ma ubezpieczony, i mają obowiązek udzielić Ci informacji gdzie. Wtedy to zgłaszasz do właściwego ubezpieczyciela.
  • Odpowiedz
Człowiek spokojnie spędzał niedziele, mecz oglądał, nagle patrzy łazienka zalana cała, korytarz też. Od razu mop poleciał w ruch, zobaczył że to nic nie daje. Zakrecilismy rurę główna z pionu i udało się opanować sytuacje. Ale teraz nie mam zimnej wody, moje deski z parkietu zrobiły się pofalowane w miejscu gdzie była woda. Mieszkanie ubezpieczone (w tym od zalania). Ale prawdopodbnie pękła rura, bo woda wyciekają spod ściany, tu wina leży po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W czwartek nasza sypialnia została zalana. Sąsiadka robi remont i pękł jej jakiś wężyk ze zlewu, a że nie mają podłogi to wszystko od razu przeszło do nas. Obecnie jest duża brązowa plama. Sąsiadka początkowo zobowiązała się do pokrycia kosztów i wysłania swojego pracownika do wykonania naprawy. Dzisiaj jednak sobie przypomniała, że my mamy ubezpieczenie i powinniśmy wziąć kasę z ubezpieczenia, a ona nic nie będzie robić, bo biedna itp.
ALE jak
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taquito: wypłata z ubezpieczenia nie oznacza, że ona jako sprawca nie zapłaci. Ubezpieczyciel po wypłacie odszkodowania pójdzie z regresem do sprawcy. Koszty naprawy powinny w pełni kwotę remontu minus franszyza redukcyjna/ udział własny. A jeśli nie pokryje z różnych względów, zawsze możesz o brakującą kwotę wystąpić do sprawcy, chociaż jak uważasz, że będzie niełatwo, bo może to potrwać swoje w sądzie.
  • Odpowiedz
@taquito: i jeszcze jedna rzecz. Zalanie czyjegos mieszkania nie oznacza z automatu, że sprawca musi naprawić szkodę. Odpowiedzialność ta oparta jest na zasadzie winy, więc jeśli wykaże, że wężyk był w dobrym stanie technicznym, niedawno wymieniony itd to prawnie nie będzie zobowiązana do zapłaty
  • Odpowiedz
@makeItReal: Nie ma 100% pewności że nic tam nie skorodowało albo się utleniło i się uszkodzi z czasem. Nie wiesz po jakim czasie było to czyszczone i co było naprawiane.

Nadmierna oszczędność prowadzi zwykle - wbrew oczekiwaniom - do strat materialnych
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 121
Mireczki, szukam pomocy z rozwiązaniem problemu sąsiada p----a, który uporczywie zalewa mi moje mieszkanie. Otóż pół roku temu robiłem remont, przy okazji wymieniłem u mnie piony. Wszystko zrobione zgodnie ze sztuką, co potwierdził fachowiec od administratora budynku. Sąsiad nade mną mieszka w zapyziałym komunalnym mieszkaniu i ma odpływ typu kratka w podłodze, który zaczął przeciekać i mnie zalewać. Oczywiście obwinił mnie, bo wymieniałem piony, a przy kontroli administracji budynku wyszło jednak na
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@thewickerman88: @UlanaGraszka: @JuneJohn:

Kartka wywieszona, do administratora spróbuję zadzwonić, ale wątpię, że odbierze.

@justypl:

Byłem piętro wyżej i słyszałem, że nade mną w mieszkaniu słychać jak woda leci. Niestety to jest pustostan, nikt tam nie mieszka, drzwi są zamknięte i nie ma jak wejść.
  • Odpowiedz
Mirki, wczoraj w wynajmowanym przeze mnie mieszkaniu w budynku wielokondygnacyjnym była przeprowadzona wymiana legalizacyjna wodomierzy w pionie przez montera z ramienia firmy najętej przez spółdzielnie mieszkaniową zarządzającą budynkiem. Jeden wodomierz został założony przez montera nieprawidłowo, przez co po paru godzinach doszło do nieszczelności i zalania sąsiada z dołu.

Dzisiaj i jutro spółdzielnia jest nieczynna, ale jak rozumiem, to oni powinni są winni szkody u sąsiada? Termin, firma i sam fakt wymiany wodomierzy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fisher255: z doswiadczenia, nie daj sie wcisnac w robienie czegokolwiek z twojego ubezpieczenia bo najpewnien to co nazywasz ubezpieczeniem od zalania jest ubezpieczeniem od odpowiedzialnosci cywilnej, ktore z tego co piszesz nie bedzie dzialalo w tym wypadku
  • Odpowiedz
Hejo mirki, piszę z pewnym pytaniem do sytuacji, która miała miejsce przed chwilą.
Kupiłem mieszkanie 3 miesiące temu. Spokojnie remontowałem i pomieszkiwałem. Dzisiaj wbija do mnie podburzona sąsiadka z dołu , że ją zalewam. Zakręciłem zawory na klatce. Zeszliśmy do niej i rzeczywiście z sufitu w lazience, który jest nad moją łazienką kapie powoli u niej woda. Dzisiaj użyłem jedynie spłuczki w toalecie (która była używana kilkadziesiąt razy wcześniej i nie było
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy macie porady co w takiej sytuacji jeszcze robić?


@KJANEKK: Znaleźć przeciek i go naprawić.

Dzisiaj użyłem jedynie spłuczki w
  • Odpowiedz
Zalałem mieszkanie sąsiadowi. Chcę się dogadac płacąc mu za szkodę. Czy ktoś może poradzić jak powinno wyglądać oświadczenie o przekazaniu o kasy za wyrzadzoną szkodę aby później sąsiad dalej nie rościł sobie praw do odszkodowania??

#zalanie #mieszkanie @odszkodowania #prawo
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć,

od około 3 tygodni po każdym prysznicu sąsiada z góry zalewa mi całą łazienkę, woda wypływa spod umywalki. Identyczna sytuacja miała miejsce ok. 2 lat temu, gdzie spółdzielnia ostatecznie po bojach z sąsiadem postanowiła zapiankować część rury w pionie, przez 3-4 miesiące nas fizycznie nie zalewało od czasu naprawy, ale później zaczęły wychodzić żółte plamy na suficie w okolicach rur oraz odpływu sąsiada na górze, które się z czasem powiększały, aż właśnie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@125procent: Kup ubezpieczenie swojego mieszkania od zalania. Jak znów zaleje to zgłaszasz sprawę do ubezpieczyciela. Jeśli dostaniesz odszkodowanie to ubezpieczyciel będzie szukał i ściągał kasę z winnego szkody.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Jedyne przejście zalane pod wjazdem na S79. Trzeba przechodzić góra, przez wjazd na S-kę. Oczywiście służby miejskie nic z tym nie robią, ludzie jeszcze nie potrafią się teleportować.

Niech Urząd Miasta da tam chociaż patrol Straży Miejskiej, która będzie przeprowadzać ludzi górą.

#warszawa #mokotow #zalanie
pcela - Jedyne przejście zalane pod wjazdem na S79. Trzeba przechodzić góra, przez wj...

źródło: comment_1625433424Ew6S0KF6rB9CKtQXMnvVC1.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Doszło do niefortunnego zalanie kawą matrycy w dell vostro. Ogólnie wszysto gra, tylko w jednym miejscu matrycy jest jakby plama - coś jak po przycisnięciu palcem matrycy tyle że "odbarwienie" nie znika. W miejscu zalanym obraz jest jaśniejszy niż w pozostałej części.

Da się to naprawić czy cała matryca docelowo do wymiany?

#komputery #powodz #zalanie #ekran #monitor #matryca #dell
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach