Gdy miałem #netflix obejrzałem serial Arkanum i był genialny. Świetnie napisane postacie, świat, fabuła, animacja, muzyka. Istna uczta dla mózgu. Teraz po latach nadrabiam drugi sezon którego nie oglądałem i ponownie jestem zachwycony. JA wiem, że dorosłemu facetowi nie wypada oglądać "bajek", ale jest to animacja celowana do dorosłego widza i jest naprawdę arcydziełem. Co chwilę kadry można wycinać i wieszać na ścianie. Nigdy nie grałem w league of legends
@orkako: Dla mnie 2 sezon fajny do obejrzenia, ale bez podjazdu do pierwszego. W pierwszym sezonie mieliśmy bardziej kameralne te wątki, a w drugim wynaleźli sobie Jezusa i jakieś ratowanie świata, po co to komu? Dodatkowo straszny speedrun względem pierwszego sezonu.
Jakie waszym zdaniem były najważniejsze momenty streama, które nadały impetu całej akcji? Wg mnie:
1. Doda - to był bodaj pierwszy taki moment, gdzie stream przebił się mocniej do mainstreamu, no bo jednak Doda to Doda, jej medialność i zaangażowanie w akcje społeczne tu też musiało zadziałać 2. ogolenie głowy przez Kasix - co by o niej nie mówić, to w obrazku mocny symboliczny gest, kobieta poświęcająca swoje włosy w imię solidarności z chorymi
#primemma #latwogang #cancerfighters Do tej 16 gwiazdy się prześcigały kto będzie na streamie, co 3 minuty zmiana aktorów. Teraz nikogo już nie ma czy bedi i łatwo chcieli kameralny kącik?
Chelsea dostała w cymbał 3-0, nie oddała ani jednego celnego strzału, a całościowo xG mieli raptem 0.33. To jest po prostu deklasacja. Ta sama Chelsea kilka dni temu waliła nam po poprzeczkach i słupkach aż miło.
@Danzuo: Z nami wyszli na napince bo wiedzieli, że to ich być albo nie być w LM. Wyłapali w papę, więc psycha siadła i chłopaki z Brighton mogli dobrą robotę zrobić
Arsenal ma imo łatwiejsze mecze przed sobą, ale nie ma chyba drużyny która miała by bardziej zakodowane w DNA zesranie się metr przed kiblem więc c--j wie oguem
David Ornstein na sesji Q&A takie rzeczy prawi odnośnie nowego trenera United
– Celem Manchesteru United, gdy do klubu przychodził Michael Carick zastępujący Amorima był awans do Ligi Mistrzów. Carrick jest na dobrej drodze do osiągnięcia tego, a jeśli się to uda, to bardzo duży plus przy jego nazwisku.
– Dotychczasowe rezultaty, a także jego popularność w klubie i poza nim, stawiają Carricka w bardzo silnej pozycji, choć poniedziałkowy mecz dostarczył coś w rodzaju
Mam nadzieję, że dzięki temu meczowi skończy się forsowanie stałej posady dla Carricka, której tak namiętnie domagają się byli kumple z szatni Michael'a
Oczywiście psów na nim wieszać nie będę, bo według ustaleń on miał być tylko tymczasowym menadżerem, a od takiego nie wymaga się stylu, tylko jak największej ilości punktów, ale z lekką dozą przerażenia czytałem kolejne artykuły, które sugerowały stały angaż dla Anglika.
@meandmymonkey: Problem w tym, że Carrick nawet nie jest złotym dzieckiem futbolu jak ETH czy Amorim, tylko jest facetem, który poleciał z roboty w Championship i to na tyle, jeśli chodzi o jego CV.
Zresztą ETH tez dał podium i to rozgrywając 38 meczów, a nie mniej niż połowę tak jak Carrick. Gra też była znacznie lepsza, też wygrywał z Liverpoolem czy innym City i jak to się skończyło?
@meandmymonkey: Mówisz jakby już był koniec sezonu, a sytuacja wygląda tak, że my mamy tyle samo punktów co AV i patrząc na to jak koszmarnie gramy, to te podium nie jest wcale takie oczywiste.
Przykład AV jest w ogóle bardzo dobry - oni mieli w tym sezonie serie w lidze, gdzie wygrali 12 na 13 spotkań z rzędu. Jest to znacznie lepsza seria niż Carrick i jak to się dla
@meandmymonkey: Carrick jako tymczasowy menadżer zrobił znacznie więcej niż się spodziewałem. Okazał się do tej roli perfekcyjny, ale jest różnica między trenerem tymczasowym, a trenerem docelowym. Tymczasowy jest na krótki okres i ma jedynie doraźnie przynieść efekt w postaci jak największej ilości punktów. Ten docelowy musi za to zbudować taki zespół, który będzie w stanie komfortowo wygrać wszystko.
Drużyna za Carricka grała słabo, ale za to punktowała perfekcyjnie. Nie dało
@strarszak: Przecież oni za Carricka zagrali dwa dobre mecze, a później był większy lub mniejszy paździerz. Ta seria wygranych była na giga farcie i każdy trzeźwo myślący wiedział, że nie da się grać ciągle słabo i mimo wszystko zbierać punkty.
JA wiem, że dorosłemu facetowi nie wypada oglądać "bajek", ale jest to animacja celowana do dorosłego widza i jest naprawdę arcydziełem. Co chwilę kadry można wycinać i wieszać na ścianie. Nigdy nie grałem w league of legends
źródło: fe8d20fd51ad8dbc11a143f2805504e209be862e
Pobierz