Mój wczorajszy wpis wrzuciłem o lipnej godzinie (wiec sie nie przyjal), więc wrzucam dzis jeszcze raz, licząc na więcej plusów. To ważny temat i kwestia bezpieczeństwa nas wszystkich.

Drodzy kierowcy nowych samochodów – czy możecie w końcu włączyć myślenie?

Wiem, że wasze auta mają milion czujników i funkcji, które „myślą za was”, ale to nie znaczy, że możecie całkowicie wyłączyć własny mózg.
Wczoraj jechałem autostradą w potężnym deszczu. Widoczność fatalna, warunki trudne – a mimo
Zakimar - Mój wczorajszy wpis wrzuciłem o lipnej godzinie (wiec sie nie przyjal), wię...

źródło: 1000008988

Pobierz
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron akurat światła do jazdy dziennej bez zbędnego świecenia tylnych jest ok.


@virlo: właśnie NIE są. Kierowca jedzie, wszystko widzi bo dzienne są włączone i nie mają świadomości, że z tyłu są niewidoczni.
  • Odpowiedz
@Zakimar:

Widoczność fatalna, warunki trudne – a mimo to większość nowoczesnych aut jechała bez włączonych świateł, bo przecież „automaty się same ogarną”. Serio?


Bo to nie ma związku z "nowoczesnym" autem. Ludzie mają wywalone. Gdyby nie obowiązek jazdy 24h to w ogóle by nie włączali świateł. W starych to jeszcze musieli, bo bez tego nie działało podświetlenie zegarów xD
  • Odpowiedz
@SzubiDubiDu: ja się zastanawiam czy gość jest w podstawówce czy może już w liceum, albo psychiatryk i mu się nudzi.
w każdym razie wrzuciłem na czarno razem z tym sprzedawcą z peppera która jedyna aktywność na wykopie to motoryzacja i wrzucanie ogłoszeń pepperowskich po kilka tematów pod pretekstem minusowania, a gość robi reklamę po prostu i z-----a całą stronę motoryzacji każdego dnia.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 176
@zimowyporanek @Lardor ziomek z---------ł, tam jest lekki zakręt, przerzuciło go z prawego pasa na lewy, możliwe, że zmarł bo nie było poduszki powietrznej, uderzył głową o kierownicę. Poza nim trzech pasażerów. Koleś z przodu wyszedł o własnych siłach, na twarzy odłamki szkła. Typiary z tyłu przygniecione przez fotele, wydobywali je dłuzej, jedna z nich dość mocno krwawiła. Wszyscy poniżej 18 lat albo w okolicy. Kierowca na pewno 17
  • Odpowiedz