Mirki mam problem, który nie daje mi spać.

Ostatnio na przejściu kolejowym w Karwicy Mazurskiej w tragicznych okolicznościach zginęła rodzina.

Walnął w nich pociąg InterCity relacji Białystok - Gdynia Główna.

Zacząłem
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Silvestre_Cucumeris: No więc, na geoportalu rzeczywiście miejsca nazywa się Karwica Mazurska i to się chyba odnosi do nazwy przystanku kolejowego, ale miejsce nie znajduje się na terenie wsi Karwica, tylko na terenie wsi Krzyże.
Ale ogólnie poruszasz ciekawy temat, bo warto zdać sobie sprawę z tego o czym trochę czasami zapominamy. Jeśli wyjeżdżasz w Polsce z miasta, które ma jakieś tam określone granice, to z automatu wjeżdżasz na teren jakiejś
  • Odpowiedz
Odnośnie tego dwudziestolatka, który mając 2 promile wjechał bmw w grupę ludzi, zabił jedną, a druga jest w ciężkim stanie.

Osobiście po czymś takim nie podniósłbym się psychicznie, szczególnie mając ledwo 20 lat.

Co mu grozi? Z tego co czytam to na pewno dożywotnia utrata prawa jazdy, kilka lat więzienia, ale i regres odnośnie ubezpieczenia. Rodzina zabitej osoby oraz osoba ciężko poszkodowana zapewne otrzyma odszkodowanie od ubezpieczyciela, a ten będzie to egzekwować od
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jonn dokładnie tak, o ile nie trafi w 10 z biznesem i nie zarobi kroci, czeka go dożywotnie siedzenie na minimalnej i chowanie majątku po rodzinie.
  • Odpowiedz
Jeśli to jakiś typowy seba, który dotychczas dorobił się starego bmw, a kwoty pójdą w miliony, to będzie to spłacać do końca życia.


@Jonn: W praktyce sądzę że wyjściem dla takiego kogoś jest po prostu emigracja.

Odsiedzi tu wyrok, a potem wyjedzie za granicę, tam sobie może i prawo jazdy zrobi (nasz wyrok obowiązuje tylko w Polsce), i tam będzie zarabiał pieniądze, których nasz komornik nie sięgnie.
Nie wiem jak
  • Odpowiedz
Zatrzymanie pijaka za kolkiem.
I tak to mniej wiecej zawsze wyglada jak w patrolu jest baba. W praktyce facet policjant jest sam i sam musi sobie radzic. Baba tylko stoi i symuluje, ze cos robi. W tej sytuacji i tak powiem szczerze, ze jak na babe to i tak sobie dobrze poradzila bo zazwyczaj konczy sie wiekszym blamazem a ta nawet calkiem, calkiem ogarniala co nie zmienia faktu, ze to dalej baba
JulianGangol - Zatrzymanie pijaka za kolkiem.
I tak to mniej wiecej zawsze wyglada ja...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JulianGangol: marudzisz, akurat ten film, powiedziałbym że jako jeden z nielicznych, pokazuje że funkcjonariuszka daje radę.
I go dogoniła i chyba powaliła, aktywnie z nim walczy.

Wiadomo że do pełnego obezwładnienia, wielkiego i pewnie nafuranego gościa trzeba więcej osób.

Jedno co mnie zastanawia to czy w policji już się nie używa pałek służbowych?
  • Odpowiedz
Oglądałem sobie stop drogówka i taka sytuacja. Gość sobie jedzie, dojeżdża do skrzyżowania, zatrzymuje się i babka przejeżdza od lewej strony, czyli mając go po prawej i obciera typa. Wzywana jest policja i teraz ustalanie winy. Wiecie kto winny? Ten gość, bo k---a policjanci musieli ustalać gdzieś tam, bo sami nie mieli też pojęcia, że gość poruszał się drogą prywatną a nie publiczną. Przecież to jest poyebane. Droga nie jest nijak oznakowana,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@pasta_alla_carbonara: przeważnie te drogi wewnętrzne są mimo wszystko oczywiste, ale teraz traf np taką pięknie wyasfaltowaną, łączącą się z poprzeczną publiczną i można się zdziwić. Kurła, powinien być obowiązek znakowania tego.
  • Odpowiedz