Co się dzisiaj odwaliło! Jakiś typ siedział mi na zderzaku tak blisko, że szpilki byś nie wcisnął. Trąbi, mruga, wymachuje łapami. Dosłownie widziałem jak mu krople śliny roztrzaskują się o przednią szybę. Trwało to dobrą minutę. Tak mnie zdenerwował, że ruszyłem na pomarańczowym. Uważajcie na siebie! ( ͡° ͜ʖ ͡°) #heheszki #polskiedrogi #wyznaniezdupy #wypadek #polska #motoryzacja
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuraku: Przejścia nie ma, bo nie ma znaku, ale kierowca opusza drogę którą jedzie i ma obowiązek ustąpić wszystkim którzy na tej drodze się dalej znajdują.
Droga według przepisów to:
„wydzielony pas terenu składający się z jezdni, pobocza, chodnika, drogi dla pieszych, drogi dla rowerów lub torowiska pojazdów szynowych, przeznaczony do ruchu lub postoju pojazdów, ruchu pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt.”

Czyli według przepisów, rowerzyści znajdują się dalej na
  • Odpowiedz
@Szafek7: jak już chce się rowerem jechać po chodniku czy wzdłuż po pasach, to przynajmniej trzeba się skupić, w miarę potrzeby zwolnić i nie robić nic na pałę. W razie czego, to są duże szanse, że rowerzysta będzie na straconej pozycji, bo przecież poruszał się rowerem tam gdzie nie powinien.
  • Odpowiedz