Dlaczego ludzie z miast giną w wypadkach samochodowych rzadziej niż ci ze wsi? Gdy słyszy się o jakimś wypadku na drodze krajowej to najczęściej ginie w nim mieszkaniec pobliskiego Piersziszewa a nie na przykład turysta z Warszawy, który przemierzał tamtędy w drodze nad morze, góry czy Mazury. Tak samo mieszkając/mając rodzinę na jakiejś wsi słyszy się, że tam w co drugim domu był ktoś, kogo "zabił samochód". Podczas gdy mieszkając w mieście
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegrywNL: Nie wiem, jaki jest realnie powód. Jakbym miał mówić, co wydaje mi się najprawdopodobniejsze, to fakt, że ludzie ze wsi dużo więcej jeżdżą. Jeżdżą dalej, gorszymi drogami, z większą prędkością, może gorszymi furami? Ludzie z miast jeżdżą głównie po mieście, naście kilometrów, może kilkadziesiąt dziennie, ale z prędkością 40-70km/h, więc ciężko o ofiary śmiertelne.
  • Odpowiedz
@przegrywNL: W mieście masz infrastrukturę, na wsi nie ma chodnika ludzie często idą po pijaku, złą stroną drogi, albo bez oświetlenia, każdy jedzie 70+ i masz może 2 sekundy na reakcje więc i wypadków więcej
  • Odpowiedz
Prośba o wykopefekt moi mili. Rodzice chłopca zginęli w wypadku. Wracali z rehabilitacji. Dziecko ma krotsza jedna nogę, co wymaga kosztownego leczenia. Nie wyobrazam sobie jak to teraz bedzie wygladac, zwlaszcza ze ich znalem. Jest szansa jakoś to nagłośnić? Tutaj link do znaleziska. Wyplusujcie proszę.

https://www.wykop.pl/link/6972171

#wykopefekt #pomocy #siepomaga #wypadek
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach