• 2
@Tulky: Właśnie nie wiadomo xD. Policja tego nie udostępnia, nie wiadomo czy nawet zbierają dane z podziałem na "pojazd". W przypadku wypadków tak, ale w przypadku zatrzymanych już nie. Różnica jest ogromna, bo jazda np. Rowerem pod wpływem jest wykroczeniem, za które grozi mandat, ale już jazda samochodem jest przestępstwem. Tak samo jest z kajakarzami, gdzie wielu z nich sobie jakieś tam piwko otwiera w trasie.
  • Odpowiedz
  • 27
@PiotrFr

ale ślepy czy co?


Wydaje się, że to był jeden z tych debili, którzy myślą, że druga strona im zjedzie na pobocze. Albo miał jakiś atak drętwoty czy innego osłupienia, w najlepszym wypadku miał głowę gdzieś indziej i skupił się na rozmowie, podcaście czy widoczku, ale właściwie żaden scenariusz nie tłumaczy wyprzedzania spacerowym tempem. ()
  • Odpowiedz