Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego miałem 6 kilometrów i minimum raz w miesiącu jeździłem rowerem po nowe CD Action - a nawet nie miałem komputera, w gierki grałem w szkolnej świetlicy. Mama przy okazji zakupów pamiętała o Kaczorze Donaldzie, a gdy byłem trochę większy to jarałem się czasopismami popularno-naukowymi, Bravo Sport, a nawet codziennymi gazetami. W domu 5 kanałów telewizyjnych, oczywiście zero Internetu, a w
Promilus - Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego mi...

źródło: temp_file5015208853377837864

Pobierz
  • 180
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Promilus: Kiosków już praktycznie nie ma, ale kupuję od jakiegoś czasu CD-Action i mam gdzieś te jęki ludologiczne, że redakcje są przekupione itp. Fajnie mieć w łapie coś do czytania wieczorem, a nie wiecznie lampić się w ekran i słuchać przydługich recenzji, wstawek sponsorskich albo wręcz godzinnych wywodów jakiegoś wąsatego freaka, któremu wszystko nie pasi.
  • Odpowiedz
@festinalente333: bardzo trafne i bardzo ciekawe przemyślenia. I tak, masz rację, sporo decyzji wydaje się właściwie nieodwracalne jak wybranie ścieżki kariery (przynajmniej jeżeli mówimy o jakiś studiach i byciu specjalistą w danej dziedzinie) ale sporo też od nas nie zależy jak nasze zdrowie czy możliwość wejścia w relacje. Sporo zależy od pewnie rodziców, środowiska w którym się obracamy. Sporo tutaj to losowe rzeczy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, picie ze mną kompot (czy co tam piją starzy ludzie)! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Śmieciarka przyjeżdża dopiero jutro (autentycznie jutro biorą plastik i zmieszane xD) więc do tego czasu podzielę się z wami paroma moimi przemyśleniami/podsumowaniem:
- z wiekiem, czas z--------a coraz szybciej - nie ma sensu go tracić (dlatego 16 lat na wykopie)
- mam na czarnej 1000 osób a i tak znajduje tu ludzi dla których warto wracać na ten portal,
Atreyu - Mireczki, picie ze mną kompot (czy co tam piją starzy ludzie)! ( ͡º ͜ʖ͡º)

Ś...

źródło: xD

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gadałem ostatnio z ziomkiem w pracy, że czemu używa w telefonie safari zamiast przeglądarki blokujące reklamy, np brave

On do mnie z tekstem, że po co ma instalować przeglądarkę jak on z niej nie korzysta. Pytam jak nie korzysta, a jakieś wiadomości, zapytania, nie wiem Wikipedia, czy głupi przepis na zupę jakby chciał.

Typ do mnie ze do wszystkiego ma apki xD

"Jak

Jak wyżej

  • Głównie apki + trochę przegladarka 17.0% (23)
  • Prawie tylko apki 5.2% (7)
  • Tylko apki 1.5% (2)
  • Po połowie apki i przegladarka 21.5% (29)
  • Głównie przegladarka + trochę apki 34.8% (47)
  • Prawie tylko przegladarka 16.3% (22)
  • Tylko przegladarka 3.7% (5)

Oddanych głosów: 135

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Schwarzfahrer: po pierwsze to Safari + AdGuard to najlepiej blokujący reklamy duet na iPhonie, a po drugie to tak się dzisiaj korzysta ze smartfonów, że do wszystkiego są apki, a w nich jakieś benefity, więc nie wiem czemu taki zdziwiony 😛
  • Odpowiedz
@Schwarzfahrer:

to jest stara polityka apple pt. "theres an app for that".
Pełni to kilka funkcji, m.in. przyzwyczaja do ściągania i do płatności za rzeczy.
Agreguje dane o użytkowniku i jego działaniach w celu sprzedaży
  • Odpowiedz
#chwalesie #wykop30plus #studbaza

W wieku 35 lat obroniłam magistra. Mam rodzinę, dobrą pracę, stabilną sytuację, ale stwierdziłam, że to za mało. Zaaplikowałam i dostałam się jeszcze do szkoły doktorskiej przy PWr, także przygoda z #doktorat rozpoczęta!

I tak, pracuje normalnie na etat i zaczęłam dzienną szkołę doktorską. Nie wiem czemu sobie to robię, ale chyba studiowanie to moje hobby xD
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lonate pozdrawiam daleką szkolną koleżankę! ( ͡° ͜ʖ ͡°) też robiłem podchody, ale zrobiłem rachunek zysków i strat, i doszedłem do wniosku, że za pracę włożoną w doktorat kupię sobie dom idąc w środowisko komercyjne. Oby Ci się udało i nie gdybała o dr przed nazwiskiem jak ja czasami.
  • Odpowiedz
  • 2
@Parmenides69 Da się. Pracę mam w korpo, ale szefowa powiedziała, że jakoś pogodzimy. Ewentualnie myślałam nad zmniejszeniem etatu. Plan zajęć całkowicie sama sobie układam, także wybierałam popołudniowe zajęcia
  • Odpowiedz