@comanchee: czy wypłaca ci w całości czy w 2 transzach. Brałem taki Kredyt tylko trochę większy.Bank wypalacił połowę wymagał ropoczecia robót. Potem rzeczoznawca czy faktycznie coś zrobiłeś, a nie przpieprzyles pieniądze i następna transza. (Pko)
  • Odpowiedz
  • 1
@jutronaobiadznowuryz kiedyś dla jaj kupilem sobie ich kiełbaski i dałem ojcu xD nie odzywam się, pełna konspira, i stary powiedział afjdkslapwlbcnzkaka ee, czyli że smaczne, serio lubie mięso i jem surowe ale te ich rzeczy są na serio zarabiste smakowo jak te kiełbaski
  • Odpowiedz
  • 1
@johnybox1: Gratuluję i zazdroszczę. Tylko chyba u mnie to nie zadziała. Ja mam 35 lat i ani przez chwilę w życiu nie myślałem o zostaniu ojcem jako o czymś pozytywnym. Panicznie boję się, że mógłbym wpaść.
  • Odpowiedz
@Ariel1990lbn: +1
I pomyśl, że jak masz tak samo, ale jesteś babom, to jeszcze trudniej.
Ja niby nie tylko nie chcę, a przede wszystkim nie mogę, no ale też nie chcę się uzewnętrzniać z historii zdrowotnych każdemu kto pierodli o macierzyństwie.
  • Odpowiedz
Chyba się starzeje (i nie chodzi mi o to że na brodzie znalazłem jednego siwego włosa)

Coraz bardziej cieszę się z drobnych spraw (zrobienie sobie kawy, kupienie draży korsarzy, ładny zachód słońca), a coraz mniej przejmuje rzeczami na które nie mam wpływu

Kiedyś mocno interesowałem się #stoicyzm (Marek Aureliusz, Seneka, te sprawy) ale jednak zupełnie do nich nie pasuje pod kątem optymizmu i czerpania radości z przyziemnych spraw. Za to w pewnym
Atreyu - Chyba się starzeje (i nie chodzi mi o to że na brodzie znalazłem jednego siw...
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wrzuciłem parę tagów na czarną listę i gorące tak się przetasowały, że wyskoczył mi post gdzie pisało z sobą dwóch gości w niewielkich ilościach. () Same durnoty tutaj zostały.

Co się stało z tym serwisem? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tęsknię za czasami internetu jak np. Facebook nie stał się pożywką dla botów i sztucznej inteligencji, tylko był prosty i estetyczny. Albo wszelkie fora internetowe,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wypiek
  • 2
@troglodyta_erudyta Nawet głupie granie gry online, poznawanie tam ludzi i zawieranie znajomości. I to uczucie, że gdy skończysz swoje obowiązki to będziesz mógł wrócić do tamtego świata i znajomych. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Teraz same boty i wydawanie kasy - kto wyda więcej, jest lepszy.
  • Odpowiedz
aktywność i gorące to w zdecydowanej większości durnoty związane z patostreamami, galami freakowymi, Konowiczem


@Traxa: O nie straszne! Ktoś preferuje inną prostą rozrywkę niż ty, jak oni mogą te streamy i friku oglądać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ja mogę się pochwalić, że całe życie byłem rusofobem, a pamiętam, że u starszych roczników np. 198* to walenie wódy i rusofilia może nie była powszechna ale nie była czymś niespotykanym. Ogólnie widać tą przepaść między typami co pamiętają schyłek PRLu a tych co nie pamiętają mimo, że dzieli ich max. 10 lat xD

Ogólnie też jestem już stary i mam nabytą ojkofobię m.in. dlatego, że Polska bardzo przypominała Rosję tak gdzieś
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czerstwy_swierszcz: przecież tu kiedyś była praktycznie rOsja stąd taka radość nastała, że udało się z tego wyrwać. Ale jak widać szczylom rodzice nie przekazali tej wiedzy, dlatego konfiarstwo i brauniarstwo chce nas teraz znowu w ten syf wepchnąć.
  • Odpowiedz
@czerstwy_swierszcz:
Polska 10 lat temu (2015) nie przypominała Rosji, już nie przesadzaj. Nawet nie przypominała Ukrainy, a Polska > Ukraina > Rosja

Natomiast co do rusofilii, to ja sam około 10 lat temu pisałem na forum Duolingo z ruskimi, coś mi pomogli przetłumaczyć i ogólnie miałem pogląd że ludzie w porządku, tylko system/kraj poj*bany

Teraz dopiero ich nie lubię ot tak, bo nie
  • Odpowiedz
@Heheszkara: gdzie tam, w życiu nie mam z tą sektą nic wspólnego oprócz tego ze kiedyś wychodząc z domu, schodząc po schodach i będąc już na dole, spojrzałem w górę jak pukali do mych drzwi, moim oczom ukazał się piękny widok pod spódnicą jednej ze świadkowych, stringi wciśnięte w rowek, jak strażnica między opasłe encyklopedie
  • Odpowiedz
#kiedystobylo #internet #wykop30plus #wykopplus30club #wykopplus40club
Lanchat. Podstawowy program komunikacyjny używany w naszej sieci osiedlowej założonej przez ok 40 ochotników. Kable od okna do okna i tak pare naście bloków.

Najlepszy był sposób jak wywołać kogoś do Lanchata. Każdy miał udostępniony napęd dyskietek A. Wchodziło się w otoczenie sieciowe, szukało komputera kolegi i n----------o w udział A :) Efekt taki, że ziomuś pomykał sobie w
marek_antoniusz - #kiedystobylo #internet #wykop30plus #wykopplus30club #wykopplus40c...

źródło: comment_J775yIluAYRZqGXNTWOgCJAYXJwjkXvI

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Korzysta się jeszcze w tych czasach z chusteczek bawełnianych czy to już raczej przeżytek? Dla mnie normalnym za dzieciaka było smarkanie do takich chusteczek i później pranie ich, teraz to wygodniej kupić zwykle higieniczne i po wszystkim wyrzucić do kosza. #pytaniedoeksperta trochę #modameska i raczej pytanie dla ludzi spod tagu #wykop30plus
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jesień. Dziś jest taki wieczór że miedzy gotowaniem i ogarnianiem spraw, przychodzą refleksje i przemyślenia życiowe.

Z każdym przybywającym mi rokiem chyba największym smutkiem napawa mnie brak czasu. I świadomość że nigdy nie będę miał już go tyle co dawniej. Doba zwykłej dorosłej osoby kurczy się do całkowitego minimum.

Nigdy nie zależało mi na kasie, karierze, samochodach czy 'sukcesie'. Mam super rodzinę i dzieci, bliskich i dalszych znajomych, podstarzałych rodziców którzy wymagają coraz więcej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olp1: xDDD typie, masz ulozone zycie. Czasu masz widocznie za duzo skoro masz czas sie nad tym zastanawiac. Sa ludzie, ktorym zycie doslownie przez palce przelatuje i nic w nim nie osiagneli ani zawodowo ani rodzinnie a jeszcze zdrowie kuleje
  • Odpowiedz
@olp1: przejechać 600km żeby zobaczyć bałtyk to jest akurat 1 dzień, jak masz ułożone życie to strata 1 dnia nie spowoduje zaniedbania rodziny, przyjaciół
Wręcz w dorosłum życiu POWINNIŚMY robić sobie przynajmniej takie 1 dniowe akcje.
  • Odpowiedz
Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego miałem 6 kilometrów i minimum raz w miesiącu jeździłem rowerem po nowe CD Action - a nawet nie miałem komputera, w gierki grałem w szkolnej świetlicy. Mama przy okazji zakupów pamiętała o Kaczorze Donaldzie, a gdy byłem trochę większy to jarałem się czasopismami popularno-naukowymi, Bravo Sport, a nawet codziennymi gazetami. W domu 5 kanałów telewizyjnych, oczywiście zero Internetu, a w
Promilus - Jak byłem dzieciakiem to marzyła mi się praca w kiosku. Do najbliższego mi...

źródło: temp_file5015208853377837864

Pobierz
  • 180
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Promilus: Kiosków już praktycznie nie ma, ale kupuję od jakiegoś czasu CD-Action i mam gdzieś te jęki ludologiczne, że redakcje są przekupione itp. Fajnie mieć w łapie coś do czytania wieczorem, a nie wiecznie lampić się w ekran i słuchać przydługich recenzji, wstawek sponsorskich albo wręcz godzinnych wywodów jakiegoś wąsatego freaka, któremu wszystko nie pasi.
  • Odpowiedz
Czy nie przeraża Was fakt, że żyje się tylko 1 raz? Że w pewnym wieku niektóre decyzje, które podjąłeś, są nieodwołalne, niektóre okażą się fatalnym błędem? I trzeba będzie do końca życia fakt ten dźwigać…
Co według was można koncertowo s-------ć w życiu? Jak długo można budować od podstaw podwaliny pod dobrą przyszłość? Czy ten czas kiedyś się kończy? W moim odczuciu najlepszy czas na budowanie to 20+, jednak w tym wieku
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@festinalente333: bardzo trafne i bardzo ciekawe przemyślenia. I tak, masz rację, sporo decyzji wydaje się właściwie nieodwracalne jak wybranie ścieżki kariery (przynajmniej jeżeli mówimy o jakiś studiach i byciu specjalistą w danej dziedzinie) ale sporo też od nas nie zależy jak nasze zdrowie czy możliwość wejścia w relacje. Sporo zależy od pewnie rodziców, środowiska w którym się obracamy. Sporo tutaj to losowe rzeczy
  • Odpowiedz