• 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozwala mnie to z jakimi ludźmi można czasem trafić do pracy. Przeżyłem już naprawdę "nietuzinkowe" persony. Ale najbardziej to rozbawił mnie jeden kierownik, wykształcony gość. Można nawet powiedzieć, że z klasą. Dobrze wyglądający i nawet sympatyczny.

Poczęstowałem go kiedyś podczas przerwy na kawę taką białą herbatą Lipton z nutką owocową. W końcu to nic takiego, a widziałem jak gapił się na te torebki. Bardzo mu smakowało. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

No i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przypomniało mi się, jak kiedyś na godzinie zastępczej pani bibliotekarka opowiadała nam o Sienkiewiczu i że był niezwykłą osobą, bo na starość próbował różnych nowości, na przykład nauczył się jeździć na rowerze, który wtedy był nowinką. I dzieci się zaczęły śmiać z tego, więc powiedziała, że nie ma się z czego śmiać, że na starość człowiek raczej jest już przyzwyczajony do pewnych rzeczy i nie ma już tak ochoty na nowinki i
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DIO_: to po części prawda. Dzieci są niedoświadczone, nie ogarniają jeszcze złożoności świata i ludzkiej psychiki, myślą że one mogą lepiej niż ich znajomi, rodzice czy dziadkowie. Ale z drugiej strony dzieci nie dzielą się jeszcze na poglądy, bo prawie żadnych jeszcze nie wykształciły, więc to, czy rodzice kolegi na przykład uznają ewolucję czy nie, ich nie obchodzi.
  • Odpowiedz
Tak sobie dziś przypomniałem jak chodziłem do podstawówki/gimnazjum była dziewczyna w szkole młodsza o 2 roczniki wychowywała ją babcia bo rodzice i rodzeństwo zgineło w wypadku jak miała jakieś 7-8lat. Babcia też pamiętam zawsze była przygarbiona już po 70ce . Ciekawe co u tej dziewczyny jak jej się życie ułożyło.
Także szanujcie to co macie bo zawsze może być gorzej.
#wspomnienia #gorzkiezale #szkola #przemyslenia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
W ogóle to dostałem kiedyś na Boże Narodzenie w prezencie kasetę VHS z drużyną pierścienia. Podjarany okładką i opisem obejrzałem w święta ten film. Zbierałem szczękę z podłogi. Obejrzałem raz jeszcze. Niesamowite było to przeżycie na vhs, z telewizorem kineskopowym 23".
W bibliotece ogarnąłem, że są jeszcze dwie części tej historii.
Kilka tygodni później u dziadków na feriach czytałem w gazecie wyborczej recenzję dwóch wież. Pamiętam z opisu recenzenta, że to zdecydowanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@Jonn no u mnie zaczęło się od tego właśnie filmu, potem dopiero były książki WP, koniecznie chciałem poznać dalszy ciąg historii. Potem był Hobbit i cała reszta.
Przed filmem nawet nie wiedziałem o istnieniu Tolkiena.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ach... Jakiż mnie sentyment za Krakowem chwycił! Przeprowadziłam się do tego miasta tuż po studiach, kierując się młodzieńczym zewem - zawsze chciałam pomieszkać w Krakowie i tam studiował chłopak, który w którym się zakochałam (obecny mąż). Magiczne miasto i magiczny czas. Pierwsze miesiące we współdzielonym pokoju na Hucie, który wynajęłam w ciemno, praca jako kelnerka, dni spędzone na spacerach po Starym Mieście, młodość, beztroska i same piękne dni. Cudowne wspomnienia! Kraków, kocham
c.....e - Ach... Jakiż mnie sentyment za Krakowem chwycił! Przeprowadziłam się do teg...

źródło: comment_1588840649bB7ZiuGg3b9RGvuPiFQ8tl.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ciemnienie: Generalnie jako "Hutas" z już prawie 31-letnim doświadczeniem od urodzenia mogę powiedzieć, że w Hucie się mieszka, na Hucie pracuje, a jadąc na Rynek jedzie się do Krakowa ;) I no offense ogólnie - po prostu zawsze jak to widzę, to wrzucam ten link xD

@powaznyczlowiek: Te dzisiejsze słoiki ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 7
Pamiętam jak za czasów w #studbaza kolega szedł cos wydrukować na politechnike. Mieszkaliśmy w jednym mieszkaniu, więc poprosiłem żeby mi też coś druknal przy okazji. Dał mi pendrive żebym nagrał i poszedł sie odlać.

W przypływie geniuszu, oprócz swoich rzeczy stworzylem też pare folderów nazwanych np "XXX.Gay.Hardcore.3[Xvid]" i inne podobne.

Godzine później telefon od w---------o kolegi.

Nigdy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
@TomaszA2 moze i tak. Trochę mi przykro z tego powodu, ale uznałem wtedy ze to dobry dowcip ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Ale wciąż sie lubimy, więc chyba spoko.
  • Odpowiedz
Jakieś 3 lata temu u mnie w domu wydarzyła się dziwna sytuacja. Lipiec, wakacje, więc idę spać późno - jakoś o godzinie 2:20 w nocy. Kładę się, wyłączam światło, mija 5 minut i nagle słyszę jakby ktoś wchodził do mojego pokoju po dywanie przy wejściu. Było to w miarę wyraźne tak, że odpaliłem latarkę w komórce, wstałem i rozejrzałem się po pokoju, ale nic podejrzanego nie zobaczyłem. No więc kładę się i
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dźwięk kroków po dywanie


@kimjajestem999: zrób sobie z kartonu i pinezek taką matę i rozkładaj na noc - jak s------l jeszcze będzie chciał do Ciebie przyjść to powbija sobie te pinezki w łapska XD skoro jego nogi wydawały dźwięki, to znaczy, że ma jakąś fizyczność

Wołaj jeśli zadziała ()
  • Odpowiedz