#hecat #koty Witam, pragnę poinformować, że ten przystojniak został wykastrowany. Kicia tak walczyła, żeby zachować j---a, że wstąpił w nią diabeł, bo pani weterynarz, musiała ją uśpić do zabiegu jak dzikiego kota i od teraz każda wizyta u weterynarza musi być na tabletkach uspokajających. Takie życie. Aktualnie jesteśmy 5 dzień po zabiegu i Krusia ma się chyba dobrze, choć jej blizna wygląda jakby chciała się rozejść. Są próby,
Co mogę od siebie powiedzieć. Młoda ma już zaraz 7 miesięcy, urwisem jest strasznym, jak na kociaka przystało. Po drodze było dużo problemów z pęcherzem. Przez 1.5 miesiąca średnio trzy razy w tygodniu były pilne wizyty u weta. Było podejrzenie polipa w pęcherzu, później raka i na kontrolnym USG okazało się, że finalnie nie ma tam nic, co mogłoby spowodować, że młoda sikała skrzepami krwi. Resztę wyników miała dobrych, więc stwierdziliśmy, że
@groman43: @McDermott palce jej dalej nie odrosły ( ͡°͜ʖ͡°) wydaje mi się, że jej to kompletnie nie przeszkadza, czasem chyba ma jakieś bóle fantomowe albo jej drętwieją tylne łapki, bo bywa, że wkurza się na nie i zaczyna gryźć końcówki kikutów. Ale z tym jednym pazurem na tylnej łapie radzi sobie świetnie, wspina się na wysoki drapak, skacze z ziemi na blat i
@Glacial: żeby nie było też jestem za kupowaniem rzeczy taniej, jeżeli jest taka możliwość, tym bardziej, że osobiście jestem w tej grupie osób, która musi wybulić dobrego kapcia za same soczewki (-5D). Nawet kiedyś też przycebuliłam i zamówiłam soczewki u chinola. Akurat studiowałam wtedy optometrię i miałam możliwość sprawdzić ilość naprężeń w okularach od optyka w Polsce i tych zamówionych na stronie internetowej i niestety różnice było widać kolosalną. Niby
#hecat no dobra, troszeczkę przesadziłam. Dużo się działo u mnie w życiu i nie zawsze był czas napisać na wykopie coś. Co tu dużo mówić, Kruszka rośnie i jest niesamowitym urwisem. Serio. Ten kot ma tyle energii, że zamiast 20 godzin spać, to 20 godzin buszuje. Aż się boję, co by się działo, gdyby ten kot miał wszystkie łapy sprawne. Je już karmę, ale czasami zapija mlekiem jak ją złapie
@xyz_xyz: @jersey13 @Kantor_wymiany_mysli_i_wrazen jak została znaleziona to była usmarowana smołą, możliwe, że sama się z nią wczłopała jak była jeszcze gorąca przez co poparzyła tylne łapki. Zrobiła się tam martwica i odpadły jej paluszki, a część trzymała się tylko w połowie, więc trzeba było je odciąć. Radzi sobie bardzo dobrze, praktycznie nie wie, że mogłaby inaczej, bo straciła te palce zanim nauczyła się chodzić. O dziwo biega sprawniej
Witam, czy ktoś miał kiedykolwiek sytuację, że ktoś za blisko zaparkował i otwierając drzwi zrobił wam wgniotkę? Niestety moje auto oberwało jak stare babsko wysiadało ze swojego nieumiejętnie zaparkowanego polo, a rura w ogóle nie poczuwa się do winy. Do sprawy w sądzie mam tylko zdjęcia szkody i zdjęcia zaparkowanych aut oraz była policja, ale oni nie wystawili mi notatki żadnej tylko udzielili poradę prawną, że nie była to kolizja tylko uszkodzenie
W skrócie Baba obiła mi auto, nie zostawiła mi kartki, za to ja jej tak ( ͡°͜ʖ͡°) oddzwoniła, spotykałyśmy się, ale nie przyznaje się do winy. Jakie są szanse na wygraną?
@Saeglopur: byli i interwencja była nagrywana. Czyli oni jako świadkowie, którzy twierdzą, że ok ona stanęła blisko i szkoda może być z jej winy wystarczy? Na moje oko to na drzwiach baby był mój lakier
@Emcis8: a do policji mogę wystąpić o notatkę albo nagranie jeżeli tam policjant wprost mówi, że wgniotka nie jest wynikiem wypadku? I wtedy notkę policji i jej numer polisy do kogo wysyłam? Do jej ubezpieczyciela?
#hecat dobry wieczór, melduję postępy Kruszki (tak, ma już imię) z paru dni: - sika i sra samodzielnie do kuwety. Jednak odkąd nie trzeba jej stymulować to bardzo szybko załapała co to jest kuweta i nie trzeba było specjalnie zmieniać żwirku, a to dobrze, bo zawsze kupowałam wielki wór cats besta i starczało na długo. Jak ją przyciśnie to zabawnie biegnie i wie, gdzie musi narobić - biega już kicając i
Mirki jeżeli potrzebujecie zrobić zapasy Jalapeño to właśnie teraz jest najlepszy czas, w związku z tym mam do #rozdajo 1kg tej pysznej papryczki zapraszam do pulsowania
#hecat nie było wpisu, bo roboty narobiła ta kicia! Otóż młoda zaczęła sikać bez stymulowania i jednego dnia obsikała sobie łapki i brzuch, a drugiego dnia nie zgadniecie ( ͡°͜ʖ͡°) nauczyła się też srać pod siebie i tylko na moment się człowiek obrócił i kicia wykipiała! Cały koc, kontener i kicia w gównie! Nie fajnie. Intensywnie uczymy się robić do kuwety, ale nie chce
@jiddlo: Po jedzeniu, zabawie i spaniu delikatnie wkładaj kitku do kuwety, jak się w niej załatwi do wynagradzaj głaskiem. Jak narobi poza kuwetą to trochę tego można dać do kuwety, żeby czuła zapach w odpowiednim miejscu, no i oczywiście niech ma łatwy dostęp do tej kuwety.
#hecat dzień dobry, odpowiadając na poprzedni post i korzystając z porad wykopowych ekspertów, wniosek jest taki, że na 99% jest to dziewczyna. Zdjeć podwozia nie wstawiam ani nie wysyłam na pw, bo to degrengolada jakaś. A co u nas? No ciężko się robi, pomału trzeba myśleć nad jakimś kojcem dla młodej, bo pełza po całym mieszkaniu, a nie do końca jej wszędzie wolno, bo przykładowo zza szafy ciężko ją wyciągnąć.
@fuurin: @SonidoStark @groman43 @KingOfTheWiadro o to dla mnie też nowa informacja, ale tak czy siak raczej tam pisior nie rośnie. Poza tym, no spójrzcie na te łapki
#hecat ten kot mnie zje z butami. Matko, ile on potrafi mleka wciągnąć, aż mu się bęben robi twardy. A skubaniec budzi się jak słyszy, że starszej kici z puchy nakładam
#hecat już postuję! Młody wziął sobie do serca, że ma jeść i rosnąć, bo upomina się o butle co dwie godziny i ciągle mu mało. Wie, że musi się umyć i nie zapomina robić kupy. Ma już też coraz bardziej niebieskie oczy.
A tutaj Pinky i Mózg, ale nie wiem, który to Pinky, a który Mózg. Bajzel w tle, nie wypominajcie
#hecat dzień dobry, z nami wszystko okej! Przynajmniej na razie. Weterynarz kazał obserwować kupsko. Wiemy też, że udało się pozbyć giardi, więc mały ma za zadanie tylko jeść i rosnąć! Póki co wcina elegancko, łazić też już zaczął lepiej, ale wkurza tym starszą kocice
#hecat dzień dobry, ja wiem, że to zły moment na wpis na wykopie, ale i tak siedzę i czekam na telefon, więc postanowiłam, że się odezwę. Ten mały gówniarz takiego stracha chce mi napędzić. Zesrał się dzisiaj z domieszką świeżej krwi i udaje niewiniątko. Telefon do weta był, zdjęcia niczym rumun na nocnej wysłane i czekam na odpowiedź. Oby to nic poważnego i zwykłe podrażnienie od wielkiego kloca.
Witam, pragnę poinformować, że ten przystojniak został wykastrowany. Kicia tak walczyła, żeby zachować j---a, że wstąpił w nią diabeł, bo pani weterynarz, musiała ją uśpić do zabiegu jak dzikiego kota i od teraz każda wizyta u weterynarza musi być na tabletkach uspokajających. Takie życie. Aktualnie jesteśmy 5 dzień po zabiegu i Krusia ma się chyba dobrze, choć jej blizna wygląda jakby chciała się rozejść. Są próby,
źródło: IMG_9597
Pobierzźródło: IMG_9331
Pobierz