Czy są na wypoku wolontariusze/wolontariuszki Szlachetnej Paczki?
Jeśli tak i macie 300 sekund wolnego czasu - proszę o PW!

Na zachętę kotek.

http://imgur.com/fosh0Xb
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki,

Docelowo ma to być darmowe narzędzie pozyskiwania funduszy otwarte na wszystkie Organizacje Pożytku Publicznego. Na tym etapie możemy jeszcze dodać/usunąć funkcjonalności. Bardzo zależy nam na opiniach osób związanych z OPP, NGO. Jak ktoś ma jakieś kontakty, znajomych w fundacjach etc, niech podeśle im info o projekcie... bardzo proszę.

#grycharytatywne #wolontariat #ngo
katalizat0r - Mirki,

Docelowo ma to być darmowe narzędzie pozyskiwania funduszy ot...

źródło: comment_dS1Baoumlwaqcs7EFBR5aolX1UWwVkEO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłam dzisiaj na spotkaniu wolontariuszy obsługujących "iwęty" Europejskiej Stolicy Kultury i zapowiada się fajno. Sam Chris Baldwin przyszedł motywować. Aż w serduszku poczułam się się wrocławianką, naprawdę lubię to miasto ( ͡° ͜ʖ ͡°) Pierwsze większe wydarzenia będą 19-22 czerwca, zapraszam ( ͡ ͜ʖ ͡)
#wroclaw #wolontariat
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zwyklylogin: wiesz to zależy, niektórzy chcą być bliżej jakiegoś eventu, poznać jak to wygląda, niektórzy chcą przy okazji zobaczy jakis koncert/mecz itp, częsc dla cv, czesc dla poznania ludzi i wyrobienia kontaktow. Ale jest nawet spora grupa osób ja zupełnie nie rozumiem, organizator ma spory budzet, a oni bez większego celu z uśmiechem na ustach pracują za darmo. Wkurza mnie to, ale co pan poradzisz jak znajdą się chętni ludzie.
  • Odpowiedz
@amisobad: Czy organizator pokrywa ubezpieczenie, dojazd, zakwaterowanie i wyżywienie wolontariusza?

Niestety, dojazd, zakwaterowanie i wyżywienie wolontariusz pokrywa we własnym zakresie. Organizator zapewnia ubezpieczenie OC i NW.

To jest jakaś kpina xd Nie wiem kto się na to zgodzi, by ponad tam tydzień siedzieć. Kasa na reklamy i marketing jest, a na jedzenie nie starczyło...
  • Odpowiedz
Mirki z #evs macie jakieś rady dla osóby, która chce w przyszłym roku jechać? Co robić, czego unikać? Dzisiaj rozmawiałam z prezesem stowarzyszenia Anawoj z #bialystok i było super. Powiedział, że z takim doświadczeniem łatwo będzie mi się dostać :)
#wolontariat #pytanie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SokoTheCat: Jestem nastawiony na Norwegię/Finlandię/Islandię (w tej kolejności), ale całkiem niedawno zacząłem się zastanawiać nad cieplejszymi krajami tzn. Hiszpanią, a nawet Rumunią także mój wybór i rozterki są coraz większe ()
  • Odpowiedz
Mireczki. Dzieje się z moim EVSem. Po paru miesiącach czekania od wysłania CV i LM, organizacja z Francji skontaktowała się ze mną, żeby umówić się na rozmowę kwalifikacyjną przez Skype. Jaram się! Ktoś przerabiał coś takiego, jakieś rady, wasze przeżycia? Skontaktuję się z moją organizacją wysyłającą, to jeszcze pomogą.
#evs #wolontariat
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maciejbo1: to super! dawaj znać, jak coś będziesz wiedział!

Na Minorce coraz przyjemniej :) Mam szczęście do projektu i realizuję coraz więcej fajnych pomysłów, więc się sporo uczę. A w czasie wolnym grillujemy, jeździmy nad morze, kręcimy filmy, czytamy książki po hiszpańsku, gościmy znajomych z różnych krajów itp. ;)
  • Odpowiedz
Dzisiaj pierwszy dzień wolontariatu. Ci ludzie są niesamowici, a jeszcze bardziej jest niesamowite to co oni tworzą. Nie wiem dlaczego, ale chorzy ludzie są często uzdolnioni plastycznie. Uwielbiam im pomagac, doceniają wszystko i potrafią z małych rzeczy się cieszyc. W dodatku są tacy otwarci, a niektorzy strasznie inteligetni. Mam tyle wrazen. Nie wiem jak ludzie potrafia smiac sie z takich ludzi jak kazdemu z nas moze sie przydazyc nieszczesliwy wypadek. #oswiadczeniezdupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W ten piątek zostałam wolontariuszką w schronisku dla bezdomnych zwierząt. ʕʔ Zajmuję się kiciami, chociaż gdy potrzeba, chodzę też do piesków. W ten weekend działałam z dwiema bardzo sympatycznymi 'kocimi mamami'. Nasze zadania polegają na wysprzątaniu kocich kupek i siuśków (mmm, zapachy!), ogarnięciu ich klatek, a później na błogim oddawaniu się czułościom, czesaniu, drapaniu, przytulaniu i zabawie z podopiecznymi. Nie karmimy ich, tym zajmują się wyłącznie pracownicy. My
lunam - W ten piątek zostałam wolontariuszką w schronisku dla bezdomnych zwierząt. ʕ•...

źródło: comment_H0UMO1Gaurviv8DsTDhBhRrpSHyhfuHE.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lunam: siuśki, kupki, drapaczki i przysmaczki skrzywiają mi odbiór treści i chęć przyklaśnięcia za pomoc zwierzętom. Skoro już wołasz #trojmiasto to napisz chociaż jakie schronisko.
  • Odpowiedz