Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę, że w #wieliczka podobnie jak Kraków. Miasto narzeka, że jest zadłużone i nie mają kasy a na zmiany nazw przystanków kasę mają i to już nie pierwszy raz zmieniają. Kocham słyszeć jak miasta płaczą iz nie mają kasy a na pierdoły by wyrzucić w błoto zawsze się fundusze znajdą ( ͡ ͜ʖ ͡)
Lardor - Widzę, że w #wieliczka podobnie jak Kraków. Miasto narzeka, że jest zadłużon...

źródło: temp_file2780318083563496826

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lardor: pomijając zasadność takich zmian to wiesz o tym, że budżet publiczny dzielony jest na różne sektory i jak sektor nie wykorzysta środków to nie działa tak, że inny sektor je dostanie? Jest to beznadziejne rozwiązanie, ale to nie efekt należy krytykować a przyczynę.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Chciałbym kupić dla siebie mieszkanie/szeregówkę/bliźniaka w budżecie 1 milion złotych na gotowo. Powinno mieć minimum 75 metrów i minimum 4 pokoje oraz miejsce postojowe.

W związku z tym, że budżet którym dysponuje jest niewielki (oczywiście milion złotych to już z kredytem 500k), rozważam obrzeża Krakowa bądź miejscowości ościennie.

Co moglibyście polecić z tej listy:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie widzę najmniejszego sensu w kupowaniu tak małego domu. Tym bardziej, że najczęściej będzie on w znacznie gorszej lokalizacji. W tym budżecie zdecydowanie kupowałbym mieszkanie.
  • Odpowiedz
@goferek: tylko że w tym budżecie i w tym metrażu, który OP sobie życzy, nie znajdzie niczego w dobrej lokalizacji, chyba, że wielka płyta. Dodatkowo, trzeba do ceny wliczyć remont, jak OP ma bańkę "na wszystko". Te domy na obrzeżach nie mają 70-metrów tylko często ponad 100.

Tak czy inaczej, decyzja powinna zostać podjęta na podstawie tego, na czym Ci zależy. Jak chcesz mieć przestrzeń, jakiś ogródek, większy metraż, a
  • Odpowiedz
@Lardor: mmm te śmierdzące Scanie z zarzyganymi szybami (do dziś nie wiem czy to była para wodna między dwoma szybami czy jakaś inna ciecz?)
Swoją drogą: witam szanownego kolegę w moim mieście.
  • Odpowiedz