Analizuję od jakiegoś czasu teologię fundamentalną i zacząłem zastanawiać się nad księgami deuterokanonicznymi, czy rzeczywiście są natchnione. Wtedy zobaczyłem ten werset:

2Tm 3, 16 UBG "Całe Pismo jest natchnione przez Boga i pożyteczne do nauki, do strofowania, do poprawiania, do wychowywania w sprawiedliwości;"

Paweł wprost mówi, że CAŁE Pismo jest natchnione, oczywiście ma on myśli Septuagintę, bo to z niej korzystał, ją cytował i do posiadaczy tego przekładu pisał listy.

Septuaginta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: Dlaczego je odrzucili - odpowiedź jest bardzo prosta. W pewnym momencie Marcin Luter zrezygnował z uznawania czyśćca (to było stopniowe i jak pogrzebiesz w Internecie to znajdziesz jak to wyglądało). Księgi deuterokanoniczne były wykorzystywane przez katolików do argumentowania za czyśćcem, więc wypadły z protestanckiego kanonu.
  • Odpowiedz
  • 1
@n_____S:

Po pierwsze, Luter nie "usunął" tych ksiąg, lecz oddzielił je od kanonu natchnionego, traktując jako pożyteczne do czytania, ale nie jako Pismo.

Co wykazałem, że jest sprzeczne z sola scriptura.

To rozróżnienie istniało na długo
  • Odpowiedz
Ale ojciec Kramer dzisiaj szaleje z WOŚP! Aż z tego rozmachu mnie zablokował, choć sam wywodzę się z tej bańki „fajnokatolików”. Swoją drogą naliczyłem, że w ciągu zaledwie roku od mojego nawrócenia zablokowało mnie już trzech duchownych. Żadnego z nich nie obraziłem. Polscy księża mają jednak wyjątkowo wrażliwe ego.

#kosciol #wiara
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@TeoriaPraktyki: Kramerowi zwróciłem uwagę, że zaczyna już trochę "odlatywać" i przesadnie "gwiazdorzyć" - pod postem, gdzie wręcz zachęca swoich "hejterów" do tego żeby mu nawrzucali (takie he he nawiązanie też do swojej skarbonki WOŚP), bo wkoło ich spotyka pod swoimi postami. Teraz widzę, że i tak usunął ten post :D A jak było z ks. Wachowiakiem i Januszem Chyłą to już dokładnie nie pamiętam, po prostu z nimi polemizowałem, w
  • Odpowiedz
Pewnym paradoksem u Wachowiaka jest to, że bardzo zależy mu na wolności słowa, bo krytykował wszelkie rządowe zakusy "cenzurowania" treści w internecie. No ale wiadomo - każda wolność musi mieć swoje granice.


@Kenteris: mnie zbanował, bo powiedziałem "pan" zamiast "ksiądz"
  • Odpowiedz
POBEDNA PESMA

Oto idzie Pan ze swoją armią,
Niech wrogowie nasi zajmą się trwogą!
Zajmą się trwogą i niech pokutują,
Niebiańskie Zastępy - patrz jak jaśnieją!
s.....e - POBEDNA PESMA

Oto idzie Pan ze swoją armią,
Niech wrogowie nasi zajmą się ...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@korell: ale to ładnie odkryłeś. To powinno być nagłaśniane wraz z takimi zdarzeniami, że to nie był przeciętny duchowny, przeciętny chrześcijanin, tylko człowiek o dziwnych przekonaniach, złych owocach, miał czerwone flagi.

To tak jak z Judaszem. Nie stał się zdrajcą nagle przy ostatniej wieczerzy, ale to był proces - zamiast przemieniać się według wzoru doskonałego Chrystusa, pielęgnował swoje złe cechy, m.in. był złodziejem.
  • Odpowiedz
#wiara #religia #swiatnauki Czy ktoś z was wierzy w reinkarnację? Pytam głównie o doświadczenia NDE, prace Greysona, badanie Stevensona i Tuckera.

Chciałbym wierzyć, ale zostałem wychowany w chrześcijaństwie, a potem szybko zostałem ateistą. Ciężko mi zrobić taką mentalną zmianę, gdy żyję w cywilizacji, która uważa śmierć za coś ostatecznego.

Nie spodziewam się lajków tutaj, ale gdyby ktoś faktycznie i prawdziwie wierzył w reinkarnację, chętnie porozmawiam.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czyściec


@JezusJestChrystusem:

Skoro piekło jest trwałym ostatecznym stanem oderwania od Boga, źródła dobra i nie da się go opuścić (według woli człowieka "drzwi do piekła są zamknięte od wewnątrz"), to musi istnieć stan przejściowy dla ludzi którzy chcą żyć z Bogiem w niebie (nie odrzucają świadomie Boga), ale nie są jeszcze w pełni oczyszczeni ani gotowi na jego przyjęcie. Chodzi o ludzi, w których owoce ducha świętego otrzymane z łaski zbawienia
  • Odpowiedz
Gdyby po śmierci istniało tylko niebo albo piekło modlitwa za zmarłych nie miałaby sensu


@GooPae: Dalej nie ma. Tym w piekle nic nie pomoże, a ci w czyśćcu muszą się w nim odpowiednio oczyścić. W jaki sposób tanie prośby wypowiadane przez żyjących miałyby nakłonić Boga do zmiany decyzji o pobycie tam? Bóg się pomylił i wysłał delikwenta omyłkowo na 10 lat zamiast na 5 i dopiero czytane w czasie mszy
  • Odpowiedz