Bóg chrześcijański nie jest dziadkiem w chmurce, którzy patrzy na nas z góry.
Bóg jest bytem absolutnym przekraczającym ludzki rozum, poza czasem, źródlem ludzkiego rozumu, bytem z którym można nawiązać relacje, nadmiarem miłości. Bóg jest źródłem wszechświata, nie jednym z jego elementów. Bóg nie ma żadnej konkretnej formy, nie ma żadnych cech fizycznych.

Bóg jest jak autor książki. Nie istnieje w samej książce, jest poza nią, jest jej źródłem. Autor książki nie istnieje w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
i w całej tej zajebistosci musial wymyślać jakieś magiczne triki z rodzącą dziewicą, synem, śmiercią i zmartwychwstaniem? Jak to się ma trzymać kupy?


@KosmicznyBarszcz:
Nie sądzisz, że skoro chrzescijanstwo przetrwało wieki, a jako ludzkość od 2000 lat liczymy naszą erę od narodzin Jezusa Chrystusa to musiało to mieć ogromny sens? Często ateiści się pytaja jak wierzący godzą istnienie cierpienia i zła na świecie z wiarą w miłość Boga. No tak,
  • Odpowiedz
@GooPae: Tylko po jasną cholerę to cierpienie musi w ogóle istnieć? Po co w ogóle życie na ziemi? Komu to ma cokolwiek udowadniać? Z jakiej racji patrząc na cierpienie mam się czuć lepiej myśląc że Jezus przeżył to samo, skoro ten sam Jezus będąc Bogiem wcale nie musiał tego cierpienia tworzyć?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Relacja z Bogiem nie jest egzaminem z teologii, filozofii, sprawdzianem znajomości Brzytwy Okchama, niedzielnego chodzenia do kościoła ani czczenia siły wyższej. Jest to relacja miłości.
Chrześcijaństwo jest religią transformująca, nie transakcyjną - nie jesteś zbawiony z uczynków i dziennika grzechów. Duch święty przemienia twoje wnętrze a dobre czyny i miłość do innych stają się naturalnym owocem tej przemiany. Jezus ustanowił prawo miłości, jeśli jesteś prawdziwym chrześcijaninem miłujesz świat i napawasz go nadzieją.

Jezus
GooPae - Relacja z Bogiem nie jest egzaminem z teologii, filozofii, sprawdzianem znaj...

źródło: image

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kto mówi, że wierzy w Jezusa Chrystusa i wie, że Jezus oddał życie, by przez Jego krew grzechy zostały mu wybaczone, ale dalej świadomie grzeszy, nie pokutuje, nie próbuje przestać grzeszyć, to czy można powiedzieć, że naprawdę wierzy w to co zrobił Pan i miłuje Boga? Czy kocha Pana Jezusa Chrystusa? Nie! Nadal jest w ciemności. Jeśli poczułeś, że to mowa o tobie, to uwierz i pokutuj...

Mt 7 BW "Nie sądźcie,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@rsrvo618:
Szedłem w stronę przepaści całe życie i dzięki Bogu odwróciłem się w ostatnim momencie. Prawdziwym zwycięstwem nie jest uleganie każdemu impulsowi w imię chwilowej ulgi i przyejmności lecz panowanie nad sobą by nie stać się niewolnikiem własnych instynktów, które obiecały wolność, a przyniosły pustkę.
  • Odpowiedz