Kiedyś byłem gorliwym katolikiem, jednak z czasem przestałem wierzyć w boga. Po różnych doświadczeniach w życiu doszedłem do wniosku, że chrześcijaństwo zwyczajnie nie działa, a boga po prostu nie ma i wszystko na to wskazuje.

Czy to nie jest tak, że bóg 'pomaga' ludziom w taki sposób, że i tak muszą wszystko robić sami, a z czym ludzie nie są w stanie sobie poradzić jest przypisywane pod 'niesienie swojego krzyża' albo pod 'niezbadane
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Apocaliptorr: Dałbym Ci plusa i podpisałbym się się pod tym obydwiema rękami. Dodałbym jeszcze kilka innych prztyczków w stronę Chrześcijaństwa, gdyby nie fakt że Chrześcijaństwo którym gardziłem, Bóg którego tam nie szukałem, dał mi tak mocne świadectwo że na przestrzeni kilkunastu godzin stałem się nowym człowiekiem. Nie dzięki zasługom, nie dzięki wierze, nie dzięki byciudobrym człowiekiem do którego było mi bardzo daleko, ale tak po prostu stało się to. Jedyny
  • Odpowiedz
@Apocaliptorr błędem popełnianym przez 99% wierzących jest traktowanie Boga jako studni życzeń albo oczekiwanie, że to Bóg załatwi za kogoś jakieś bardzo trudne sprawy a to nie działa w ten sposób. Bóg, który nie odpowiedział, kiedy go wzywałeś to ten sam Bóg, który nie wymierzył Ci kary, kiedy grzeszyłeś. To nie Bóg ma udowodnić człowiekowi cokolwiek, tylko człowiek ma udowodnić, że jest godny. Zapomnijcie o jakiejś modernistycznej wizji cukierkowej relacji z
  • Odpowiedz
BIBLIJNE POCIESZENIE W SYTUACJACH BEZNADZIEJNYCH.
(wybrane przeze mnie i mojego znajomego "pocieszające wersety")

Życie oferuje nam całą paletę emocji i niemała część tych emocji w specyficzny sposób oddziaływuje na nas, wpływając na nasze samopoczucie, czy poczucie bezpieczeństwa. Takimi trudnymi dla ludzi sytuacjami są przykładowo:

- ciężka choroba przewlekła
t.....r - BIBLIJNE POCIESZENIE W SYTUACJACH BEZNADZIEJNYCH.
(wybrane przeze mnie i mo...

źródło: jesus-comforting-a-contrite-person-af0azbw33ahp6kol

Pobierz
t.....r - BIBLIJNE POCIESZENIE W SYTUACJACH BEZNADZIEJNYCH.
(wybrane przeze mnie i mo...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

JAK OŻYWIĆ WIARĘ, GDY TA JEST WŁAŚCIWIE MARTWA?
(POST Z MOJEGO BLOGA)

Wiara w to, że Jezus Chrystus jest Zbawicielem, Mesjaszem i Synem Bożym, która nie jest poparta dobrymi uczynkami, słusznymi decyzjami, nie jest życiodajną siłą, która daje Zbawienie, ponieważ nie jest ona przepełniona miłością, ani do Boga, ani do bliźniego. Na samym wstępie pozwolę sobie zacytować list św. Jakuba:

Tak też i wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w
t.....r - JAK OŻYWIĆ WIARĘ, GDY TA JEST WŁAŚCIWIE MARTWA?
(POST Z MOJEGO BLOGA)

Wiar...

źródło: 360_f_1090627293_thaldltd94cxyuyote4prnrxrercqotp

Pobierz
t.....r - JAK OŻYWIĆ WIARĘ, GDY TA JEST WŁAŚCIWIE MARTWA?
(POST Z MOJEGO BLOGA)

Wiar...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historycy rzymscy, jak Tertulian, pisali, że "krew męczenników jest nasieniem Kościoła". Gdy poganie widzieli, że chrześcijanie idą na śmierć ze śpiewem, z nadzieją, bez strachu - rodziło to pytanie: co oni mają, czego my nie mamy? To było potężne świadectwo, którego żaden miecz nie mógł zdławić. Cieszyli się, że pójdą do Pana i zostaną zbawieni tzn. zmartwychwstaną na 100% przez Pana Jezusa Chrystusa, bo kto w Niego wierzy, ten zmartwychwstanie, czyli ma
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

widzieli, że chrześcijanie idą na śmierć ze śpiewem, z nadzieją, bez strachu - rodziło to pytanie: co oni mają, czego my nie mamy?


@n_____S: aż przypomniał mi się pewien morderca i prześladowca ludu Bożego - Saul/Paweł z Tarsu. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jakby nie patrzeć męczeństwo Szczepana miało na niego wielki wpływ w przemianie z obiecującego agenta szatana do jednego z największych apostołów Jedynego Boga.
  • Odpowiedz
@ArmageddonPrzeciwBladziom: Ale za 50-70 lat jak będą nad grobem, przypomną sobie, że trzeba zbawić swoją duszę i wrócą na łono Kościoła. Inne stare sraki, które nie dostaną za młodu katolskich podstaw będą w tym czasie uprawiać medytacje, leczenie gongami, słuchać pi@rdolenia o reinkarnacji, pozytywnym myśleniu czy innych form samooszukiwania się a później pójdą do piekła.
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: tak, oczywiście. Przy czym anegdotycznie z pojedynczych sytuacji można udowadniać cokolwiek.
Śmiem postawić hipotezę, że jednak osoby religijne są bardziej skłonne do w----------a się w nie swoje życie, do wprowadzania zakazów bazujących na bajkach sprzed wieków, do nienawiści do odmiennych poglądów, do fizycznej napaści na przeciwników.
To tak statystycznie. Ale oczywiście skrajności obu stron są szkodliwe, przy czym mniej jest skrajności ateistycznej czyli przeciwnej wierze, a więcej lewackiej, czyli
  • Odpowiedz
@Jarkendarion: zdecydowanie fanatyk to fanatyk, a to w czyje imię robi swój fanatyzm nic nie zmienia.

Podobny problem pojawia się przy popularnym porównywaniu komunizmu i nazizmu. To są dwie strony tej samej reżimowej monety. Jedni i drudzy chcą innym odebrać wolność i ich ciemiężyć. Nazwa wiele nie zmienia.

Jak to Pan Jezus powiedział "po owocach ich poznacie", nie po nazwach czy deklaracjach. "Złe drzewo daje złe owoce, dobre drzewo daje
  • Odpowiedz