a co jesli to pan jezus przyszedl do samotnego chlopa?

pan jezus by tak zrobil, wykopalby dziure, wlazl by do dziury i tak zrobil zebys go uratowal, ile razy w katolicyzmie slyszalem ze tak ludzie sa poddawani probie

nie znasz nie oceniaj, dla ciebie to para gejow, dla mnie pan jezus ktory ratuje samotnego czlowieka przed utrata wiary
#thelastofus #wiara #katolicyzm #swiadkowiejehowy #seriale
twardy_kij - a co jesli to pan jezus przyszedl do samotnego chlopa?

pan jezus by tak...

źródło: 1102002054_univ_sqr_xl

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapraszam do obserwowania tagu #przemysleniapepe

Prędkość upływu czasu jest zmienna w zależności od prędkości przemieszczania się w postrzeganych trzech wymiarach przestrzeni. W miarę zbliżania się do prędkości światła, prędkość czasu względem obiektu zbliżającego się do niej nie ulega zmianie, ale względem obiektów nie przemieszczających się będzie on upływał wolniej. To oznacza, że wszystkie obiekty stale "poruszają się" z prędkością światła, ale nadanie im prędkości względem trójwymiarowej przestrzeni powoduje odchył od
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka mirki, chciałbym podzielić się z wami moimi przemyśleniami, wydaje mi się że są dosyć ciekawe, a być może kogoś to zmotywuje do działania. Btw jestem zainteresowany buddyzmem i filozofia ta wg mnie jest bliżej poprawnego odbioru rzeczywistości od innych. Zapraszam do obserwowania tagu #przemysleniapepe

Wszystkie podejmowane działania wydają się nie mieć znaczenia w dalszej perspektywie. Nasza obecność w tej rzeczywistości, czymkolwiek jest egzystencja, jest ukierunkowana na zapewnienie sobie jak
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pepe234: Jeśli przez egzystencję rozumiesz doświadczanie, jakości, czucie, bycie, poczucie istnienia, to nie wiadomo co jest źródłem egzystencji. To jest tzw. trudny problem świadomości i nikt go nie rozwiązał. Nie wiadomo dlaczego nie jesteśmy po prostu tylko reagującymi, zachowującymi się w określony sposób maszynami. Przecież moglibyśmy funkcjonować tak samo jak teraz, ale bez tych wszystkich wewnętrznych doświadczeń. Przez dlaczego, nie mam na myśli odpowiedzi ewolucyjnej, nie pytam po co, w
  • Odpowiedz