@lochfyne: Przecież nikogo nie namawiam do "przejścia" na wegetarianizm (sam zresztą wegetarianinem nie jestem), ale czy to znaczy, że nie mozna czasem spróbowac innego jedzenia? Zawsze trzeba jeść mięso? :)
  • Odpowiedz
Wg wykopu wegetarianizm jest dla lewaków colego, więc nie wróże sukcesu, ale życzę powodzenia!


@lochfyne: ale to jest ta gimnazjalna część wykopu, nie ma co się nimi przejmować.

/mięsożerca.
  • Odpowiedz
najlepsze Guacamole jakie kiedykolwiek jadłem Guacamole, że ja pitolę! z "Jedz i biegaj" S.Jurek (dla chętnych przepis można podejrzeć tu a sama książka to pozycja obowiązkowa dla wszystkich którzy lubią #bieganie i #wegetarianizm

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sniper10200: mięso wbrew przekonaniu nie ma żadnych specjalnych wartości. Zwykła soja czy wspomniana ciecierzyca posiada prawie 2 razy więcej białka niż przeciętne mięso. Dodatkowo rośliny posiadają więcej witamin oraz mniej tłuszczy i innych syfów.

Zresztą jeśli nie jesteś weganinem to wszystkie składniki znajdujące się w mięsie masz również w nabiale.
  • Odpowiedz
generalnie to nie mam szczerze nic do wegetarian i wegan, a nawet im zazdroszczę woli i konsekwencji w działaniu, ale to, co właśnie przeczytałam, jest dla mnie czymś przesadnym. nie powiem, by było to niezrozumiałe dla mnie, bo jestem w stanie zrozumieć powody, ale mimo wszystko jest to srogą przesadą i nie uważam, by ktokolwiek miał prawo wnikać w to, na co ktoś wydaje swoją pensję. są pewne granice.

Szukasz pracy? Szukasz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SScherzo: jeśli ktoś prowadzi wegańską restaurację czy na przykład sklep z takimi produktami to chyba jasne, że woli zatrudnić ludzi czujących bazę. innymi słowy: tak. to może być najważniejsze kryterium oceny pracownika.
  • Odpowiedz
Były weganin a obecnie myśliwy opowiada dlaczego zmienił swój styl życia. Ciekawie zaprezentowane to, że w żywieniu nie ma czarno białej sytuacji i warto poważnie się zastanowić - czy lepiej zjeść kurczaka od sąsiada czy soję z Azji hodowaną na kompostowanych krowach? Czy lepiej jeść organiczne rośliny, które potrzebują znacznie większych połaci ziemi, czy nawożone sztucznie, które pozwalają na większą powierzchnię rezerwatów przyrody? Nie ma jesnych odpowiedzi ale jest miejsce na refleksję.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach