@smyl: Krowa może dawać nawet 50 litrów mleka dziennie. W skali roku - 18 000. Człowiek tyle nie wypije przez całe życie.

Kura znosi mniej więcej 300 jajek na rok. Tyle, co jedzą Ukraińcy.

Współczynnik trup/pozyskane jedzenie jest znacznie korzystniejszy w przypadku mleka. Wyższy jest również dobrostan, bo chów klatkowy to porażka. Dla mnie zatem lepiej pić mleko i rachunek zmieniłoby wyłącznie przyznanie radykalnie wyższej wartości krowiemu życiu.
Jestem niekonsekwentny (nie wiem, czy można to nazwać hipokryzją). Jem mięso, choć zdaję sobie sprawę, że napędzam przemysł cierpienia. Robię źle. Natomiast nigdy nie zrozumiem takzwanych miłośników zwierząt, którzy nie jedzą mięsa, ale już chętnie chodzą do zoologicznego kupić sobie jakieś zwierzątko, które nie powinno tam być ze względów moralnych. Napędzają w ten sposób tak samo przemysł cierpienia. Ogranicza się tym zwierzętom wolność, tworząc podarz na dalsze cierpienie zwierząt, które w przyszłości
woohoo.

Odzwierzęce źródła 'superfoods' - Neti Aneti.

Znalezisko to pierdzielenie oparte na wiedzy podrzędnych altmedowców (w bibliografii np. David Wolf - antyszczepionkowiec, leczenie raka suplementami, chemtrail i inne teorie spiskowe .), wmawiające, że jajka powinno jeść się kilogramami i "nie ma żadnych przeciwskazań" do tego.

Oczywiście! Chyba, że zwrócimy uwagę na największą dawkę cholesterolu w żywności jaka chyba istnieje, co z kolei jest mocno powiązane z miażdżycą (jedzenie dużej ilości jajek
@Clefairy: To ci podpowiem, zebys nie tracil czasu: nie ma takich badan. Nikt nie byl w stanie stwierdzic, ze jedzenie zwiekszonej ilosci potraw zawierajacych tluszcz nasycony i cholesterol (np jajka) powoduje wystapienie miazdzycy albo chorob ukladu krazenia.
Jedyna rzecz, na jakiej opieraja sie badania to korelacja pomiedzy chorobami a zwiekszonym poziomem LDL w przypadku takiej diety. Sam poziom LDL nie ma praktycznie wplywu na miazdzyce.
@Gimbazjon303: Dziwne pytanie, mało precyzyjne, ludzie są różni - i co oznacza, że jest "zgoda" pomiędzy nimi? Na pewno weganie lepiej się dogadają z wegetarianami niż z mięsożercami na temat jedzenia (chociaż nie musi tak być zawsze). Zresztą, niektórzy zostają wegetarianami lub weganami z innych powodów niż cierpienie zwierząt czy ekologia. Czasami nawet sami weganie różnie podchodzą do tematu - niektórzy miód jedzą, inni nie. Osobiście uważam, że weganizm jest logiczniejszy
Naiwne wykopki myślą, że tego typu działania mają na celu troskę o konsumenta xD
http://www.wykop.pl/link/3547173/w-holandii-walka-o-wegetarianski-kotlet/

Przecież to zwykłe działania lobby mięsnego, które desperacko walczy ze wzrastającym trendem weganizmu i alternatyw dla mięsa.

#wegetarianizm #weganizm obrazek dla #bekazwegetarian
Pobierz Clefairy - Naiwne wykopki myślą, że tego typu działania mają na celu troskę o konsume...
źródło: comment_kh8H3NPibHRIuXqtpUynCf9FlJiA2x4L.jpg
@Clefairy: Bardziej #!$%@? tryhardu nie widziałem kto nazywa, herbata owocowa (herbata z kawałkami owoców?) schabowym kotlet z kurczaka, paluszki rybne potoczna nazwa, baterie kategorii AA też nazywa się paluszkami a nimi nie są ja #!$%@? weganie/wegetarianie jak w lesie próbują tryhardować i wychodzi jak zawsze sojowe gówno...