Dzieci. Uzbekistan to dzieci w dużych ilościach, będące wszędzie - epicentrum środkowoazjatyckiego baby boomu. Wchodzisz do baru - mamy z wózkiem plus jakaś ciężarna, zero zdziwienia. Co ciekawe, do wszechobecności wydawanych przez nie dźwięków - nawet taki obywatel wymierającego kraju jak ja, przyzwyczaja się bardzo szybko - jak do innych dźwięków tła, np. klaksonów.

Te natomiast w użyciu są non stop, w znacznie szerszej gamie niż w Polsce. Są przyklaksnięcia oznajmiające zamiar
Dr_Killjoy - Dzieci. Uzbekistan to dzieci w dużych ilościach, będące wszędzie - epice...

źródło: temp_file2159858169458216297

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dr_Killjoy: brak skażenia turystyką piękna sprawa, kilka takich krajów widziałem, które później stały się bardziej "masowe". Duża różnica na minus.
  • Odpowiedz
@Dr_Killjoy: kiedyś dostałem Uzbeckie dziecko do pilnowania xD takie małe, nie pamiętam dokładnie ale chyba rok czy max dwa lata miało. Zostawili mnie z nim i pojechali odebrać jakieś worki z mąką czy czymś. Uzbekistan to mój ulubiony kraj w Azji Centralnej. Byłem tam 10 lat temu ale wspominam zajebiście.
  • Odpowiedz
Dzięki za wrzutkę! Część danych nawet za 23 r. przynajmniej dla PL mają szacunkowych było 1,16, a w grafice jest 1,18, dla chiny np. wyciekł nieoficjalny tfr na ~ 0,9, ale to szczegóły.
  • Odpowiedz
Polski też wiele razy nie było co zbierać


@Yurakamisa: Z Polski jeszcze nigdy nie wyjechało większość młodych kobiet i nie związało się z obcokrajowcami. Na Ukrainie przyrost naturalny zapewne na bardzo mocnym minusie będzie.
  • Odpowiedz