Gdyby ktoś jeszcze narzekał, że sprawy urzędowe załątwia się wieki i do tego trzeba stać w kolejkach - informuję, że od 11 maja wchodzi w życie nowelizacja ustawy o informatyzacji, która nakłada na wszystkie urzędy obowiązek udostępnienia e-formularzy do spraw które mogą być w ten sposób załatwione.

Sam założyłem ePUAP + profil zaufany pare dni temu i siedząc przed komputerem dopisałem się do listy wyborców w miejscu zamieszkania.

http://mac.gov.pl/aktualnosci/nowelizacja-ustawy-o-informatyzacji-wchodzi-w-zycie-11-maja

#urzedasstory
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj odzyskałem trochę wiary w polskie urzędy. Najpierw z rana okazało się że w pierwszym przeglądzie mam źle podany rok produkcji auta ale celnik powiedział że możemy przymknąć na to oko, i śmieszkował z ceny auta na umowie bo była zaniżona a i tak nie zwiększył akcyzy. Następny szok w wydziale komunikacji gdzie kierownik działu z----ł panią przy okienku "pani pracuje czy ogląda telewizję, weźmie się pani za to co trzeba" wyszedł
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trololo: Pewnie nowy kierownik przyszedł, za pół roku będzie uciekał bo będą się nonstop skarżyć i pewnie wymyślą jakieś molestowanie, byleby sie go pozbyć. Przecież to urząd a nie u prywaciarza, nie ? xD
  • Odpowiedz
Absurdy urzędnicze w #prl

Pełnomocnik Dyrektora do spraw stosunków z zagranicą - tak brzmiała oficjalna nazwa stanowiska w jednym z gdańskich przedsiębiorstw. Jednak sekretarce nie chciało się za dużo pisać w legitymacji służbowej więc skróciła ją do "Pełnomocnik Dyrektora ds Stosunków"

Kielecki maszynista biurowy nie mógł figurować w kadrach jako zwykły "maszynista" ponieważ kojarzyło się to z koleją. Po konsultacjach otrzymał zatem tytuł "maszynisty wąskowałkowego"

PRL
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie tam #coolstory zmieszane z #urzedasstory. Zakończyłem staż w wydziale komunikacji jakiś czas temu, no ale jak w każdym wydziale komunikacji w kraju przy natłoku obowiązków człowiek oczywiście zapomni zabrać swoje rzeczy, więc oczywiście wraca tam i przy okazji zobaczy swoje gąski z którymi pracował ten niespełna rok. I tutaj miejsce na autoreklamę, kto nie ma czasu, ten niech nie wchodzi, bo w sumie nudne i egoistyczne:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach