Siostra mojego kolegi wpadła z Ukraińcem i wzięli cywilny jakiś czas temu. A że Ukraina do Unii nie należy (chłopak ma wizę) to oboje dostali wezwanie do sądu, aby wytłumaczyć przyczynę wzięcia ślubu. Urzędnicy wypytywali się o wspólnych znajomych, o to co razem robili i gdzie, jak się poznali. Mój kraj...

#polska #uniaeuropejska #urzedasstory #coolstory #lewactwo
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrettyMuchDeadAlready: No i bardzo dobrze! Kiedyś było tak, że różna cyganeria, rumini i inni dziwni ludzie, dostawali obywatelstwo za kasę. Płacili lasce, hajtali się z nią i z automatu dostawali pozwolenie na pobyt/obywatelstwo a potem brali rozwód. Od groma imigrantów mieszka w ten sposób w naszym kraju. Bardzo dobrze, że sprawdzają kto to taki, ile tu jest i czego chce. Obywatelstwo Polskie to nie szmata, którą mogą wycierać sobie pysk
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#urzedasstory #polakicebulaki

Piszę tutaj, @CreativePL się nie obrazi.

Pracuję w wydziale komunikacji. Miałem swojego czasu sąsiada z którym spędzałem czasem czas grając przy komputerze jak byłem młodszy. Dzisiaj po jego przepoczwarzeniu w dorosłą osobę tylko z nazwy, ten niski, głupiomądry grubasek przychodzi po wymianę DR i mnie woła.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#urzedasstory #oswiadczenie

Możecie śmiało anulować subskrycję tego taga. Oficjalnie nie jestem już urzędasem. No cóż co sobie naważyłem to musiałem wypić. Ale powiem wam jedno praca urzędnika czy to samorządowego czy jakiegokolwiek to nie picie kawki i o----------e się, a ciężka harówka, za którą mało (a praktycznie nikt) kto dziękuje, a dodatkowo nie ma co ukrywać jest to ciężki kawałek chleba, i mówię tu zarówno o kwestii finansowej
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@CreativePL: Czyli podkuliłeś ogon i pozwoliłeś się zwolnić, skasowałeś wszystkie wpisy i nie masz zamiaru walczyć o swoje, bo ktoś z przełożonych Ci pogroził, bo coś mu się nie spodobało. Ok.
  • Odpowiedz