@visac: W Łodzi jeździłem tylko jeden raz, więc nie są to żadne średnie dane. Ale jak nikt inny nie odpisze, to może chociaż to Ci pomoże. Zwyczajny piątek wieczór przed świętami, wystartowałem chwilę po 20 i skończyłem pół godziny po północy a więc trochę ponad 4 godziny jeżdżenia. 13 tripów, 190 PLN minus podatek i paliwo. Wyższy mnożnik trafiłem tylko trzykrotnie w okolicy północy.
Gojek - lokalny odpowiednik #uber działający w Azji Wschodniej ostatnio poszerzył zakres usług. Oprócz standardowych przewozów samochodami i skuterami można zamówić min. dostawczaka do przewozu mebli, nadać paczkę, zamówić odebranie leków z apteki, zamówić zakupy oraz wezwać sprzątaczkę, masażystę i fryzjera.
Aplikacja skarb dla wszystkich piwniczaków ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#ciekawostki #azja #indonezja #sennajawie
Pobierz wyindywidualizowanyentuzjasta - Gojek - lokalny odpowiednik #uber działający w Azji W...
źródło: comment_5jTuTPG5mcl9oXs6sbFBYabKvuPdT2Ii.jpg
Pytanie do kierowców - jak działa UBER? Czy kierowca widzi, że potencjalny klient włączył aplikację i szykuje się do zamówienia przejazdu? Pytam z ciekawości, bo np. będąc na 'zadupiu' i jak są niedaleko pojazdy, to zaczynają krążyć blisko. Jest to możliwe, czy zbieg okoliczności?
#uber
@bachus: Kierowca otrzymuje informację dopiero w momencie, gdy ostatecznie składasz zamówienie. Wtedy najbliższy z nich jest przydzielany do obsługi Twojego zlecenia. Ma krótki czas (to jest chyba kilkanaście sekund) na przyjęcie go - przy czym nie wie dokąd chcesz jechać ani jak się nazywasz, zna jedynie Twoją średnią ocenę i lokalizację pokazaną na mapie. Żaden inny kierowca nie widzi tego, gdzie jesteś. Jeśli przydzielony kierowca nie przyjmie zlecenia, to otrzymuje je
wczoraj rozmawiałem z kierowcą #uber
W sumie jestem osobą studiująca itp a on dorabia sobie w partnerstwie uber blue czy coś takiego
mowi ze na reke ma ok 15zł no ale samochod ma od nich itp tylko musi te 56 czy jakos tak godzin wyjezdzic w miesiacu
ja studiuje
mam czesto lajty albo cos takiego ze mam wolny czas wiec moglbym sobie tak dorabiac
a np w luzny weekend jezdzic po 12-15h
@devcoder: czyli jak cierp nie włączy taksometru a na do widzenia, po wielkich bojach, wręcza ci jakiś niefiskalny świstek udający paragon to jest w porządku bo ma licencję ( )

i jeszcze to #!$%@? że trzeba być bidokiem żeby nie dać się ruchać na hajs - uwielbiam gównowynurzenia cieniasów co ledwo przekroczą średnią krajową a już innym zaglądają w portfel.