Bardzo ciekawe wydarzenie nadchodzi, niedługo powinien wyjść wyrok TSUE, dotyczący suplementów diety (tych ze składem ziołowym, np ashwagandha, żeń-szeń itp). Unia ma oznajmić, czy oświadczenia z listy pending mogą być stosowane. Co to oznacza? Że jeśli orzekną, że nie, to w--------i na plecy cały rynek suplementów ziołowych, nikt już nie będzie mógł sprzedawać np ashwagandy pisząc, że pomaga na stres itp, ogólnie sprawa dotyczy kilku tysięcy roślin.

Co o tym myślę? Że
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jamniki2: wow właśnie przeczytałem co tam się kombinuje i wychodzi, że chcą naprawdę utrudnić całej branży! Już teraz trzeba być często bardzo kreatywnym aby opisać działanie niektórych produktów a przy tym wyroku to już w gole trzeba będzie się zastanawiać nad każdym słowem
  • Odpowiedz