IT here. Jakiś czas temu po kilku latach pracy w poprzedniej firmie postanowiłem zakończyć współpracę i złożyłem wypowiedzenie w normalnym trybie. Chciałem odejść pokojowo, z twarzą i godnością, więc nie skracałem okresu wypowiedzenia i przez 3 miesiące w miarę możliwości, sukcesywnie przekazywałem swoją wiedzę na tyle na ile mogłem pozostałym współpracownikom.

Ostatniego dnia pracy poszedłem odebrać świadectwo pracy w dziale kadr. Kadrowa wręcza mi świadectwo pracy, a w nim opis sposobu rozwiązania
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stoję sobie na fajce, koleś kupuje bilet w parkometrze na godzinę, podchodzi żona i mówi że będą dłużej wiec kupił drugi, potem w---------a się babcia i dokupiła trzeci jakby się przedłużyło.
I tak oto maja 3 bilety na godzinne od teraz ;] a nie jeden na 3 godz
XD
#heheszki #humor #truestory #takbylo #zzyciawziete
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Op: @chlodna_kalkulacja: oczywiście, że to ogromne szczęście, przespałbym ten okres i nie byłoby szans na dziewczynę - męskie technikum, potem męskie miejsca pracy, brak kontaktu z kobietami w moim wieku

@rtone: jesteśmy już dorośli od dawna, więc jak mnie zostawi to na pewno nie dla dynamiczniaka

@raison_detre: ja widzę samotność w dwóch wymiarach. Jeden to taki bliższy, kiedy nie masz przed kim się otworzyć, a drugi to
  • Odpowiedz
@powaznyczlowiek: dlatego przy zmianie pracy liczy się dla mnie tylko kasa i podwyżka musi być na tyle duża, żebym w razie lipy mógł powiedzieć: "Przynajmniej dobrze zarabiam". To jest jedyne co masz zagwarantowane. Reszta zawsze się może zmienić. Możesz iść do roboty, bo znajomy ci naopowiadał jaka to jest super firma, a przyjdziesz i szef powie, że kupili jakiś legacy system i trzeba to ogarnąć.
  • Odpowiedz
czuję nienawiść do ludzi którzy zmienili kilka (bardzo fundamentalnych dla rozwoju) lat mojego życia w piekło, okaleczyli mnie psychicznie i w zasadzie to z-----i mi życie ???????
niemożliwe

@CampTrump:
  • Odpowiedz
@Chodtok: witam.o tej sprawie dowiedziałam sie czytajac bloga bodajże pisala go Magda .Opisala sprawe masakry bardzo dokładnie.
Chcialam ponownie poczytać tego bloga po ponad dwóch latach i ktos w komentarzach napisał ze blogerka Magda nie zyje,miala wypadek.
Moze ktos mi pomoc w odszukiwaniu tego bloga?
Pragne zaznaczyc ze wpisy na blogu pojawialy sie ponad 12 miesiecy bez obecności Magdy
  • Odpowiedz
@Victim: jak chcesz coś sprzedać za 1000zł , to wystawiasz za 1300, typowi się godzisz łaskawie ' przekonał mnie pan , dla pana 1100zł ' i oboje jesteście szczęśliwi ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
jak chcesz coś sprzedać za 1000zł , to wystawiasz za 1300, typowi się godzisz łaskawie


@10129: Nie działa, wtedy Ci piszą że chyba Cię p-----o, to jest warte max 300, dawaj adres zaraz podjadę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz