Wracam z zakupów, idę kilka metrów za dwoma kobietami (~60 lat). Na chodniku stoi starszy mężczyzna, z twarzy typowy menel ale trochę za dobrze nas takiego ubrany. Mężczyzna patrzy na nogi jednej z kobiet i mówi:
- ma Pani dwa różne buty
Kobiety zatrzymują się, zaczynają przyglądać swojemu obuwiu, też z ciekawości zerkam (akurat zrównałem się z nimi) - buty wyglądają tak samo.
Po kilku sekundach milczenia mężczyzna uśmiecha się i mówi:
- ma Pani dwa różne buty
Kobiety zatrzymują się, zaczynają przyglądać swojemu obuwiu, też z ciekawości zerkam (akurat zrównałem się z nimi) - buty wyglądają tak samo.
Po kilku sekundach milczenia mężczyzna uśmiecha się i mówi:





























źródło: comment_1602569908vN644Pfo74Dc1VzvVXAybZ.jpg
Pobierz