Dzisiaj widziałem jak jednej kobiecie, zajętej rozmową, do kubka termicznego z kawą czy inną herbatą weszła mucha i już nie wyszła. A ja nic nie powiedziałem tylko patrzyłem jak z tego potem pije. Teraz mi głupio, ale po prostu nie chciałem wyjść na jakiegoś dziwnego, no i nie miałem takiej absolutnej super pewności że weszła.

Ale raczej weszła.

#truestory #zalesie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@diogene: ja raz dziewczynie, która miała duża dziurę w kieszeni w spodniach na tyłku i schowała do niej telefon o tym powiedziałem a on na to: "wiem" xD. Dosłownie dziura by się poszerzyła o kilka mm i telefon by wypadł....szkoda ajfonika.
  • Odpowiedz
Ale skislem XD

Slyszalem rozmowe 2 sasiadek na klatce, Halina i Grazyna obie 50+.
H: Ladne te szpilki sobie kupilas Grazynko, ja to juz nie moge w szpilkach chodzic, bo mi stopy puchna.
- niezreczna cisza...
H: Czasem jakies na koturnie zaloze hehe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pilkarskiswir: no taka beka, że aż śmieję się ze śmiechu XDDDD
mogłeś się bardziej wysilić i podsłuchać/wymyślić jakąś śmieszniejszą rozmowę, skoro aż tak czujesz potrzebę transkrypcji z grażynkowych spotkań ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
K---a ja to jestem jakiś dziwny. Przez wspólna znajoma poznałem dziewczynę, która strasznie mi się podobała, i z tego co się ostatnio dowiedziałem od tej koleżanki to ja jej też. Co robi moja p--------a osoba? Nie mam żadnych chęci do niej pisać, a jak już to robię to z przymusu. Spotkać też mi się nie chce z nią, mimo że często sobie snilem jak bierzemy ślub XD jakoś tak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jakoś tak jestem przyzwyczajony do samotności, że to wszystko wydaje mi się takie dziwne że ja p------e.


@AnonimoweMirkoWyznania: Wychodzenie z koła swoich nawyków pielęgnowanych przez lata nigdy nie jest łatwe i wymaga wysiłku, a ludzie są z natury leniwi. Jak to w życiu, jeżeli chcesz coś zmienić, trzeba się zmusić.
  • Odpowiedz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@alene96: No nie, dropshiping to akurat zupełnie co innego - to wysyłka do klienta bezpośrednio przez hurtownię/dystrybutora, z pominięciem magazynu sklepu.
Model sprzedaży o którym piszesz też ma jakąś marketingową nazwę, ale nie pamiętam akurat.
  • Odpowiedz
Kupiłem sobie nowy komputer, i pochwaliłem się tym na Facebooku, 2 minuty później napisała do mnie samotna madka 2 letniej Julki - "hej Bartek, jak nie masz co zrobić ze starym komputerem to dziecku przydałby się do nauki" - aż się poplułem kawą #truestory

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wilczak Czechosłowacki szuka grzybów w polskim lesie (°°

Wytrenowany Wilczak jest w stanie znaleźć do 20 grzybów w ciągu 30min.
Niektóre mordy wykorzystywane są nawet do znajdowania trufli.
Znajomy zaprosił nas na wycieczkę po jego lesie, uznaliśmy
pranko_csv - Wilczak Czechosłowacki szuka grzybów w polskim lesie (╯°□°)╯︵ ┻━┻

Wyt...
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dzisiejszy, na dworze już ciemno. Godzina ok 18:45, młoda matka wraz ze swoim małym, na oko 5-6 letnim dzieckiem chodziła przy ulicy wokół drzew kasztanowców i zbierała kasztany. Chyba komuś się przypomniało, że jutro będą kasztanowe ludziki robione w szkole ( ͡° ͜ʖ ͡°) Dobrze, że dziecku się nie przypomniało dopiero jutro o 7 rano ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#szkola #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@linuxuser: dzieci 5-6 letnie raczej nie chodzą do szkoły a do przedszkola nie mają do przyniesienia nie wiadomo czego, obstawiam że im się po prostu przeciągnął spacer

ja parę dni temu z dwulatkiem zbierałem kasztany koło 18 bo nie chciał wracać
  • Odpowiedz
#truestory od razu żeby nie było.

Miałam kiedyś faceta, dałam mu na pierwszej randce prezent - ręcznik (taki fajny, z postacią z jego ulubionego anime). Standardowy rozmiar, ręcznik frotte. Po pół roku się okazało, że on pod nim śpi, bo myślał, że to kocyk. ><

Innego razu, na urodziny, jako dodatek do prezentu, dałam mu poszewkę na poduszkę, uszytą przeze mnie na maszynie i ręcznie haftowaną. Powiesił sobie na ścianie. Kiedy
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@janeeyrie Myślę, że szkoda mu po prostu było zniszczyć. A to spanie, to słodkie. To tylko przedmioty, nie wpychaj ich w jakieś ramy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kiedyś ludzie wieszali dywany na ścianę ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz