Mircy, za rok mam wesele brata ciotecznego, którego niespecjalnie lubię i on mnie również, nie mówiąc już o jego narzeczonej na którą mam alergię. Na 100% będzie ciśnięcie ze strony jego matki i wspólnej babci żeby poszło do mnie zaproszenie. Teraz pytanie, czy są jakieś sposoby żeby przysłowiowo "odbębnić"? Jak się wychodzi po angielsku z wesela?

W grę wchodzi również niepójście na wesele, ale pewnie moi kochani pie***eni rodzice się wyłamią i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
To się działa wyprzedzająco. Idzie do Ciebie, to musisz być szybszy i do niego: "kierowniku poratujesz złotóweczką". On wtedy nie wie co się dzieje
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 84
Dziś rano powitałam pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Od piątku wieczorem zaliczyłam wszystkie objawy poza utratą smaku i węchu.

Najbardziej uciążliwy jest problem z oddychaniem. Czasami mam wrażenie, że się duszę mimo oddychania.

Jest
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@elady1989: @prut: ja jeżdżę z Convoy ale świeci mocno kierowcom po oczach więc zawsze jak jedzie ktoś z przeciwka to staram się wtedy obniżyć. Ergo szukałabym czegoś z odcięciem ale nadal na 18650 lub wiem że ludzie dorabiają odcięcie do Convoy. A nie ma co być chamem i razić kierowców.
  • Odpowiedz
sprzed chwili :D

Leżę na tapczanie, a za ścianą ktoś płacze. Wstaję, wychodzę na balkon. Wspinam się na poręcz i skaczę na parapet obok. Przez otwarte okno widzę salon, a w nim sąsiadkę. Siedzi na kanapie z twarzą w dłoniach, a obok niej leży kot. Wchodzę do środka, zdejmuję kapelusz. Kłaniam się.
- Te łzy, ten żal - pytam. - To skąd?
- Kotek mi zdechł - odpowiada. - Stąd.
- Och.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@taktoto: nie chodzi mi o kwarantannę, chodzi mi o rozsądek. Z informacji uzyskanych na infolinii wynika, że nikt w tym kraju nie dmucha na zimne, bo pewnie już jest pozamiatane. Wydaje mi się, że urlop do końca tych 10 dni od kontaktu to powinien być obowiązek każdego, albo chociaż do uzyskania wyników rzeczonej babci. A ludzie podchodzą do tematu na luzie. Czekać, obserwować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elady1989: typowy kobiecy humor, jakiego pełno w internecie, bazujący na pseudo-inteligentnych opisach rzeczywistości i opierający się na grze słów i skojarzeniach. Jedyne co mi przychodzi do głowy to przemożna chęć pozbawienia swoich rodaków dostępu do internetu.

Powyższe jest podsumowaniem jak bardzo produktywna może być praca zdalna w momencie, gdy po powrocie ze sklepu zajmuję się analizą obrazka, który zniknie w gąszczu innych postów niezauważony praktycznie przez nikogo.
  • Odpowiedz
Tomek idealnie pasuje do bohatera historii. Każdy Tomek na jakiego trafiłem w swoim życiu to jakiś nieudolny ciapciak, przygłupi, nudny i naiwny.
Janusz nie pasuje, Janusz nigdy by za nic nie zapłacił i nie dałby sobie wmówić, że ma dziecko. Wyrzekłby się nawet swoich jeśli musiałby na nie łożyć.
  • Odpowiedz
  • 30
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wracam z zakupów, idę kilka metrów za dwoma kobietami (~60 lat). Na chodniku stoi starszy mężczyzna, z twarzy typowy menel ale trochę za dobrze nas takiego ubrany. Mężczyzna patrzy na nogi jednej z kobiet i mówi:
- ma Pani dwa różne buty
Kobiety zatrzymują się, zaczynają przyglądać swojemu obuwiu, też z ciekawości zerkam (akurat zrównałem się z nimi) - buty wyglądają tak samo.
Po kilku sekundach milczenia mężczyzna uśmiecha się i mówi:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach