
KosmicznyPolityk
Dziś około 18:20 jakieś młode osoby rzuciły we mnie butelką, która się rozbiła o chodnik (około 2m i bym dostał ja). Przechodziła jakaś osoba obok z piwem w ręku (ich kolega) obok i isę pytam czy z auta do którego wsiadały osoby poleciała butelka (przytaknął), jako że miałem wino w ręku chciałem odrzucić w auto (butelka za butelkę) ale ten facet odradził bo ich zna. To sobie odpuściłem co by emocje nie
- holden_
- wzasadzie
- konto usunięte
- LuckySeven





























