Dziwnym trafem na wykopie ludzie którzy rzekomo nie mają żadnych znajomych i nie wychodzą w domu piszą, że to wszystko bujda, ułuda, matrix


@mirko_anonim: gigacope i wyparcie, podobne jak to, że w dzisiejszych czasach to już 50% chłopów jest przegrywami i tym podobne kołpiarskie bzdury, które często można tu przeczytać. Nawet jeśli rzeczywiście życie ukazywane w społecznościówkach jest wyidealizowane i nie zamieszcza się tam gorszych momentów, to nie zmienia to
  • Odpowiedz
Wszystko jest inscenizowane a po powrocie do domu rzucają w siebie talerzami i grożą rozwodem. Nie ma szczęśliwych par a w ogóle to miłość nie istnieje.


@mirko_anonim: i kto tak twierdzi, chyba się odkleiłeś nieco

generalnie to tak jak z modelem samochodu - jak masz Merca to wszędzie widzisz Merce i to w tym modelu a nawet kolorze, a jak masz Mazdę to widzisz Mazdy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: kraj nie jest problemem. Problemem jesteś ty, to tak w skrócie, bo nikt za bardzo nie chce się zadawać z przeciętnymi ludźmi sam z siebie.

Piękni i bogaci wszędzie mają łatwo, a przeciętniak zawsze musi się naszarpać.

No, ale śmigaj! Chociaż zobaczyć trochę świata i może faktycznie kogoś poznasz.
  • Odpowiedz
jeśli chodzi o smalltalki i losowe interakcje - polecam irlandię - ludzie witają się z tobą nawet w toalecie, podczas chodzenia po górach potrafią przystanąć i zapytać cię what's up? i gadka sie ciągnie ile tylko chcesz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja mam 35 lat i już przestałem szukać. Szkoda zdrowia, zwłaszcza tego psychicznego. Zresztą potrzeba bycia w związku też minęła u mnie. Nie wyobrażam sobie, bym mógł z kimś być w związku.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: @mirko_anonim u mnie jest niesamowity dół przed samotność
Chciałbym potrafić zaakceptować samotność ale nie potrafię, co z kolei kończy się tym ,że siedzę na tych apkach randkowych choć wiem ,że to strata czasu :(
  • Odpowiedz
Pamiętacie tych wszystkich pajaców WykopekBordo, BlackPillSraw czy jak im tam było? Wystarczyło, że jakaś mocno przeciętna karyna zamachała im majtkami przed nosem, a w mgnieniu oka zostali spermiarzami. Od przegrywa do kukolda niestety tylko jeden krok - a niestety dużą winę ponosi tu omawiany mit.


@maneckiewicz: Wypraszam sobie. Ja nigdy nie byłem kukiem. Oskarżenia wobec mojej osoby są bezpodstawne. Kuk to osoba która godzi się świadomie, żeby partnerka go zdradziła.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak należy wyjść do ludzi, ale nie w ten sposób. Jak chcesz coś robić to szukaj ludzi, którzy też chcą to robić, a nie mają z kimś. Samo wyjście byle wyjść nic daje. Trzeba się wkręcać w jakieś zainteresowania i szukać ludzi, chodzić tu i tam.
Bieganie nie daje ci możliwości poznania kogokolwiek. A na jakich zawodach byłeś? Na huntrunie byłeś chociaż albo czymś podobnym?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim przygłupie normictwo nie potrafi zrozumieć, że to co działa dla jednych, nie działa u drugich. Jeśli wystarczy wyjść do ludzi, to jak wytłumaczą fakt, że są osoby, które chodziły codziennie do szkoły w liceum i codziennie na studia i mimo tego codziennego wychodzenia do ludzi, na dodatek wśród rówieśników (!), siedzieli sami, nie mieli z kim gadać i nie mieli kolegów ani koleżanek. A skoro nie miałeś kolegów i koleżanek
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jak miałem naście lat to sobie mówiłem, że nie nadaje się do związku, że nie chce, że wolę życie singla, będę miał znajomych i będzie fajnie.

Ale za chwilę mam 24 lata i zmieniłem myślenie o 180 stopni. Mega mi brakuje drugiej połówki, takiej normalnej fajnej dziewczyny. Nigdy nie byłem w związku, ale wiem że to tego mi brakuje w życiu.

Niestety jak ktoś w tym wieku jest bez
  • Odpowiedz
Fantastyczny jest ten wpis, rozumiem kompletnie. Mieszkałam kompletnie bez kasy na studiach w 28 metrowej kawalerce z wtedy narzeczonym i teraz w domu z lat 70, który udało się kupić na kredyt, ale funduszy na remont za dużych nie mamy. A przy tym bardzo lubię mieć wokół ładnie. Zupełnie inny styl sprawdza się w zależności od dostępnej przestrzeni i tego, co już masz 'na stanie'. Ale budżetowe upiększanie przestrzeni beznadziejnych to już
  • Odpowiedz