Jak oduczyć miesięcznego bombelka, że jedyna pozycja, w której się nie płacze to mając go na rękach stojąc lub chodząc? Był normalny, ale coś mu się pomieszało w głowie.
#dzieci #tatacontent
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@Ranger taki typ rączkowy się trafił, nam nie udało się oduczyć, ale nie martw się, to tylko 3kg... potem jak rośnie robią się schody ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@broker na rure - dziala ok. Z pewnoscia chroni nogi dziecka przed wlozeniem w szprychy- co zdarza sie czesto. Plus regulacja kata - przy okazji zaśnięcia w foteliku
  • Odpowiedz
Ech, Mireczki. Siedze i trochę mi się płakło.

Dzisiaj widziałem bijące serce mojego syna lub córki. Po paru godzinach dopiero do mnie dotarło ( ʖ̯)
33 lata żyję na tym świecie, jestem gotowy na tę przygodę i nowego członka drużyny. Już mu/jej współczuję z-------o geeka pisarza taty :D

#wygryw #dziecko #tatacontent
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

we wrzesniu planujemy tygodniowy trip #dania z małym (pol roku) "babelkiem".
Co warto zobaczyc?

na liscie poki co Kopenhaga
Legoland
Romo (park narodowy)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Login_login: xDD środek Europy a ma sobie dać spokój bo co? Normalnie @bylembordo nie słuchaj takich dziwolągów, baw się dobrze tym bardziej że w tym wieku to dziecko większość prześpi w wózku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Znacie jakieś ciekawe produkty do noszenia/transportowania małych dzieciaków, około 15kg, trochę ponad metr. Wybieramy się na wakacje ale nie chce zabierać wózka a wiem że mała będzie się męczyć przy dłuższych spacerowych wycieczkach.

#dzieci #tatacontent
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrGreen_2 wypraszam sobie tego pana! 🌸
@nagazie dzięki, patrzałam na amazonie też jakiś super polecany wózek ale chciałabym coś stacjonarnie dorwać dlatego się czaję na tego z Decathlona ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jedno z pierwszych wspomnień z dzieciństwa to taki objezdny luna-park ze zdezolowanymi karuzelami ze złuszczoną, odłażącą od żelastwa farbą i wagoniki jadące po cienkich szynach ułożonych na chybotliwych drewnianych podkładach. Taki schyłek peerelu, disney-land rozstawiony w szaro-burym błocie na pustej parceli osiedla przed PSS-em w #bialystok
Kolejka ludzi ustawiona wzdłuż aluminiowych barierek i ojciec przestawiający mnie, ku mej rzecz jasna uciesze, na drugą ich stronę. Po chwili
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czujniki nie wykryją wszystkiego i zdarza im się dać false positive, więc czasem się je ignoruje.


@Yelonek: lol, ja nigdy nie ignoruje czujników i nigdy mnie nie oszukały, skuteczność 100%. I to wszystko w 16 letnim pastuchu.
  • Odpowiedz
  • 1
dwulatek to zmieści się nawet za fiatem pandą.


@wykopyrek: Dlatego #!$%@? czubów co jeżdżą po chodniku.

Jak ktos jest debilem i nieodpowiedzialnym rodzicem to zadne systemy i auta premium nie pomogą


@jurek-gagarin: Wiadomo, że najlepiej zwalić na rodziców. Muszą przez 100% czasu wisieć nad dzieckiem jak helikopter i pilnować. A jak 10 latek idzie sam przez pasy to nie moja wina go przejechałem. Hurr durr gdzie byli rodzice.
  • Odpowiedz
Znacie jeszcze jakieś metody poza masowaniem brzucha i ćwiczeniami nogami bombelka, gdy ma problemy z jelitami? Niby nie ma zatwardzenia, ale widać, że często próbuje z siebie coś wypchnąć, ale za żadne siły mu się nie udaje. Pewnie zagazowany, bo też sporo pierdzi.
Jak mu w tym pomóc? Miesięczny bobas.

Ma dietę uzupełnianą mlekiem Bebilon - może mleka innych producentów są przyjaźniejsze w takich sytuacjach?

#dzieci #tatacontent
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger fizjoterapeutka dziecięca może znaleźć napięcia u malucha. Też masowałam brzuszek regularnie, a problem był. Wizyty u fizjo pomagały, a koniec końców całkowicie problem zniknął koło 3 miesiąca. Jeszcze polecam termofor z pestek wiśni kłaść, u nas działało to + „końskie” dawki espumisanu 100 (on przelatuje, nie wchłania się, więc nie ma obaw). Rurki mieliśmy na awaryjne sytuacje. Chyba po czasie stwierdzam że ten espumisan pomógł najbardziej.
  • Odpowiedz
@Ranger: zmiana mleka, weryfikacja suplementacji wit. D, ciepłe kąpiele, termofor z pestek wiśni, kłaść na brzuszku, żeby popracowało samo...

A jak nic nie pomaga, to samo przejdzie. U mnie jeden zawodnik przez pierwsze 4 miesiące życia taki sport uprawiał, potem zrezygnował
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ogólnie tysiące ludzi mają dzieci na wynajmie i żyją. Ilość twoich jajeczek nie rośnie. Z wiekiem coraz trudniej o dzieci. Mieszkania też nie tanieją i czy wzrost wartości mieszkania nie jest mniejszy niż wasze tempo odkładania. W tym wieku też brzuch ci nie urośnie jak u 15latki od momentu pierwszego strzału. Nie ma na co czekać, bo później zostaniecie z wielką, pustą chatą.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Nie ma co tracić życia. Dziecko do 1-2 lat mieści się w tym samym pokoju co rodzice. Startujcie budowę domu pod trójke dzieci z awaryjnym wyjściem na czwarte. Albo kupcie gotowy. Jak dziecko będzie potrzebowało.swojego pokoju to sie wprowadzicie.
Ważniejsze od oszczędności są dochody. Kredytu się nie bać tylko nie brać za dużo iż taka rata aby żyć bez problemu. Ogólnie to kredyt pozwala żyć dziś lepiej kosztem przyszłości. Moim
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cacum3 też mnie wkurzają. To są pewnie ludzie którzy uważają że miejsce rowerów jest na chodniku, a nie na jezdni, bo tam "blokują" ruch.
  • Odpowiedz
Mirasy poszukuje odpowiedników Lego duplo dla dzieciaków - mam już trochu oryginalnych ale ceny nowych zestawów to lekka przesada. Znacie jakieś psujące odpowiedniki? Do „zwykłych” Lego jest sporo ale ciężko coś znaleźć dla
Lego duplo.

  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chcesz_czy_nie_chcesz_pytam_sie: Przejdź sobie palcem po mapie od startu do mety. Ona tylko sprawia wrażenie takie spiralne, w pewnym momencie się zakręca i trafia na jakieś dziwne pole z wężem w środku.
Ale obstawiam, że jest to ujęte w zasadach - jakieś pole, gdzie traci się kolejkę czy coś.

Bardziej mnie dziwi, że niektóre drabiny wyglądają, jakby zaczynały się poza planszą.
  • Odpowiedz
@erebeuzet: i dlaczego pola z wężami/drabinami nie mają numerów? Po co są te numery, skoro nie można ich używać do szybkiego przemieszczania się?
W ogóle pozdro z fartem GG well played jak ktoś wyrzuci 2 już na starcie xD
  • Odpowiedz