• 1
@likk: nie wycisną. Jeśli miałbym wspierać patologię i im zapłacić 195 zł to wolę już zrobić to gdzie indziej. Stawki rzędu 80 - 130 zł.
  • Odpowiedz
Mirki, ale dzisiaj miałem przygodę. Myślałem, że już po mnie, że zginę.
Idę sobie rano do #pracbaza, już prawie jestem na miejscu a tu z banku wychodzi istne wcielenie zła, demon z samego dna piekieł! Mrok za nim się ciągnął a ogary piekielne kroczyły u jego stóp. Nawet niebo stało się krwistoczerwone i spadł mirabelkowy deszcz. Zmierzył mnie gniewnym spojrzeniem, już myślałem, że ducha wyzionę. Ale chyba stwierdził, że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki #takasytuacja, która ojcu trójki dzieci nie daje spać spokojnie:

Mając obraz mikro terenów europejskich miast, gmin, itp. opanowanych przez #islam,
dochodzi się do wniosku, że "podbite" regiony już rządzone są przez osoby za środowisk islamskich, wybrane w wolnych wyborach.
A więc w skali
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wonsz_smieszek: nie wiem ile mial wcześniej właścicieli, ale pewnie ze 13 (czytaj - PGR motzno), a ojciec co miał, to założył i potem spróbuj coś przerobić. rozlot zamienił w maszynkę która śmiga od lat 80, data zarejstrowania 1975)
  • Odpowiedz
Piątek. Siedzę spokojnie przy swoim stanowisku tzw. pracy, cichutko nadduszam klawisze, aby nikomu nie przeszkadzać i nie zwracać na siebie uwagi, pozoruję jak tylko mogę, z głośniczków lekuchno sączą się empetróchy (ale nie mam słuchawów jak dzwony łał łał).

Nagle - bling bling. Cichutki beep wydobywający się z głośniczków, na niebie pojawia się tęcza i kurc-galopkiem po parkingu przebiega stado dzikich cherubinków z niebieskimi flagami.

Znaczy maila dostałem.

Loguję
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #dzienzdupy Kolejny ciężki dzień w pracy...na dzień dobry 30min przed otwarciem banda zombi szarpiących za klamkę po złości punkt 8 otwieram. Po 1,5h pracy 108 wpłat i już wiem, że to będzie ciężki dzień...Polaczki cebulaczki po wypłatach więc każdy rzuca 200zł nawet, gdy płaci 15zł. Skończyły mi się drobne i siedzę uziemiona bez drobnych poza bilonem 5gr 2gr...ogarnia mnie k-----a. Podchodzi do okienka Pani z klasy tych
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@white_widow: Proszę cię, może trafiasz na ciuli którzy robią ci na złość ale większość osób płaci tym co dostaje z bankomatu jeśli to dzień wypłaty. Ile razy się czułem upośledzony bo miałem przy sobie same stówki a nie raz i 200 w banknocie i też nie miałem czasu latać tego rozmieniać. Nie raz nasłuchałem się płakania, że nie ma wydać, że nie ma drobnych ale na Boga skąd ja mam
  • Odpowiedz