Taka sytuacja z rana w Warszawie:
Ide rano na tramwaj z rozowym. Pizga, zimno, deszczowo, ogolnie nieprzyjemmie. Pod wiatką stoi sobie wąsaty Janusz i kopci faję. Ani ja, ani rozowy smierdzieli tytoniowych nie tolerujemy wiec grzecznie zwrocilem uwage jegomościowi że dla palących miejsce jest poza wiatą. Oczywiscie od razu wielki bulwers i rzuca sie zebym sie "zamknal i sie o---------ł". Po przepychance slownej ze przepisy, ze wie ze nie ma racji, kiedy juz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#niebieskiepaski sobie myślą, że z #logikarozowychpaskow mozna walczyć, a my to mamy wpisane w genach.
Wstajesz sobie rano na pełnym w--------u, bo w śnie niebieski zdradził cię ze znienawidzoną koleżanką. Wdech, wydech, przeciez to tylko sen, głupi mózgu włącz racjonalne myslenie, wdech, wydech, styki w czaszce zaraz się przepalą od prób kontrolowania tej fali gniewu.
Wdech, wydech, już jestem spokojna.


#rozowepaski #takasytuacja #
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@komornikzmc: To carrefour, on jest znany z o-----------a takich akcji. Głównie wynika to z faktu, że są supermarketem franczyzowym. Możesz trafić na lepszą i na gorszą obsługę.
  • Odpowiedz
Mirki co się o------o to ja nie

Jadę autem i słyszę na cb, że jakiś TIRowiec mówi, że na poboczu stoi toyota na awaryjnych i ktoś tam w rowie leży i macha ale że on jedzie dużym zestawem to się nie zatrzyma żeby ruchu nie blokować i prosi aby ktoś tam się zatrzymał i zobaczył o co chodzi.
Nie minęło pół minuty od tego momentu i widzę te auto na poboczu, robię nawrotkę i
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chozi: Historia fajna, ale tak na marginesie dla tych, którzy jeszcze nie oddawali krwi i się przestraszyli:
Po wyjęciu igły ściskamy mocno miejsce, w którym ona była przez kilka dobrych minut. Nie będzie krwiaka a tylko malutki ślad po igle. Choć fakt...czasem jak źle trafisz w pielęgniarkę to ręka boli jak cholera... :)
  • Odpowiedz