Pierwszy raz miałem okazję uczestniczyć w zorganizowanym wydarzeniu i to na dystans który miał być moją życiówką.
Wydarzenie polegało na orbitowaniu częstochowy czyli po prostu wspólna jazda na dystans a nie wyścig na czas. Jedno kółko to 125km, można było deklarować więcej. Była na to doba
Moje wnioski:
- Lokalna społeczność rowerzystów to bardzo weseli i uśmiechnięci ludzie ( być może też dzięki temu że nie był to wyścig i nikt nie miał spiny)
-
Wydarzenie polegało na orbitowaniu częstochowy czyli po prostu wspólna jazda na dystans a nie wyścig na czas. Jedno kółko to 125km, można było deklarować więcej. Była na to doba
Moje wnioski:
- Lokalna społeczność rowerzystów to bardzo weseli i uśmiechnięci ludzie ( być może też dzięki temu że nie był to wyścig i nikt nie miał spiny)
-




























Troszeczkę #szosa z tego tygodnia
#rowerowyrownik
Skrypt | Statystyki
źródło: IMG_7491
Pobierz