Mimo że czas mnie goni, to muszę poczynić ten krótki wpis i przeczytaj, bo odp ważne.

Pamiętajcie pliz, że Święta to mega stresujący czas. Reklamy coca-coli i innych apartów (jakkolwiek słodkie na swój sposób) narzucają nierealistyczne standardy.
Najlepiej, by cała rodzina siedziała ubrana w sweterki z reniferami przy płonącym kominku i z patrzyła sobie w oczy z uśmiechem na ustach, kątem oka zerkając na idealnie przystrojoną choinkę, okraszoną bogatymi prezentami.

Jeśli tego
Ojezu jak zgniłem.

Dzisiaj moi starzy wezwali do domu brata, który robi "kariere" w big4. Brateł przyjechał swoim SUVem Volvo i wlazł do domu. W domu siedzieli starzy, siostra, jej Seba i ich guwniak. Siostra płacz no i brat pyta po #!$%@? go w tygodniu ściągają do domu. Stary Janusz zaczyna opowieść, żę młody guwniak jest prawie ślepy i trzeba operacje a NFZ nie pokryje w terminie i za oko trzeba 16,5k
Jak ja nienawidzę tych świąt. Jeszcze nawet wigilii nie było a już dowiedziałem się że jestem debilem że się zaszczepiłem a wuja się nie szczepił i nic mu nie jest. a tak w ogóle to w szczepionkach jest grafen, wirus został wypuszczony przez billa gatesa, szczepionki nie chronią przez infekcją a tak w ogóle to wszystko to jest plan globalistów i NWO. I to wszystko mówi gość 50 lat który robi w
Tl;dr Karp jest dobrą rybą.

Co roku widzę miliony wpisów jaki to karp nie jest obrzydliwy, smakuje błotem, mułem i nie da się tego jeść. Pomijając już pytania skąd ludzie wiedzą jak smakuje błoto, bo smak mulasty każdy mniej więcej potrafi opisać, bardzo przypomina mi to niechęć starych ludzi do Baraniny. Kiedyś, za komuny, kiedy w sklepach była baranina to były to stare barany, zylaste, śmierdzące i nie dało się tego jeść.